marta.von.zpalacu
19.01.11, 10:41
Nie bylo wspolpracy wieza samolot. Oczywiscie dzialanie po polsku co mi Ruski bedzie pierwdzielil co ja mam robic i co ja mu sie mam tlumaczyc z tego co ja robie. No i wyszlo jak wyszlo.
- Wieża sobie, a piloci sobie. Nie ma wzajemnej współpracy, która na takim etapie lądowania musi być - stwierdził w TVN24 płk Stefan Gruszczyk, były pilot 36 specpułku, odnosząc się do rozmów z wieży lotniska w Smoleńsku, których stenogramy opublikowała MAK. Jak wskazał, piloci powinni odpowiednio kwitować komunikaty wieży, a tego nie robili.
www.tvn24.pl/0,1689942,0,1,wieza-sobie--a-piloci-sobie,wiadomosc.html