Teraz to dopadło Dubienieckiego...

17.01.11, 15:59
To łapie każdego z tej PiSiej szajki, najpierw sam wuc dostał pomieszania, potem Macierewicz, następnie Brudziński, Hofman, i co pomniejsi członkowie, a teraz rzuciło się na "zięciunia" samego panprezesa, aż strach pomyśleć, jak to złapie te cudne panie PiSanki...

fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/dubieniecki-hipoteza-zamachu-bardziej-aktualna,1583863,2943
    • volupte01 Re: Teraz to dopadło Dubienieckiego... 17.01.11, 16:07
      I dostal mocne wsparcie od Hofmana i innych pisiorów :-)
      • ta Re: Teraz to dopadło Dubienieckiego... 17.01.11, 16:17
        Syndrom znany w psychiatrii znakomicie, jest to psychoza udzielona.
        Szczególnie łatwo "udziela się" paranoja = psychoza urojeń.
        Czasem dla właściwego postawienia diagnozy nalezy rozdzielić ludzi przebywających razem
        z prezentowanymi psychotycznymi zachowaniami, by pozwolić zdrowemu, ale będącemu pod wpływem(chorego) na otrzeźwienie.
        Paranoja tak łatwo się udziela, gdyż chory w szczególnie logiczny i przekonujący sposób potrafi przedstawiać najbardziej niewiarygodne ciągi zdarzeń.

        To co pan prezes robi ze swoimi przybocznymi nadaje się na dysertację naukową.
        • czan-dra Re: Teraz to dopadło Dubienieckiego... 17.01.11, 16:26
          ta napisała:

          > Czasem dla właściwego postawienia diagnozy nalezy rozdzielić ludzi przebywający
          > ch razem

          Niemożliwe, nie ich...:)
    • woda_woda Nic go nie "dopadło" 17.01.11, 16:24
      To zwykły cynizm, który każe mu mówić to, co mu się aktualnie opłaca.
      • m.c.hrabia Re: Nic go nie "dopadło" 17.01.11, 16:25
        woda_woda napisała:

        > To zwykły cynizm, który każe mu mówić to, co mu się aktualnie opłaca.

        liczy na następne 3 000 000 zł.
        • woda_woda Re: Nic go nie "dopadło" 17.01.11, 16:26
          Myślę, że liczy na karierę polityczną.
          • wos9 Re: Nic go nie "dopadło" 17.01.11, 18:35
            woda_woda napisała:

            > Myślę, że liczy na karierę polityczną.

            Na szmal też. A może przede wszystkim, bo jako adwokat niczym specjalnym się nie wykazał. W każdym razie o jego osiągnięciach nic się nie czyta.
        • polazrski Re: Nic go nie "dopadło" 17.01.11, 16:28
          Nie Yaro sprawdzi, czy nie zostal ubezpieczony przez ziecia.;)
          • polazrski Re: Nic go nie "dopadło" 17.01.11, 16:29
            Niech sprawdzi...gdzie te literki ginom?;)
          • marta.von.zpalacu Re: Nic go nie "dopadło" 17.01.11, 16:30
            Na miejsce w Sejmie trzeba sobie zapracowac.
            • mietowe_loczki Re: Nic go nie "dopadło" 17.01.11, 17:44
              Ale nie w naszym kraju. U nas wystarczy w kilka dni po kolejnej narodowej hekatombie ogłosić, że w przyszłości chciałoby się zostać premierem.
      • porannakawa01 Re: Nic go nie "dopadło" 17.01.11, 17:09
        woda_woda napisała:

        > To zwykły cynizm, który każe mu mówić to, co mu się aktualnie opłaca.

