2alfa.alfa 15.01.11, 21:35 Nie ma co ukrywać że Tusek szanuje własne pieniądze i nie odpuści złotówki. Szkoda tylko że te eskapady kosztowały podatnika kilkaset tysięcy złotych. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
makova_panenka Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 21:37 A widział go ktoś w ogóle w W-wie czy ten cały powrót to była tylko medialna blaga? Odpowiedz Link Zgłoś
2alfa.alfa Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 21:39 makova_panenka napisała: > A widział go ktoś w ogóle w W-wie czy ten cały powrót to była tylko medialna bl > aga? W telewizji pokazywali jak wyjeżdżał z lotniska wojskowego Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 22:33 Temat w sam raz dla ciebie głupku. Dawno tu nie byłem, ale widzę, że poziomu raczej nie zaniżasz:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
2alfa.alfa Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 23:04 A co, w Dolomitach Ryzemu za podnóżek? boblebowsky napisał: > Temat w sam raz dla ciebie głupku. Dawno tu nie byłem, ale widzę, że poziomu ra > czej nie zaniżasz:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fagay Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 22:39 Nie szkoda karnetu tylko szkoda czasu na jalowe dyskusje z PISozaurami. Dlatego mial racje, ze wrocil na stok ! Odpowiedz Link Zgłoś
gszatek Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 22:42 na pewno nie twoje bo ty jak cały pis z socjalu... Odpowiedz Link Zgłoś
2alfa.alfa Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 23:07 gszatek napisał: > na pewno nie twoje bo ty jak cały pis z socjalu... Cztery razy rządowy samolot na trasie Dolomity - Warszawa plus dojazdy na lotnisko to będzie z milion Odpowiedz Link Zgłoś
wikrasy Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 23:27 Kłamiesz bezczelnie. Premier pojechał swoim samochodem. Gdy była konieczność jego powrotu natychmiastowego przyleciał po niego samolot rządowy i potem odtransportował go z powrotem, by mógł samochodem zabrać żonę, córkę, wnuczkę. A swoim samochodem jechał, by takie kłamczuchy jak ty nie czepiały się, iż rodzinę wozi rządowym samolotem. Może do Polski, przerywając urlop, miał na swój koszt przylecieć, pańciu ? Odpowiedz Link Zgłoś
2alfa.alfa Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 23:36 wikrasy napisał: > Kłamiesz bezczelnie. Premier pojechał swoim samochodem. Gdy była konieczność je > go powrotu natychmiastowego przyleciał po niego samolot rządowy i potem odtrans > portował go z powrotem, by mógł samochodem zabrać żonę, córkę, wnuczkę. > A swoim samochodem jechał, by takie kłamczuchy jak ty nie czepiały się, iż rodz > inę wozi rządowym samolotem. Może do Polski, przerywając urlop, miał na swój ko > szt przylecieć, pańciu ? Sam piszesz że samolot latał cztery razy na trasie Warszawa Dolomity . I gdzie tu kłamstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
mondrala-z-po to jest przykład Fiedii Rosenkrantza ,któren 15.01.11, 22:42 pradał swiniu sztoby kupiś ceplionka... Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa01 Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 23:06 A co miał tutaj robić? Przecież olewać publicznie ciepłym moczem tych co to od tych poległych, znieważonej Polski, mgły przez rurekem dobijania w potylice uznał, że nie warto sobie doooopy zawracać i pojechał tam gdzie jego miejsce podczas urlopu. Miałby ich publicznie ciepłym moczem? Szkoda czasu! Odpowiedz Link Zgłoś
2alfa.alfa Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 23:17 porannakawa01 napisała: > A co miał tutaj robić? > Przecież olewać publicznie ciepłym moczem tych co to od tych poległych, znieważ > onej Polski, mgły przez rurekem dobijania w potylice uznał, że nie warto sobie > doooopy zawracać i pojechał tam gdzie jego miejsce podczas urlopu. > Miałby ich publicznie ciepłym moczem? > Szkoda czasu! Zastanawia mnie jednak czy hotel gdzie mieszka to nie jakaś rezydentura FSB? Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech6j Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 15.01.11, 23:13 Lemingsy na widok swojego idola wydały jęk zachwytu. Cel wizyty został wiec osiągnięty. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Ile to kosztowalo? 15.01.11, 23:46 www.se.pl/wydarzenia/kraj/fotyga-jak-ci-nie-wstyd_45615.html Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy_mozdzek O jejku!! Żeby tylko wrócił szczęśliwie!! 15.01.11, 23:21 Tam w Dolomitach łatwo się zgubić. A nawet poślizgnąć i skręcić kostkę. Rety!! Cały kraj ma nadzieję, że Pana Premiera ominą wszelkie nieszczęścia i pechy. Odpowiedz Link Zgłoś
