Z Macierewiczem coraz gorzej...

20.01.11, 13:59
Wczoraj i przedwczoraj darł mordę o zaprzaństwie, zdradzie, a dziś w "trójce" apelował o pojednanie i wyciągał rękę do zgody, i prosił o zaprzestanie kampanii oszczerstw, jakby to nie on był gfłówną siłą napędową tych idiotów z ich kłamstwami...
Co za hiena cmentarna...przepraszam wszystkie hieny...
    • venus99 Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 14:02
      to chory człowiek.dzisiaj już nie pamietał co mówił wczoraj.wymaga troskliwej opieki psychiatrycznej.nie powinni tak często dawać mu przepustki ze szpitala.
      • czan-dra Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 14:21
        Ale czy można choć złagodzić to co on ma, to musi go chyba boleć...chociaż...
        A co do przepustek, to sami pacjenci go wybrali, i muszą go puszczać na spęd zwany posiedzeniem sejmu...
    • fagay Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 14:50
      To jest choroba nie tylko Antka M. zarazili sie nia i Brudzinski i Hoffman i Beata K...a
      • venus99 Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 17:33
        czyli epidemia.
    • wariant_b To prezes znowu na prochach ??? 20.01.11, 15:59
      Nie nadążam za nim czasami...
    • purchawkapuknieta ??? 20.01.11, 17:01
      Hieny cmentarne – sformułowanie początkowo oznaczające osoby trudniące się rabowaniem grobów w sensie dosłownym, rozkopujące świeże groby, by rabować to co nieboszczyk ma na sobie i ze sobą.

      W szerszym sensie oznacza "poszukiwaczy starożytności", nie mających szacunku do miejsc, z których zdobywają przedmioty. Miejsca pochówku ludzi, szczególnie ze społeczności, cywilizacji dawnych, z racji ich wierzeń i rytuałów związanych ze śmiercią i procesem przejścia duszy do zaświatów, są do dziś źródłem wiedzy, ale i cennych przedmiotów historycznych. Z tego powodu, od wieków, rozgrabiane miejsca historyczne są ciągłą bolączką archeologów. Czarny rynek takich przedmiotów jest bardzo rozległy i trudno eksplorowalny. Osoby trudniące się tym procederem niszczyły (i do dziś niszczą) grobowce w Egipcie, Chinach, świątynie w Indiach, pozostałości po kulturze Majów i wiele, wiele innych. Kiedyś szukano złota i przedmiotów wartościowych samych w sobie, mniej więcej od czasu Średniowiecza rabuje się przedmioty typowo historyczne dla ich wartości muzealnej.

      Obecnie epitet hiena cmentarna odnosi się ogólnie do osób żerujących na cudzym nieszczęściu, bogacących się na ludzkiej krzywdzie, ale zbyt tchórzliwych by działać jawnie. Osoby niehonorowe, pazerne, członków rodziny walczących zbyt zachłannie o schedę po zmarłym. Afery związane z nieetycznymi działaniami zakładów pogrzebowych spowodowały, że przedstawiciele tego zawodu są również określani "hienami" lub "sępami".

      pl.wikipedia.org/wiki/Hieny_cmentarne
      i co ma to wspólnego z
      "
      > Wczoraj i przedwczoraj darł mordę o zaprzaństwie, zdradzie, a dziś w "trójce" a
      > pelował o pojednanie i wyciągał rękę do zgody, i prosił o zaprzestanie kampanii
      > oszczerstw, jakby to nie on był gfłówną siłą napędową tych idiotów z ich kłams
      > twami..."

      Wiem, chciałes dobrze, ale jak zwykle wyszło głupio.
      • tw_wielgus Re: ??? 20.01.11, 17:04
        A pomyśl chwileczkę?
        • purchawkapuknieta Re: ??? 20.01.11, 17:54
          dobra, ale dalej nie widzę powodu, by nazywać kogoś, kto "Wczoraj i przedwczoraj darł mordę o zaprzaństwie, zdradzie, a dziś w "trójce" apelował o pojednanie i wyciągał rękę do zgody, i prosił o zaprzestanie kampanii oszczerstw, jakby to nie on był gfłówną siłą napędową tych idiotów z ich kłamstwami... " hieną cmentarną.
          • tw_wielgus Re: ??? 20.01.11, 18:20
            Powód zdaje się prosty. Cała strategia polityczna PiS oparta jest obecnie na rozgrywce trumnami.
            Antek pełni w tej grze niezwylke istotną rolę rozgrywającego.
            • purchawkapuknieta Re: ??? 20.01.11, 18:33
              Wybacz, ale wypowiedź "j.w." nie zawiera żadnej przesłanki, by nazwać Antoniego hieną cmentarną. To w kwestii braku spójności i ciągu logicznego w poście.
              A dwa: tak PiS, jak PO gra trumnami. Jednakowoż w przypadku PiS to nić dziwnego. Wszak partia ta to zbieranina nikczemników najgorszego autoramentu. Ale takie działanie w wykonaniu elity PO zaskakuje!
              • tw_wielgus Re: ??? 20.01.11, 18:58
                Oglądałaś wczorajszą transmisję z sejmu?
                Jeżeli tak, to uważasz, że Twoja ocena jest prawdziwa?

