Zapisy z wieży a "rozmowa braci".

21.01.11, 08:26
Zapisy z wieży nie interesowały michnikowców, bo oni "od początku wiedzieli, że nie mają znaczenia". Z kolei, absolutnie prywatnej, "rozmowy braci" wszyscy michnikowcy chcieli wysłuchać, bo "od początku wiedzieli, że ona znaczenie na pewno ma". To się w ich wykonaniu nazywa OBIEKTYWNE PODEJŚCIE DO FAKTÓW.
    • wariant_b Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 08:53
      Zapisy z wieży to jedna z pierwszych rzeczy, która została sprawdzona.
      Rozmowa Kaczyńskich wyciekła przypadkiem i to nie od Jarosława.
      Z rozmów w wieży mamy wszystko na taśmie, treść rozmowy znamy tylko
      z relacji Jarosława Kaczyńskiego.

      Kontrolerów wysłano do Smoleńska z konkretnym zadaniem. - prezydenta również.
      Ale o kontrolerach nikt nie może powiedzieć, że byli bezwolni i wykonywali to,
      na czym się nie znali, czego nie chcieli i w czym nie potrafili się znaleźć.
      • michas_z_pkp Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:02
        Doprawdy? W raporcie MAK nic o niej nie było, a wam to nie przeszkadzało. Dopiero gdy "wyciekła" zaczęła się rozmowa.
        • sclavus Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 14:59
          Ty, oczywiście - bo jakżeby inaczej - zacząłeś rozmowę na długo przed wycieknięciem...
          Dawaj linkę!!!
      • contadore Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:05
        > Zapisy z wieży to jedna z pierwszych rzeczy, która została sprawdzona.
        > Rozmowa Kaczyńskich wyciekła przypadkiem i to nie od Jarosława.
        > Z rozmów w wieży mamy wszystko na taśmie, treść rozmowy znamy tylko
        > z relacji Jarosława Kaczyńskiego.
        >
        > Kontrolerów wysłano do Smoleńska z konkretnym zadaniem. - prezydenta również.
        > Ale o kontrolerach nikt nie może powiedzieć, że byli bezwolni i wykonywali to,
        > na czym się nie znali, czego nie chcieli i w czym nie potrafili się znaleźć.



        Rozmowa braci nie wyciekła przypadkiem,nie zna ją nikt prócz Jarosława i prokuratury.
        Wiedza o tej rozmowie to spekulacje i insynuacje.Nic więcej.

        O kontrolerach na podstawie ujawnionych stenogramów można powiedzieć,że nie mogli sami podjąć decyzji i musieli w tym celu kontaktować się z Moskwą. Znać się pewnie znali ale również nie potrafili się w tym znaleźć upewniając załogę,że są na kursie i na ścieżce...co nie było prawdą.

        Jeżeli nie masz żadnej wiedzy na temat rozmowy braci a nie masz,to Twoje słowa należą jedynie do zbioru spekulacji i insynuacji.
        • adam111115 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:10
          Jeżeli nie masz żadnej wiedzy na temat rozmowy braci a nie masz,to Twoje słowa
          > należą jedynie do zbioru spekulacji i insynuacji.

          Tak samo jak nie mają wiedzy ci co mówią o sztucznej mgle, bombie izotermobarycznej, celowym złym naprowadzanie, impulsie EM i tego typu bzdurach, ale gadają, spekulują i oskarżają, tak samo druga strona jest uprawniona do skrajnych oskarżeń typu ląduj dziadu, brat kazał.
          • contadore Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:15
            adam111115 napisał:

            > Jeżeli nie masz żadnej wiedzy na temat rozmowy braci a nie masz,to Twoje słowa
            > > należą jedynie do zbioru spekulacji i insynuacji.
            >
            > Tak samo jak nie mają wiedzy ci co mówią o sztucznej mgle, bombie izotermobaryc
            > znej, celowym złym naprowadzanie, impulsie EM i tego typu bzdurach, ale gadają,
            > spekulują i oskarżają, tak samo druga strona jest uprawniona do skrajnych oska
            > rżeń typu ląduj dziadu, brat kazał.

            Czy sympatycy PO muszą odpowiadać na tym samym poziomie?
            • adam111115 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:23

              >
              > Czy sympatycy PO muszą odpowiadać na tym samym poziomie?

