Mlaskacz ma niewyraźną minkę...

13.01.11, 16:16
Czas wyemitowania rozmowy ze zjawiskiem biologicznym zbliża się nieuchronnie.
Mlaska i poci się wśród MAKowych pól... ;-)
    • mariner4 Chce zakrzyczeć swoją winę! 13.01.11, 16:20
      M.
    • fanpanajurka Re: Mlaskacz ma niewyraźną minkę... 13.01.11, 16:21
      I na "londowaniach" w trudnych warunkach się zna...
      To "podkreślam z całą mocą!"
      A kto ma inne zdanie, to się na niego "wkurzę"! :-D
      • fanpanajurka Re: Mlaskacz ma niewyraźną minkę... 13.01.11, 16:23
        Na "widnokręgu" czai się nieuchronna hańba.
        To oczywista oczywistość.
        • fanpanajurka Re: Mlaskacz ma niewyraźną minkę... 13.01.11, 16:26
          Aż zakręcił jęzorem z nieopisanego zdziwienia, gdy dziennikarz powiedział mu, że dokumenty z autopsji lampasowej ciury jednak istnieją. :-D
          • fanpanajurka Re: Mlaskacz ma niewyraźną minkę... 13.01.11, 16:32
            Nic dziwnego, że bezczelnie pokazuje swoje ryło, skoro nawet minister tak lubianego przez niego rzondu, pierniczy w malignie, o produkcji alkoholu przez organizm nieboszczyków. ;)
Pełna wersja