oczkawrosole
12.01.11, 07:51
www.bibula.com/?p=30389
Najbliżsi ofiar katastrofy smoleńskiej są przesłuchiwani w polskiej prokuraturze w oparciu o przepisy kodeksu postępowania karnego Federacji Rosyjskiej.
W czasie przesłuchania w prokuraturze zostałam poinformowana o tym, co mi grozi za odmowę składania zeznań i za składanie fałszywych zeznań, jeśli chodzi o kodeks postępowania karnego prawa polskiego. Przyjęłam to do wiadomości. Potem odczytano mi analogiczne przepisy kodeksu postępowania karnego obowiązujące w Federacji Rosyjskiej. Zapytałam prokuratora, co to w ogóle oznacza dla mnie, bo ja czuję się obywatelem Polski i nie jestem związana kodeksem Federacji Rosyjskiej. Otrzymałam odpowiedź, że jest to czysta formalność. W związku z tym powiedziałam, by to zaprotokołowano. Odpowiedziano mi, że w protokole mojego przesłuchania nie można tego zapisać. Powiedziałam więc, że odmawiam składania zeznań – relacjonuje Zuzanna Kurtyka, wdowa po Januszu Kurtyce, prezesie Instytutu Pamięci Narodowej. Prokuratura działa w ramach realizacji wniosku o pomoc prawną, jaki wpłynął jeszcze w sierpniu 2010 roku. Dotyczył on przesłuchania wszystkich osób, które miały dostęp do miejsca katastrofy rządowego samolotu już po 10 kwietnia.