        On jest prawnikiem szczególnego typu pisowskiego.
        Mówi to co mu siem opłaca nie zważajonc czy to prawda czi ni.
        Oni mają prawdę za nic.
        Ichnia prawda jest najprawdsza.
        Potem, po zmianie wiatru opowiadajom cuś zupełnie przeciwstawnego.
        Ci spisu takmajom.
    • mariner4 Musi to jest zaraźliwe! 17.01.11, 16:33
      Jakiś wirus, czy co?
      M.
    • ave.duce Dlatego trzeba się trzymać z daleka 17.01.11, 17:14
      od kaczystów&co.
    • ayran a formalny wniosek już złożył? 17.01.11, 17:21
      Pod koniec stycznia Dubieniecki miał powiadomoć prokuraturę o podejrzeniu zamachu. Zrobił to już?
      • czan-dra Re: a formalny wniosek już złożył? 17.01.11, 17:27
        Którego roku?
        Jak na razie to tylko się udziela...
        • mike.recz Re: a formalny wniosek już złożył? 17.01.11, 17:34
          Czas temu u Rymanowskiego zapowiadał złożenie takiego wniosku. Ja obstawiałem od razu
          że tylko bije pianę i nie złoży.
          • ayran Re: a formalny wniosek już złożył? 17.01.11, 17:40
            Do tego właśnie nawiązuję. Choć muszę przyznać, że od razu mówił, ze stanie się to pod koniec stycznia. Nie za bardzo wiedziałem dlaczego pod koniec stycznia prawdopodobieństwo zamachu ma uzasadniać formalny wniosek, a na początku stycznia - jeszcze nie miało.
          • mietowe_loczki Re: a formalny wniosek już złożył? 17.01.11, 17:41
            Dlatego używał słowa "rozważam złożenie", a nie "złożę" (zwróciłam na to szczególną uwagę), więc nie można mu nawet zarzucić kłamstwa.
            • mike.recz Re: a formalny wniosek już złożył? 17.01.11, 18:03
              mietowe_loczki napisała:

              > Dlatego używał słowa "rozważam złożenie", a nie "złożę" (zwróciłam na to szczeg
              > ólną uwagę), więc nie można mu nawet zarzucić kłamstwa.
              >

              Zgadza się, tak właśnie było pod sam koniec grudnia tamtego roku.
              Ale 6 stycznia rzekł był:
              Jeśli nasza prokuratura jeszcze nie wszczęła z urzędu postępowania dowodowego w zakresie tego, o czym pisała "Gazeta Polska", a więc kwestii nie wykonania do tej pory analizy próbek gruntu, to będę chciał złożyć wniosek w tej sprawie. Badanie to mogło być bowiem kluczowe dla sprawy i jeśli go nie wykonano oznacza to, że mogło dojść do poważnych błędów procesowych w dowodzeniu. Upływ czasu może powodować, że nie da się już ustalić prawdy i odnieść się do zarzutów co do Iła, który mógł rozpylać sztuczną mgłę - mówi Dubieniecki.
              źródło: RMF FM
              czyli w sumie również stosując dupokryjkę ale w tym wywiadzie podaje już termin do końca stycznia.
              • vladexpat Re: a formalny wniosek już złożył? 17.01.11, 20:14
                mike.recz napisał:

                > mietowe_loczki napisała:

                > Zgadza się, tak właśnie było pod sam koniec grudnia tamtego roku.
                > Ale 6 stycznia rzekł był:
                > Jeśli nasza prokuratura jeszcze nie wszczęła z urzędu postępowania dowodowego w
                > zakresie tego, o czym pisała "Gazeta Polska", a więc kwestii nie wykonania do
                > tej pory analizy próbek gruntu,[b] to będę chciał złożyć wniosek w tej sprawie[
                > /b]. Badanie to mogło być bowiem kluczowe dla sprawy i jeśli go nie wykonano oz
                > nacza to, że mogło dojść do poważnych błędów procesowych w dowodzeniu. Upływ cz
                > asu może powodować, że nie da się już ustalić prawdy i odnieść się do zarzutów
                > co do Iła, który mógł rozpylać sztuczną mgłę - mówi Dubieniecki.
                > źródło: RMF FM
                > czyli w sumie również stosując dupokryjkę ale w tym wywiadzie podaje już termin
                > do końca stycznia.

                I pewnie będzie chciał. I pewnie nie złoży, bo chcieć każdy może.
      • woda_woda Nie złożył i nie złoży. 17.01.11, 18:06
        Przecież to jasne :)
        • mietowe_loczki Re: Nie złożył i nie złoży. 17.01.11, 18:10
          Też tak myślę. Mogłabym się nawet założyć - stawką byłoby napisanie pochwalnego posta na cześć PiS, tylko kto przyjmie zakład. :D
    • leser.1 Re: Teraz to dopadło Dubienieckiego... 17.01.11, 17:29
      Porsche to nie VW Golf po wiejskim tuningu.
      Utrzymanie kosztuje.
      Spółdzielcze kasy oszczędnościowe raczej już mu zarobić - po przekręcie we Wrocławiu - nie dadzą.
      Musi myśleć o przyszłości.
      • wos9 Przede wszystkim WŁASNej, a dopiero dużo 17.01.11, 20:04
        później żony i dzieci.

