agnostic5
17.01.11, 07:19
Spora część klasy politycznej uznała, że nie mogąc i nie potrafiąc zaproponować pozytywnego programu dla Polski, zyskają punkty i miejsca w parlamencie na katastrofie Smoelńskiej i ciągłym obrabianiu tematu, czy to był zamach, czy była sztuczna mgła, co zrobili Rosjanie, a co Polacy. Jaki to ma wpływ na przyszłość Polski, na wpływ na gospodarkę, na stan infrastruktury i finansów, na przyszłe emerytury, na stan armii, szkolnictwa i służby zdrowia?
Skończmy już z tematami zastępczymi i narodową paranoją.