kami.312
15.01.11, 19:55
PRAWDA według Pis:
„Powiedziałem prawdę /.../ Czy to jest prawda , to trzeba by sprawdzić”/J. Kaczyński/
Dlatego do prawdy według Pis trzeba podchodzić z przymrużeniem oka.
Dla nich PRAWDA - to ich wyobrażenie co może być ewentualnie prawdą, co oni chcieliby aby było prawdą.
Będą walczyć i zaklinać się na wszystkie świętości, że to jest prawdą, że powiedzieli prawdę. A im dłużej będą o tym mówić tym bardziej będą w to wierzyć. A my im w tym pomagamy.
A więc czy jest sens wchodzić z takimi ludźmi w dyskusję?
Wchodzenie w dyskusję z takimi ludźmi pogłębia jedynie ich wyobrażenie prawdy;
powoduje, że znajdują wroga /człowiek, który myśli inaczej/ a to sprawia, że wciąż otrzymują ileś tam procent w wyborach, bo niektórzy zaczynają wierzyć w ten wymyślony a raczej przez nich wytworzony "atak nienawiści".
Bicie piany, chaos, zamieszanie, ogłupianie, manipulacja to ich żywioł.
Jeśli ktoś chce z takimi dyskutować to musi uważać aby nie dać się wciągnąć w ich gierki i dyskusję kierować na fakty i tylko fakty. Próba przekonania ich, że się mylą innymi sposobami przyniesie odwrotny skutek. Oni wykorzystają to jako swój atut.