              To kwestia względna. Zawinili rosjanie i polacy, ale gdyby rosjanie nie zawinili to byłaby afera dyplomatyczna dokładnie takie same ataki na rząd jak dziś.

              Gdyby polacy nie zawinili to dziś publicznie mamrot i jarkacz żądaliby wywalenie pilotów z roboty i dymisji Klicha że szkoli ich na tchórzy.

              Rząd ma faktycznie przesrane, cokolwiek nie zrobi to jarek będzie zły.
              • contadore Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:28
                adam111115 napisał:

                >
                > >
                > > Czy sympatycy PO muszą odpowiadać na tym samym poziomie?
                >
                > To kwestia względna. Zawinili rosjanie i polacy, ale gdyby rosjanie nie zawinil
                > i to byłaby afera dyplomatyczna dokładnie takie same ataki na rząd jak dziś.
                >
                > Gdyby polacy nie zawinili to dziś publicznie mamrot i jarkacz żądaliby wywaleni
                > e pilotów z roboty i dymisji Klicha że szkoli ich na tchórzy.
                >
                > Rząd ma faktycznie przesrane, cokolwiek nie zrobi to jarek będzie zły.


                Z tym ostatnim zdaniem nie zgadzam się.Zamiast wyjaśnienia zachęcam do przeczytania uwag L.Dorna.Mówił o tym w środę w sejmie.
                ludwikdorn.salon24.pl/270731,kreml-juz-wie-polacy-jeszcze-nie
                • adam111115 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:47
                  to że nie ma na voice recorderze nagranego nacisku, nie znaczy że psychologicznie go nie było. Jak się ma to co pisze Dorn do interpelacji gosia i hasła mamrota że piloci są lękliwi?, co po tym myślał sobie protasiuk?, jak nie wiesz to podpowiem, "jak nie wyląduję to mnie ......"
                • republika.republika Dorn się myli 21.01.11, 14:56

                  jak zwykle pycha, zamiast precyzji i skrupulatności
      • kubala11 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:11
        wariant_b napisał:

        > Rozmowa Kaczyńskich wyciekła przypadkiem i to nie od Jarosława.


        To co jest w tej rozmowie oprócz stanu zdrowia Jadwigi Kaczyńskiej?
        Jest tam rozkaz Jarka "laduj za wszelka cenę!"? Mam nadzieję, że podlinkujesz te stenogramy, tez chetnie poczytałbym czy spekulacje wielu tutejszych ...piiii(autocenzura) sa prawdziwe czy to tylko zaczadzenie czerska.;)
        • contadore Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:19
          kubala11 napisał:

          > wariant_b napisał:
          >
          > > Rozmowa Kaczyńskich wyciekła przypadkiem i to nie od Jarosława.
          >
          >
          > To co jest w tej rozmowie oprócz stanu zdrowia Jadwigi Kaczyńskiej?
          > Jest tam rozkaz Jarka "laduj za wszelka cenę!"? Mam nadzieję, że podlinkujesz
          > te stenogramy, tez chetnie poczytałbym czy spekulacje wielu tutejszych ...piiii
          > (autocenzura) sa prawdziwe czy to tylko zaczadzenie czerska.;)
          >
          >


          Nic nie podlinkuje bo treść prywatnej rozmowy braci nie jest udostępniona publice.
          Czy Ty zgodziłbyś się udostępnić prywatną rozmowę ze swoim bratem?
          Spekulowanie,że Jarosław kazał lądować bratu jest tak samo kretyńskie jak to,że Błasik siadł za sterami.
          • kubala11 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:32
            contadore napisał:


            > Nic nie podlinkuje

            Przeciez wiem, ale po kiego psujesz mi zabawe w czytanie tego co napisze ten medrzec?:D
          • gentile1 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:45
            Zrozum contadore. Tu nie chodzi o ty czy spekulacje mają jakiekolwiek podstawy i logiczne przesłanki. Te, nie mają tu najmniejszego znaczenia . Ważne, ze pewni ludzie nienawidzą Kaczyńskiego tak szczerym i głębokim uczuciem, że są gotowi przypisać mu całe zło. Według prostego klucza:
            Nienawidzę go wiec jest na pewno winien, musi byc winiem bo tak go nie cierpię.(wprost trzymają kciuki za to aby wypłynał jakikolwiek cień poszlaki pozwalający snuć insynuacje).
            Kibicują ruskim, zeby coś na niego znaleźli, a jak nie znajdą, żeby sfabrykowali.
            To negatywne emocje napędzaja ten młyn oszczerczych hipotez.
            Nic nie wypłynęło, nie szkodzi. Jest i na to patent, Rosja nie chce psuć relacji z PO-RL więc taktownie ukrywa wstydliwe fakty.

