Jakie są dowody że Kaczyniski miał 0,0 promila?

13.01.11, 14:09
Jeżeli te same na podstawie których PiSowcy wątpią w 0,6 Blasika to widzę tu Prawo Kalego w najczystszej postaci: Jak coś od Rosjan po ich myśli to wiarygodne, jak nie to lipa i szwindel.
Faktycznie, PiSlamiści domagają się własnej "prawdy" bo ta obiektywna ich nie zadowala.
    • kkuubaa1 jakie sa dowody, ze ojciec cie nie bil po glowie? 13.01.11, 14:17
      • prynsztarn To wyjasnią słowa zero-ziobro: 13.01.11, 14:21
        Jeżeli dowodów nie ma to nic nie znaczy bo mogły zostać zniszczone.( w tym momencie zero pokazuje niszczarkę i kartki papieru). Pamiętasz taką konferencję prasową prawnika z aplikacją na 3-?
    • straznik88-74 Re: Jakie są dowody że Kaczyniski miał 0,0 promil 13.01.11, 14:20
      nie ma żadnych dowodów na 0,0 promila u prezydenta,najprawdopodobniej Lech Kaczyński też spożywał
      • kkuubaa1 Re: Jakie są dowody że Kaczyniski miał 0,0 promil 13.01.11, 14:28
        najprawdobniej tez miales jak prynsztarm dysfunkcyjna rodzine.
        no i pod gorke do szkoly
        • straznik88-74 Re: Jakie są dowody że Kaczyniski miał 0,0 promil 13.01.11, 15:15
          Czemu napisałem najprawdopodobniej?? Bo przed wcześniejszymi różnymi spotkaniami Lech zawsze coś łyknął,przyznał jeden z jego bliskich współpracowników... KKuubaa1 idź się lecz psychiatrycznie,twoje teksty są na poziomie ośmiolatka
      • volupte01 Re: Jakie są dowody że Kaczyniski miał 0,0 promil 13.01.11, 14:45
        A ruskie twierdza ze Mamrot byl trzeźwy. Kłamią?
    • adams96 Re: Jakie są dowody że Kaczyniski miał 0,0 promil- 13.01.11, 14:28
      kretynstwo pacholkow Pana Tuska .Piszcie dlaczego rosjanie olali WASZEGO wodza i maja go w nosie.
      • wanda43 Re: Jakie są dowody że Kaczyniski miał 0,0 promil 13.01.11, 14:42
        nad twoim JPII sie zlitowal i zabral do siebie. Nasz chwalic Boga ma sie dobrze.
    • remik.bz Nie ma takich dowodów 13.01.11, 15:05
      Ponieważ nie ma takich dowodów , to różne Prynsztany wiedzą, że "spozywał".
      Prynsztan, jakie są dowody, że nie piszesz tych postów "na zlecenie"?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie ma takich dowodów 13.01.11, 15:21
        No a skąd wiadomo że L. Kaczyński nie spożywał?
        • straznik88-74 nie chrzań 13.01.11, 15:27
          Nie chrzań bo to prezydent Lech Kaczyński decydował o przebiegu lotu,wywierał presję na Błasiku a ten potulnie przekazywał dyspozycje lotnikom. I jeszcze jedno dlaczego para prezydencka została pochowana na wawelu??tam leżą zasłużeni Polacy. Wypierniczyc ich z tego miejsca,jak władza tego nie zrobi to prędzej czy później lud się tym zajmnie
          • perigord Re: nie chrzań 13.01.11, 15:56
            straznik88-74 napisał:

            > Nie chrzań bo to prezydent Lech Kaczyński decydował o przebiegu lotu,wywierał p
            > resję na Błasiku a ten potulnie przekazywał dyspozycje lotnikom. I jeszcze jedn
            > o dlaczego para prezydencka została pochowana na wawelu??tam leżą zasłużeni Pol
            > acy. Wypierniczyc ich z tego miejsca,jak władza tego nie zrobi to prędzej czy p
            > óźniej lud się tym zajmnie

            Dodaj tylko dla porządku:
            A ja tam byłem i miód z nimi piłem.
            straznik88-74 napisał:

