Nie łamać polcjantom kariery...

20.01.11, 17:19
Policjanci, którzy zupełnie bezpodstawnie zatrzymali obywatela, a potem, już w radiowozie, zastanawiali się, jaką sprawę mu założyć, zostali uniewinnieni ze względu na znikomą szkodliwość społeczną czynu. Sąd nie chciał łamać im kariery. Ciekawe, jak zachowa się sąd, do którego wpłynie akt oskarżenia przeciw facetowi, który wręczał gliniarzom łapówę w postaci dwóch krówek. Czy dwie krówki nie okażą się bardziej szkodliwe społecznie, niż to, że policjanci nadużyli władzy wobec Bogu ducha winnego obywatela?
    • mariner4 To Kacza i Ziobrowa sprawiedliwość 20.01.11, 17:26
      Areszty wydobywcze, łamanie prawa, podsłuchy i podobne.
      I tak będzie do czasu, aż się tego kaczego g.... nie zutylizuje.
      M.
      • witek.bis Re: To Kacza i Ziobrowa sprawiedliwość 20.01.11, 17:33
        Ten problem wydaje się o wiele bardziej skomplikowany. Tak jest niezależnie od tego, kto aktualnie rządzi. W policji służą podobni ludzie, co kiedyś w milicji, a sądy i prokuratura są przytuliskiem dla prawniczych nieudaczników. Smutne, ale prawdziwe.
        • witek.bis Re: To Kacza i Ziobrowa sprawiedliwość 20.01.11, 17:37
          A póki co, to najlepiej omijać ten Konin szerokim łukiem, bo "kariery" tamtejszych policjantów rozwijają się w najlepsze, a koniński sąd dba o to, by żadna krzywda "stróżom prawa" się nie stała. Bo tak rozumie ten "interes społeczny".
        • mariner4 Miałem podobny przypadek. 20.01.11, 17:41
          Sfotografowałem źle zaparkowany radiowóz. Policjant najpierw spytał mnie do czego mi te zdjęcie. Odpowiedziałem, że chcę je opublikować w internecie i wysłać do KG policji. Też próbowali mi zabrać nośnik z aparatu. Odmówiłem. Coś tam między sobą pogadali i odjechali.
          M.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja