niegracz
19.01.11, 18:11
dojcie do prawdy
..
nawet sierżant w Pcimiu wie że po wypadku trzeba zabezpieczyc i udokumentowac slady
a polski Rząd tego nie wiedział ?
przeciez w Smolensku byli przedstawiciele panstwa polskiego: ambasador , oficerowie tec\
Tusk( Rząd) powinien natychmiast wydac im polecenie bycia na miejscu katastrofy, sporzadzenie dokumetnacji fotograficznej
natychamist Tusk( Rzad) powinien dac polecenie wylotu ( wyjazdu) do Smoleńska
polskich prokuratorów
i powiadomic o tym władze Rosji
uzgodnic z nimi ,ze zadne do czasu przybycia polskich przedstawicieli nie wolno nieczego ruszać
Skąd tuz po katastrofie poslki Rzad mogł wiedzieć jaka jest przyczyna katastrofy ?
znikąd
w tym momencie nalezało rozpatrywac wszystkie hipotezy i aby móc proawdzić badanie przyczyn katastrofy trzeba miec dokumentację z miejsca wypadku w stanie tuz po
nastepnie - zapewnic udział polskich przedstawicieli we wszystkich czynnościach
to nie była zwykła katastrofa polskich i obywateli za granicą
to sytuacja Nadzwyczjna i nalezało postepowac nadzwyczajnie
wskutek kompromitującej postawy Tuska i rzadu
nie mamy do dzis wirygodnej dokumentacji z miejsca katastrofy
a slady upadku zostały usunięte i nie wiadomo nawet jak konkretnie upadł samolot
( gdyby upadł z tak ogromnym impetem uderzając kabiną o ziemie że ta rozpadła się w drobny MAK byłbny .. krater - ale go nie ma io nie wiadomo czy był itd.)
nie mamy wraku , nie wiemy ilu czesci brakuje
itd.
za taka nieudolnosc rzad nadaje się do dymisji