            Wersja o rzekomych naciskach, propagowana natrętnie przez prase resortową FSB(Moskowskij Komsomolec) podchwycona skwapliwie przez jej priwislinski odpowiednik- Gazrure Wygodną (prasa resortowa SB).
            To powinno wystarczyc, jesli nie, należy dodać, ze śledztwo nadzoruje prokurator Jurij Czajka, protegowany Putina, znany z ultraobiektywizmu, którym wykazał się w czasie prowadzonych przez siebie śledztw w sprawach śmierci Politkowskiej i Litwinienki. Efekty "śledztw" znamy.
            Teoria o paralelności katastrofy smoleńskiej z tzw "incydentem gruzińskim", jakkolwiek wygodna(jak gazrura) ma pewien słaby logicznie punkt.
            L.Kaczyński po owym incydencie wiedział, ze jakiekolwiek naciski na pilotów w kwesti podjęcia decyzji czy i gdzie lądować są bezcelowe i skazane na fiasko. Nie dość na tym, pilot, który sugestii Kaczyńskiego nie wykonał otrzymał nagrode z rąk Klicha za przestrzeganie procedury. Swiadkiem był- drugi pilot w tym locie- Protasiuk. Wiedział więc, ze jedyne co mu "grozi" to medal z rąk ministra.
            Byłoby czymś zupełnie nielogicznym naciskać na załoge wiedzac -autopsyjnie, że są to działania skazane na niepowodzenie i nieskuteczne
      • michnischerbeobachter Re: Nie ma takich dowodów 13.01.11, 15:32
        Nie ma też dowodów na to, ze nie wciagał amfy, nie jaral marychy, haszyszu i nie strzelił sobie w żyłę heroiny. Ktoś ma takie dowody? Nie. Nie ma też dowodów na to, że nie zgwałcił oralnie wszystkich współpasażerów feralnego lotu i nie nakłaniał do "innych czynnosci"
        Wniosek:
        alkoholik, narkoman, gwałciciel i...last but not least-morderca.
        Wystarczy? czy macie jeszcze jakieś inne światłe koncepcje?
        Może terrorysta? tak, ktoś przez niedopatrzenie nie oskarżył o to złowrogiego kaczora.
        Są dowody, że nie sterroryzował załogi alkoholowym chuchem i plastikowym widelcem? Nie!
        Poszlaki natomiast wydają sie ewidentne. Podły Kaczor chuchnął na nieszczęsnego generała Błasika tak stężonym oparem alkoholu, że ten natychmiast sie zatoczył i wparował do kokpitu. Efekt? 0,6 promila. Ile miał kaczor? pewnie z 6,0 promila, skoro chuchem przekazał 0,6.
        Ktoś śmie kwestionować ten nieubłaganie logiczny wywód?, Chyba tylko zapiekły PiSdzielec, PiSior, oszołom, moher etc
        • straznik88-74 Re: Nie ma takich dowodów 13.01.11, 15:40
          Bez przesadyzmu proszę . O możliwości zawartości alkoholu w organiźmie Lecha rozważa się dlatego gdyż wszem wiadomo że często i gęsto łykał,nawet przed różnymi spotkaniami
          • perigord Re: Nie ma takich dowodów 13.01.11, 16:00
            straznik88-74 napisał:

            > Bez przesadyzmu proszę . O możliwości zawartości alkoholu w organiźmie Lecha ro
            > zważa się dlatego gdyż wszem wiadomo że często i gęsto łykał,nawet przed różnym
            > i spotkaniami

            Rozważa się, mimo ujawnienia sekcji zwłok z której wynika, że nie spożywał alkoholu. Ale co komu szkodzi popluć na zwłoki. Przykład dał Palikot, klon Urbana
      • wanda43 Re: Nie ma takich dowodów 13.01.11, 15:35
        hm, nic dziwnego, ze nie rozumiesz skoro z czytaniem masz problemy. Nie Prynsztan, a Prynsztarn.
        • remik.bz Mam kłopoty z pisaniem 13.01.11, 17:57
          wanda43 napisała:

          > hm, nic dziwnego, ze nie rozumiesz skoro z czytaniem masz problemy. Nie Prynszt
          > an, a Prynsztarn.

