Wpadka prokuratury w sprawie o zabójstwo!?

11.01.11, 15:37
"Prokuratura, chociaż od dawna o tym wiedziała, nie poinformowana służby więziennej o tym, że oskarżeni o zabójstwo Andrzeja Struja mieli ze sobą kontakt podczas pobytu w areszcie śledczym na Mokotowie. Władze aresztu dopiero od nas dowiedziały się, że Mateusza N. i Piotra R. nielegalnie się ze sobą porozumiewali."
policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,91152,8931785,Prokuratura_nic_nie_zrobila_w_sprawie_kontaktowania.html
Można by zostawić to bez komentarza, ale... Nie sposób nie zadać pytania o to, jakiej klasy specjalistów zatrudnia ta instytucja?

"Dlaczego śledczy nie poinformowali służby więziennej o zaistniałej sytuacji? Nie wiadomo. Prokuratura Okręgowa w Warszawie nabrała wody w usta..."

Bezpieczniej by było, gdyby ową przysłowiową wodę wypluła. Nawet wodą można się śmiertelnie zadławić...
Pełna wersja