                Co do ciągu logicznego pragnę zauważyć spójność myślenia wysokiej jakości.
    • tw_wielgus Re: Im gorzej z Macierewiczem tym lepiej 20.01.11, 17:03
      dla Polski.
    • rzewuski1 Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 17:08
      n-dra napisał:

      > Wczoraj i przedwczoraj darł mordę o zaprzaństwie, zdradzie, a dziś w "trójce" a
      > pelował o pojednanie i wyciągał rękę do zgody, i prosił o zaprzestanie kampanii
      > oszczerstw, jakby to nie on był gfłówną siłą napędową tych idiotów z ich kłams
      > twami...
      > Co za hiena cmentarna...przepraszam wszystkie hieny...

      pojednienie ze zdrajcami i mordercami?
      panie Macierewicz nie rozumiem jak można wybaczyć zdradę i zabójstwo prezydenta
    • p_e_o_w_i_e_c Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 17:28
      czan-dra napisał:

      > Wczoraj i przedwczoraj darł mordę o zaprzaństwie, zdradzie, a dziś w "trójce" a
      > pelował o pojednanie i wyciągał rękę do zgody, i prosił o zaprzestanie kampanii
      > oszczerstw

      Wnioskuję z tego, żę zamachu nie było i nikt w Smoleńsku nie poległ.
      • smutas13 Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 17:36
        Nie pamiętam, aby z nim (p. Macierewiczem) kiedykolwiek było dobrze.
      • trevik Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 17:49
        > Wnioskuję z tego, żę zamachu nie było i nikt w Smoleńsku nie poległ.

        Zamach oczywiście był, ale być może Maciarewicz (w imieniu niekoniecznie swoim) wielkodusznie wybacza zmanipulowanemu przez opraców rządowi i pochyla się nad nim z troską wyciągając ojcowską rękę,

        T.
        • p_e_o_w_i_e_c Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 18:20
          trevik napisał:

          > > Wnioskuję z tego, żę zamachu nie było i nikt w Smoleńsku nie poległ.
          >
          > Zamach oczywiście był, ale być może Maciarewicz (w imieniu niekoniecznie swoim)
          > wielkodusznie wybacza

          Mafia wybacza, PiSiory nigdy. Przez ostatnie 20 lat napatrzyłem się na ich "wielkoduszność".
    • dirloff Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 18:16
      Oj lemingi, lemingi...
      Plujecie i ujadacie, ujadacie i plujecie, a Macierewiczowi nie jesteście w stanie udowodnić nic wartościowego, prawnego, karnego... Wszystko, to co mówił i pisał lata temu się potwierdza, pomimo waszego ujadania i pisanin cyngli Wybiórczej, vide sprawa Boniego.

      Był kapusiem? Był! Ujadała michnikowszczyzna? Ujadała! Zapluwały się lemingi? Zapluwały!

      Zatem, nadaremny wasz trud i wierszówka, skoro prawda już jest znana.
      • p_e_o_w_i_e_c Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 18:22
        dirloff napisał:

        > Oj lemingi, lemingi...
        > Plujecie i ujadacie, ujadacie i plujecie, a Macierewiczowi nie jesteście w stan
        > ie udowodnić nic wartościowego, prawnego, karnego... Wszystko, to co mówił i pi
        > sał lata temu się potwierdza

        Chyba, że się nie potwierdza, a Macierewicz jest bezkarny, ponieważ swoje majaki formułuje, jako urzędnik państwowy i nic mu zrobić nie można. W tym sensie ma zółte papiery.
      • czan-dra Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 18:25
        Oj pelikanie, pelikanie...
        Wiesz, muszę się z Tobą w jednym zgodzić, nie jesteśmy w stanie udowodnić Macierewiczowi nic WARTOŚCIOWEGO...
      • venus99 Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 18:31
        dirloff napisał:
        a Macierewiczowi nie jesteście w stan
        > ie udowodnić nic wartościowego, prawnego,...

        dawno nie czytałem tak krytycznych słów o Macierewiczu.Antek się uciesz jak to przeczyta.
        to chyba prawda,że na sympatyków i członków PiS werbują menelstwo z IQ poniżej 13 pkt.
      • dirloff Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 19:06
        Minęło ok. 10 minut, a trzy etatowe lemingi dały głos. I żaden nie odniósł się do meritum - do NIEPODWAŻALNEJ WIARYGODNOŚCI Macierewicza, vide sprawa kapusia Boniego - lecz wszystkie uchwyciły się danego słówka czy zwrotu, niczym te pchły czy kleszcze...

        Lemingi, tłumacząc krowie (lemingowi) w rowie: nic wartościowego PROCESOWO, przeciwko Macierewiczowi! Paniały?
        • czan-dra Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 19:13
          Pelikanie, albo jesteś impregnowany na wiedzę, co by mnie wcale nie zdziwiło, albo jesteś opóźniony w rozwoju, co by mnie też nie zaskoczyło...
          WIARYGODNOŚĆ Macierewicza najlepiej skwitował nieżyjący prezydent Kaczyński chowając jego aneks do piwnicy...
          Nie chce mi się więcej pisać na temat tego tchórza, bo na to nie zasługuje...
        • wariant_b Re: Z Macierewiczem coraz gorzej... 20.01.11, 20:05
          dirloff napisał:
          > NIEPODWAŻALNEJ WIARYGODNOŚCI Macierewicza, vide sprawa kapusia Boniego

          Oczywiście zapomniałeś wspomnieć o profesorze Wiesławie Chrzanowskim,
          kawalerze OOB, ówczesnym przewodniczącym ZChN, z którego to ramienia
          Antoni Macierewicz był ministrem w czasach "Listy" i na które to stanowisko miał ochotę.
          Niestety skończyło się na chęciach, potem przez ROP Olszewskiego,
          Ruch Katolicko-Narodowy, LPR Romana Giertycha i kilka pomniejszych partyjek
          trafił ostatecznie do partii braci K.

          Zgrany duet z Gabrielem Janowskim kiedyś tworzył. To był prawdziwy folklor.
          Prawie jak Trójca Święta - Niesiołowski, Łopuszański i Jurek.
Pełna wersja