            Ale my-wtajemniczeni- przecież z góry wiemy jak było, tu znacząco puszczają oko.

            Ten psychologiczny mechanizm na podstawie którego wszystkie winy zwala się na kaczyńskiego był zbyt prosty i zbyt skuteczny aby z niego zrezygnować.
            Dopóki żył zwalano na niego winę za indolencje legislacyjną rządu . (Bo wszystko wetuje!)
            Okazuje się, ze skutecznie zawetowane przez prezydenta ustawy stanowią całe 2%. ..

            Ale mechanizm musi się krecić, jedyna racja stanu PO-lszewików to oliwienie go kolejnymi dawkami nienawisci do Kaczyńskich. Inaczej się zatrze i przestaną rządzic.
            • contadore Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:50
              Dokładnie się z tym wszystkim zgadzam co napisałeś,mimo że nie należę do sympatyków PiS
              ciarki mi przechodzą po grzbiecie gdy słyszę kretyńskie oskarżenia tych nienawidzących PiSu
              gdy z jednej strony ich krytykują za głoszenie spiskowych teorii a sami robią dokładnie to samo.
              • gentile1 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:53
                Ja też na PiS nie głosowałem, ale ten obłęd antykaczy przekracza już wszelkie granice zwykłej ludzkiej przyzwoitości. To już zbydlęcenie, inaczej tego nazwać nie można.
                • contadore Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:57
                  gentile1 napisał:

                  > Ja też na PiS nie głosowałem, ale ten obłęd antykaczy przekracza już wszelkie
                  > granice zwykłej ludzkiej przyzwoitości. To już zbydlęcenie, inaczej tego nazwać
                  > nie można.


                  Masz całkowitą rację.
                • michas_z_pkp "Antykaczy obłęd" 21.01.11, 10:20
                  Bardzo mi się podoba to określenie.
              • kubala11 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 09:56
                Teorie spiskowe to mozna miec rózne. I niech sobie wmawiaja wielkie znaczenie owej rozmowy. Tylko dlaczego wysmiewaja tych co pisza o zamachu, sztuznej mgle itp. Sam przyznaje, że wersje zamachu, sztucznej mgły czy dobijania rannych do tej pory (tzn. do opublikowania raportu MAK-u) brałem z wielkim przymrużeniem oka. Ale juz teraz, kiedy widzę, iż Ruski kręcą nie smiałbym odrzucac tych wersji od razu.
                • gentile1 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 10:03
                  Ja w żaden zamach nie wierzę. Z prostego, acz kluczowego powodu. Gdyby doszło do zamachu ruscy nie potraktowaliby tak lekceważaco sprawy zabezpieczenia terenu. Ogrodziliby go zasiekami i kordonem tak szczelnie, ze mysz by sie nie prześliznęła. Przesialiby grunt na dwa metry w głąb przez sitka. Znaleźliby każdy kapsel, każdą pinezke mogącą swiadczyć o ew zamachu
                  A tu co, kawałki zwłok i fragmenty samolotu znajdują sobie wycieczki po kilku miesiącach...
                  • kubala11 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 10:08
                    Rozsądne jest to co piszesz. Jak pisałem wyzej także nie wierzyłem w teorie zamachu. Ale teraz nie potępiałbym jej w czambuł, ze wzgledu na bezczelność Ruskich. Dlatego póki nasza prokuratura, która prowadzi równiez ten wątek sledztwa nie powie, iz nie mamy do czynienia z zamachem poczekam sobie ze stanowczymi sadami.
                    • kubala11 PS 21.01.11, 10:13
                      Fajna masz sygnaturke...:D
            • krzyto40 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 10:50
              gentile1 napisał:

              > Ale mechanizm musi się krecić, jedyna racja stanu PO-lszewików to oliwienie go
              > kolejnymi dawkami nienawisci do Kaczyńskich. Inaczej się zatrze i przestaną rzą
              > dzic.