2alfa.alfa Re: O jejku!! Żeby tylko wrócił szczęśliwie!! 15.01.11, 23:25 kaczy_mozdzek napisał: > Tam w Dolomitach łatwo się zgubić. > A nawet poślizgnąć i skręcić kostkę. > > Rety!! > Cały kraj ma nadzieję, że Pana Premiera ominą wszelkie nieszczęścia i pechy. > A co reszta rodziny to debile? Prawa jazdy nie maja? GPSu? A może wystarczyłaby zwykła taksówka? Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa01 Re: O jejku!! Żeby tylko wrócił szczęśliwie!! 15.01.11, 23:31 2alfa.alfa napisała: > A co reszta rodziny to debile? Prawa jazdy nie maja? GPSu? A może wystarczyła > by zwykła taksówka? Taksówką mają jeździć na nartach? Prawo jazdy na stoku z GPSem? Na urlopie to na urlopie. Stamtąd Tusk miał olewać ciepłym moczem kaczyńską jojczącą ferajnę? Przyleciał, popatrzył i wracając na narty olał. A kaczyńska ferajna z otwartymi gebami (jak to pisuary) przyjęła to olanie ich bulgocząc bezsilnie. Bo do czegoż pisuar - aby oddać mocz. Pisuarom wydawało się, że są do rządzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
2alfa.alfa Re: O jejku!! Żeby tylko wrócił szczęśliwie!! 15.01.11, 23:44 porannakawa01 napisała: > 2alfa.alfa napisała: > > > A co reszta rodziny to debile? Prawa jazdy nie maja? GPSu? A może wystarc > zyła > > by zwykła taksówka? > Taksówką mają jeździć na nartach? > Prawo jazdy na stoku z GPSem? > Na urlopie to na urlopie. > Stamtąd Tusk miał olewać ciepłym moczem kaczyńską jojczącą ferajnę? > Przyleciał, popatrzył i wracając na narty olał. > A kaczyńska ferajna z otwartymi gebami (jak to pisuary) przyjęła to olanie ich > bulgocząc bezsilnie. > Bo do czegoż pisuar - aby oddać mocz. > Pisuarom wydawało się, że są do rządzenia. > Naprawdę masz nasrane we łbie. Bez Ryzego to nawet pod wyciąg nie dojechali Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy_mozdzek Nieszczęścia chodzą parami. Jak np.alfa z alfą.:)) 15.01.11, 23:35 I do tego na nieszczęście nie ma debila. Ups - mądrego. A na pecha ni ma rady. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Nieszczęścia chodzą parami. Jak np.alfa z alf 15.01.11, 23:43 Mogla Fotyga jecchac z borowcymi na narty to dlaczego nie premier rzadu RP? wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4896905.html Odpowiedz Link Zgłoś
2alfa.alfa Re: Nieszczęścia chodzą parami. Jak np.alfa z alf 16.01.11, 01:44 x2468 napisał: > Mogla Fotyga jecchac z borowcymi na narty to dlaczego nie premier rzadu RP? > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4896905.html Żeby media zauważyły Ryżego to musiał jechać dwa razy Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.z.monachium Lzepies Thuske obiecywal, ze bedzie latal samolota 15.01.11, 23:52 mi rejsowymi, zeby oszczedzac koszty; teraz nie tylko, ze wozi swoje d..sko samolotem rzadowym, to jeszcze wysyla zone i corke na zakupy rzadowa limuzyna; a z drugiej strony podwyzsza podatki, i kaze ludziom oszczedzac; wyjatkowy sq...yn z tego phemieha, wnuka wehrmachtowca alfa.alfa napisała: > Nie ma co ukrywać że Tusek szanuje własne pieniądze i nie odpuści złotówki. Szk > oda tylko że te eskapady kosztowały podatnika kilkaset tysięcy złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
hordol Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 16.01.11, 00:13 niepoprawni.pl/files/images/bede_stanowczy.preview.png Odpowiedz Link Zgłoś
2alfa.alfa Re: W Dolomity i z powrotem bo szkoda karnetu za 16.01.11, 00:29 hordol napisała: > niepoprawni.pl/files/images/bede_stanowczy.preview.png Warto by sie przyjrzeć po co tam jeździ bo na pewno nie na narty Odpowiedz Link Zgłoś