Czy Gruszczyk,Osiecki są sprawdzeni przez służby?

19.01.11, 21:42
Gruszczyk kłamał lub przekręcał praktycznie w każdej sprawie i robi to nadal! Wbrew temu, co usiłował wcisnąć, kontakty samolotu z wieżą były prawidłowe a polecenia wieży BYŁY KWITOWANE. Informacje o wysokości również były wymieniane między nimi, prawidłowo. Do tego, wieża popełniła błąd, którego ten "fachowiec" udał, że nie zauważył: Wejście na pierwsze trzy "kręgi" podawała najpierw wieża a potwierdzał samolot ... Jednak przy czwartym było odwrotnie: Dlaczego wieża się spóźniła???
Reszta błędów i zaniechań wieży też jest ewidentna ...

Z kolei Osiecki powiedział w TVN24:
"... weszli na ścieżkę na SIÓDMYM kilometrze zamiast na DZIESIĄTYM! To błąd i pilotów i wieży..."
A jaka jest prawda?
A no taka (według materiałów zamieszczonych przez MAK):
Godzina 10:39:09, Р3П do 101: odległość 10km, Wejście na Ścieżkę!!!
I to by było na tyle .
Gdzie jesteś, Janie Osiecki? W Smoleńsku?

Czy nie powinny odpowiednie służby sprawdzić, dlaczego ci panowie (i kilku im podobnych) tak kłamią w interesie władz Rosji?
Pełna wersja