        leser.1 napisał:

        > Porsche to nie VW Golf po wiejskim tuningu.
        > Utrzymanie kosztuje.
        > Spółdzielcze kasy oszczędnościowe raczej już mu zarobić - po przekręcie we Wroc
        > ławiu - nie dadzą.
        > Musi myśleć o przyszłości.
    • wylogowany.pielegniarz Z tej katastrofy płynie prawdziwa życiowa nauka 17.01.11, 17:31
      Jak się patrzy na rodziny tych ofiar, z różnych stron barykady, to widać wyraźnie, że ludzie jednak świetnie potrafią się dobierać.
      • wylogowany.pielegniarz A co na to szanowna małżonka? 17.01.11, 17:36
        • czan-dra Re: A co na to szanowna małżonka? 17.01.11, 17:40
          Cóż, petunia non olet...
        • ayran Re: A co na to szanowna małżonka? 17.01.11, 17:42
          Dubieniecki jest jej pełnomocnikiem prawnym. Wszystkie jego aktywności w tej sprawie mają jej pieczęć.
          • mietowe_loczki Re: A co na to szanowna małżonka? 17.01.11, 17:50
            Egzaktly.
    • mietowe_loczki Re: Teraz to dopadło Dubienieckiego... 17.01.11, 17:46
      To, co dopadło Dubienieckiego, nazywa się "chciałbym kiedyś zostać premierem" ogłoszone w kilka dni po katastrofie smoleńskiej. Swoją drogą, jakim trzeba być cynikiem, żeby zrobić coś takiego.
      • leser.1 Re: Teraz to dopadło Dubienieckiego... 17.01.11, 18:36
        Cynikiem, albo zwykłym cwaniakiem.
        W kwestii skoku (SKOK-u?) na kasę nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
        Bitwa o prawdziwe pieniądze dopiero się zacznie.
        A porsch-a trzeba utrzymać.
        • wos9 Re: Teraz to dopadło Dubienieckiego... 17.01.11, 20:24
          leser.1 napisał:

          > Cynikiem, albo zwykłym cwaniakiem.
          > W kwestii skoku (SKOK-u?) na kasę nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.
          > Bitwa o prawdziwe pieniądze dopiero się zacznie.
          > A porsch-a trzeba utrzymać.

          Niech walczy. Cyniczny cwaniaczek-adwokacina, który SAM nie jest w stanie na siebie zarobić. Że o rodzinie nie wspomnę.
          • indeed4 A co ty o tym możesz wiedzieć - znasz go 17.01.11, 20:28
            osobiście, wiesz na ten temat cokolwiek poza "informacjami" z plotkarskiego magla FK?
            • indeed4 . 17.01.11, 20:34
              Dubieniecki ma własną kancelarię, która zajmuje się głównie obsługą biznesu. Jego nazwisko znaleźliśmy na liście udziałowców kilku spółek: Grupa Krajowe Składy Budowlane, MD Invest, MTA Trade. Wszystkie zajmują się głównie obrotem nieruchomościami i handlem rozmaitymi surowcami.

              Pod koniec 2009 roku Dubieniecki – już jako prezydencki zięć – pozbył się niektórych interesów. Wyszedł choćby ze spółki DDGS Chemical, którą założył z Jerzym Glasgallem oraz Robertem Drabą. Glasgall to były wojskowy, który zachował świetne kontakty w armii. W 1993 roku jego spółka jako pierwsza polska firma zdobyła kontrakty po interwencji w Iraku. Niedawno Dubieniecki pozbył się także udziałów w spółce Global Trading Solutions, którą zakładał wraz z obywatelem Rosji Yurim Lavrovskim. W PiS panuje przekonanie, że Dubieniecki ma dobre kontakty biznesowe na Wschodzie. On sam zapewnia nas: – Pana Lavrovskiego widziałem może raz. Spółka była zakładana dla klienta. Jako adwokat mogę się pojawiać w różnych konfiguracjach, z czego nic nie musi wynikać.

Pełna wersja