          Oj Wando, Wando.
          Sorry, ale myslenie nie jest Twoja najmocniejsza stroną.
          Jeśli pisząc swój post przekreciłem ten nick, to oznacza ( i tak jest), ze mam kłopoty z pisaniem (z uzyciem klawiatury a nie np wiecznego pióra) a nie z czytaniem.
          Ale najwazniejsze, ze w odróznieniu od Ciebie nie mam klopotów z uzywaniem szarych komorek.
    • normalny.cz.lowiek.1 [...] 13.01.11, 15:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • prynsztarn Wyjasnij które są fałszywe normalnyczłonku 13.01.11, 15:42
        Te 0,0 Kaczyniskiego czy 0,6 Blasika? A może oba?
        Nie da się jednocześnie stać na nogach i na rękach.
        To się nazywa "pobici własną bronią" PiSlamisto.
        Albo Rosja kłamie albo nie, a nie wtedy gdy wam pasuje. Niestety normalnyczłonku.
        • straznik88-74 Re: Wyjasnij które są fałszywe normalnyczłonku 13.01.11, 15:46
          To nie żaden normalny człowiek tylko jakiś zachichany PIS-owiec podobnie tak jak ten Kuba z grypsami ośmiolatka
          • prynsztarn Stare przysłowie mówi: 13.01.11, 15:49
            Każdy wariat twierdzi że jest normalny ;-)
        • normalny.cz.lowiek.1 Obie sa fałszywe i pozbawine dowodów. 13.01.11, 15:49
          prynsztarn napisał: Wyjasnij które są fałszywe

          > Nie widziałeś, że T.Anodina była pijana? :)
          • prynsztarn Niewiarygodne! Nie pomyliłeś się przypadkiem? 13.01.11, 15:52
            Znaczy się mniemasz że Blasik był trzeźwy a Kaczyński pijany?
            Bardzo odważna teza, nie powiem.
            Znasz paradoks kłamcy? Powaznie pytam.
    • warka_strong Niespite ;) [n/t] 13.01.11, 15:45

      • straznik88-74 sekcji zwłok nie było 13.01.11, 16:06
        człowieku żadnej sekcji zwłok nie było nie podpieraj się kłamstwami
        • perigord Re: sekcji zwłok nie było 13.01.11, 16:13
          Nie byłeś przy niej? ,zaskakujesz mnie.

          www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/lech-kaczynski-nie-mial-alkoholu-we-krwi,62187,1
        • warka_strong Re: sekcji zwłok nie było 13.01.11, 18:12
          Szkoda, że nie odczytałeś ironii...
    • capferret pamietam wypowiedz Tuska z lipca 13.01.11, 18:05
      i on wtedy mowil, ze pewnych rzeczy nie mozna ujawnic bo to by zle wygladalo na zewnatrz polski, a to bylo odnosnie czy LK byl trzezwy czy nie....
      • straznik88-74 nie było sekcji zwłok 13.01.11, 18:18
        Nie było żadnej sekcji zwłok Lecha Kaczyńskiego.Rzekoma sekcja zwłok nie miała miejsca,to tylko fałszywe uspokajanie opini publicznej,ludzie jakbyście mieli stycznośc z tą sprawą to byście się przekonali,dużo da radę się podsłuchac jak się jest blisko takich spraw....
        • kaczyjar Re: nie było sekcji zwłok 13.01.11, 18:25
          Coś z tą gorzałą musiało być bo gdzies słyszłem że ktoś widział Lecha w spodniach z lampasami - czyż nie.
          • straznik88-74 Re: nie było sekcji zwłok 13.01.11, 18:37
            Kaczor pił jak zwykle,już na pokład wsiadł po promilach,widziano go i wyczuto od niego,tylko tyle że nie ujawnią tego bo by wybuchła afera na skalę światową
        • michnischerbeobachter Re: nie było sekcji zwłok 13.01.11, 19:16
          straznik88-74 napisał:

          > Nie było żadnej sekcji zwłok Lecha Kaczyńskiego.Rzekoma sekcja zwłok nie miała
          > miejsca,to tylko fałszywe uspokajanie opini publicznej,ludzie jakbyście mieli s
          > tycznośc z tą sprawą to byście się przekonali,dużo da radę się podsłuchac jak s
          > ię jest blisko takich spraw....

          Polecam słownik poprawnej polszczyzny i kurs logiki na poziomie elementarnym.
          Stan moralnego zbydlęcenia jest trwały i nieodwracalny, jak na neofickiego wyznawcę Palikota przystało
Pełna wersja