prawieemeryt
11.01.11, 10:25
choćby miał trafić do więzienia" - to było po przegranym procesie z Owsiakiem. W tym miejscu chciałbym się unieść świętym oburzeniem i stwierdzić: w prawdziwym państwie prawa w podobnej sytuacji każdy - Rydzyk nie Rydzyk - już by siedział tyle ile trzeba. Tylko tyle i aż tyle. Prawu by było szanowane i powszechnie przestrzegane nie jest potrzebny nadmiar surowości - wystarczy mu zwykła konsekwencja i absolutna niedopuszczalność stosowania wyjątków wobec osądzonych.