haen2010
13.01.11, 16:11
Kiedy się ma za szefa państwa zwyczajnego gnojka, którego nikt nie szanuje. Przytrafiło się Polakom za rządów premiera Tuska - bajeranta i błazna.
Żałosny koniec żałosnego faceta, który myslał Macchiavellim zamiast po polsku, zwyczajnie.