              @gentile1, pewnie wiesz, jak w tej wojnie polsko-polskiej rozpoznaje się kto po jakiej stronie jest, ale napiszę. Otóż zwolennicy PIS-u o przeciwnikach piszą "PO-lszewicy", a stronnicy PO o swoich przeciwnikach - "sPISkowcy" lub "PISuary". Możesz bardzo się pilnować, ale prędzej czy później swoje sympatie i antypatie odkryjesz. Jeśli gdzieś mówię, że od stwarzania odpowiednich warunków do życia teraz i w przyszłości mniej interesuje mnie historia i rozliczanie przeszłości, to zwykle słyszę: - ooo, to ty nie jesteś zwolennikiem PIS-u.
        • wariant_b Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 10:41
          kubala11 napisał:
          > To co jest w tej rozmowie oprócz stanu zdrowia Jadwigi Kaczyńskiej?

          Jest w niej czas rozmowy podany przez Bielana na ok. godz. 8:20.
          Było to jeszcze wtedy, kiedy moment katastrofy określano na godz. 8:56
          na podstawie włączenia syren lotniskowych. Potem czas ten przesunął się
          w dół, na godz. 8:41 zbliżając do momentu, w którym odbyła się rozmowa.
          I mamy stenogramy rozmów z kabiny, które pozwalają nam określić, kiedy
          najprawdopodobniej wiadomość o mgle i braku warunków do lądowania
          była znana załodze, kiedy przypuszczalnie przekazano ją Prezydentowi.
          Nic konkretnego, więcej domysłów - ale zaczyna się to wszystko nieprzyjemnie
          zazębiać. Dlaczego właśnie wtedy Lech Kaczyński zdecydował się zadzwonić
          do brata i powiadomić go o stanie zdrowia matki - do brata, który przecież został
          po to, by się nią opiekować. Czy mgła skojarzyła mu się ze Starszą Panią?
          Prezydent w kółko dzwonił do brata, więc fakt rozmowy nie dziwi specjalnie.
          Ale Jarosław twierdzi, że rzadko robił to z telefonu satelitarnego w samolocie.
          Za kwadrans mieli lądować, byłaby zwyczajna łączność - więc czemu dzwonił?
          Umówili się na 8:20, a nie na jakąś bardziej okrągłą godzinę. Dziwne, przyznasz.

          Ale sprawa telefonu w sumie i tak jest drugorzędna, nawet gdybyśmy poznali
          nagranie rozmowy - cały czas pozostaje pytanie - dlaczego Prezydent nie zdecydował,
          dokąd, wobec niemożliwości lądowania w Smoleńsku, ma lecieć samolot. To do niego
          należała ta decyzja. Do Witebska, Mińska czy wracać do Warszawy. Ten zapis miał,
          MUSIAŁ, się znaleźć w nagraniach czarnej skrzynki - nie było go do końca.
          • kubala11 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 10:53
            wariant_b napisał:


            > Nic konkretnego, więcej domysłów

            Ach te spiskowe teorie.... A mówią, że tylko PiS-uary i oszołomy doszukuja sie spisków...;)
            • wariant_b Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 11:18
              kubala11 napisał:
              > Ach te spiskowe teorie.... A mówią, że tylko PiS-uary i oszołomy doszukuja sie
              > spisków...;)

              Jest taka nauka, która nazywa się psychologia. Zatrudniono pewną liczbę panów,
              w tym Polaków, którzy uprawiają tą naukę, do ułożenia zdarzeń mających
              miejsce w kabinie w jakiś ciąg przyczynowo-skutkowy, w porównanie zachowań
              osób dramatu tam, w samolocie, z innymi, lepiej udokumentowanymi i popartymi
              relacjami świadków, których tutaj zabrakło.

              I wyszło im, że normalny pilot w normalnej sytuacji nie podjąłby samodzielnie
              decyzji o lądowaniu mając na pokładzie 96 osób, w tym Prezydenta Polski.
              Przykro mi, ale cały czas sprawa będzie się rozgrywała o to, kto taką decyzję
              za pilota podjął, lub kto ją na nim wymusił. I to nie jest spiskowa teoria dziejów.
              • kubala11 Re: Zapisy z wieży a "rozmowa braci". 21.01.11, 19:32
                No widzi, ty podpierasz sie psychologami, zwolennicy spiskowych teorii z drugiej strony maja przynajmniej film gdzie słychac trzaski podobne do strzałów. Która grupa spiskowców jest bardzie wiarygodna twoim zdaniem?
    • zapijaczony_ryj Albo cała prawda 21.01.11, 09:26
      Albo spiskowa teoria dziejów z pancernym skrzydłem Maciarewicza!
      • michas_z_pkp Re: Albo cała prawda 21.01.11, 10:11
        Akurat dla ciebie "cała prawda" to tylko to, co pozwala obwinić Kaczyńskiego.
        • zapijaczony_ryj Re: Albo cała prawda 21.01.11, 10:24
          michas_z_pkp napisał:

          > Akurat dla ciebie "cała prawda" to tylko to, co pozwala obwinić Kaczyńskiego.

          Pożyjemy, zobaczymy! Prędzej, czy póżniej treść tej rozmowy wycieknie i jeśli ja nie mam racji, ze to on kazał lądować bratu, to ja pana Kaczyńskiego na tym forum przeproszę, bo to słowo nie jest mnie obce, po prostu nie jestem z PiS!
          • kubala11 Re: Albo cała prawda 21.01.11, 10:29
            Ryjku, no to przepraszaj, bo przecież gdy MAK publikował wszystko co ma, juz marszczyłes Freda z radosci, ze TA rozmowa pognebi Kaczynskiego... Jak dotąd nie pognębiła. Ilez mozna czekać?
            • zapijaczony_ryj Albo nie rozumiesz co czytasz, albo nie rozumiesz 21.01.11, 10:38
              kubala11 napisał:

              > Ryjku, no to przepraszaj, bo przecież gdy MAK publikował wszystko co ma, juz ma
              > rszczyłes Freda z radosci, ze TA rozmowa pognebi Kaczynskiego... Jak dotąd nie
              > pognębiła. Ilez mozna czekać?

              Co piszesz?
              Skąd znasz treść ostatniej rozmowy braci?
              Bo ja nie słyszałem, zeby wypłynęła!
              • kubala11 Re: Albo nie rozumiesz co czytasz, albo nie rozum 21.01.11, 10:49
                Póki co to trescia tej rozmowy było zdrowie Jadwigi Kaczyńskiej. Innej tresci NIE MA. A jak sam twierdziłes gdy MAK opublikuje wszystko to bedzie "po Kaczorze". MAK opublikował wszystko i co? Dalej twierdzisz, ze nie wszystko? Zdecyduj sie w końcu.
                • republika.republika Re: Albo nie rozumiesz co czytasz, albo nie rozum 21.01.11, 15:04
                  kubala11 napisał:

                  > Póki co to trescia tej rozmowy było zdrowie Jadwigi Kaczyńskiej. Innej tresci N
                  > IE MA

                  i jeśli już tak spekulujemy, to mnie właśnie to twierdzenie Jarosława mnie dziwi, i skłania ku wersji że jednak Jarosław powiedział bratu coś co nie powinien. Wydaje mi się, to nieprawdopodobne żeby Lech nie poinformował Jarosława że mogą być kłopoty z dotarciem na czas. Oczywiście są to spekulacje i nie uważam, że można je uznać za dowód na cokolwiek.
                  • kubala11 Re: Albo nie rozumiesz co czytasz, albo nie rozum 21.01.11, 19:35
                    Zdziwisz sie, ale ja tez tego nie wykluczam, że pogadali o problemach z mgła. Jednak do tej pory NIE MA dowodów na jakikolwiek nacisk Prezydenta Kaczynskiego. I to jest fakt a nie jakies spekulacje.
                    • zapijaczony_ryj Prawda prędzej czy później się wyda! 21.01.11, 19:36
                      kubala11 napisał:

                      > Zdziwisz sie, ale ja tez tego nie wykluczam, że pogadali o problemach z mgła. J
                      > ednak do tej pory NIE MA dowodów na jakikolwiek nacisk Prezydenta Kaczynskiego.
                      > I to jest fakt a nie jakies spekulacje.
                      • kubala11 Re: Prawda prędzej czy później się wyda! 21.01.11, 19:40
                        Ryjaku, przecież sie miało wydac jak MAK opublikował WSZYSTKO. I co? Gucio! Przepraszaj Kaczyńskiego alboś dziad bez honoru. Przeciez obiecałeś, co nie?:)
                        • zapijaczony_ryj Czy ty jesteś mauroderu podobny? 21.01.11, 19:49
                          kubala11 napisał:

                          > Ryjaku, przecież sie miało wydac jak MAK opublikował WSZYSTKO. I co? Gucio! Prz
                          > epraszaj Kaczyńskiego alboś dziad bez honoru. Przeciez obiecałeś, co nie?:)

                          znaczy idiota i bez Enigmy masz problem z deszyfrażem?
                          jak on:forum.gazeta.pl/forum/w,654,121019139,121173386,Nie_ciebie_pytalem_.html

                          No to Ci doprecyzuję.
                          Chodzi o treść ostatniej rozmowy braci przez telefon satelitarny w której to majacy kłopoty z percepcja Lech Kaczyński pyta sie brata co ma robić , bo pilot znów jak ten w Tbilisi nie che lądować !!!
                          • kubala11 Re: Czy ty jesteś mauroderu podobny? 21.01.11, 19:51
                            zapijaczony_ryj napisał:


                            > Chodzi o treść ostatniej rozmowy braci przez telefon satelitarny w której to ma
                            > jacy kłopoty z percepcja Lech Kaczyński pyta sie brata co ma robić , bo pilot z
                            > nów jak ten w Tbilisi nie che lądować !!!


                            Skoro tak pieknie opisujesz tę rozmowe to znaczy , że gdzies ja czytałes. Gdzie? Poślij linka do stenogramów.
                    • republika.republika Re: Albo nie rozumiesz co czytasz, albo nie rozum 21.01.11, 19:42
                      kubala11 napisał:

                      > Zdziwisz sie, ale ja tez tego nie wykluczam, że pogadali o problemach z mgła.

                      innymi słowy posądzasz go tak jak i ja o składanie fałszywych zeznań
                      • kubala11 Re: Albo nie rozumiesz co czytasz, albo nie rozum 21.01.11, 19:47
                        Absolutnie. Skad znasz treśc jego zeznań? Ja nie znam. Z tego co mówił rozmawiali GŁÓWNIE o zdrowiu Mamy. NIE WIERZĘ, że nikt nie zna treści tej rozmowy, a zwłaszcza Ruskie. Gdyby mogli uderzyć w Kaczyńskiego uderzyliby. Widocznie nie ma czym uderzyć. Tak sobie rozmyslam. Moze dobrze, może źle.:)
                        • zapijaczony_ryj jakich zeznań idioto!!! kumasz co czytasz? 21.01.11, 19:50
                          kubala11 napisał:

                          > Absolutnie. Skad znasz treśc jego zeznań? Ja nie znam. Z tego co mówił rozmawia
                          > li GŁÓWNIE o zdrowiu Mamy. NIE WIERZĘ, że nikt nie zna treści tej rozmowy, a zw
                          > łaszcza Ruskie. Gdyby mogli uderzyć w Kaczyńskiego uderzyliby. Widocznie nie m
                          > a czym uderzyć. Tak sobie rozmyslam. Moze dobrze, może źle.:)
                          • kubala11 Re: jakich zeznań idioto!!! kumasz co czytasz? 21.01.11, 19:53
                            Ryju, idioto to sobie powiedz wtedy kiedy bedziesz sie golił, mierny cieciu. Nie pamietasz, że Kaczyński zeznawał przed Ruskimi w sprawie ostatniej rozmowy z Bratem? Na kolana i przepraszać Kaczyńskiego, albos cymbał nie warty spluniecia ci w twarz.:)
                • zapijaczony_ryj Skąd to wiesz z oswiadczenia oszusta bez żadnych 21.01.11, 19:35
                  kubala11 napisał:

                  > Póki co to trescia tej rozmowy było zdrowie Jadwigi Kaczyńskiej. Innej tresci N
                  > IE MA. A jak sam twierdziłes gdy MAK opublikuje wszystko to bedzie "po Kaczorze
                  > ". MAK opublikował wszystko i co? Dalej twierdzisz, ze nie wszystko? Zdecyduj s
                  > ie w końcu.

                  zasad, czyli Jarosława Kaczyńskiego?
                  • kubala11 Re: Skąd to wiesz z oswiadczenia oszusta bez żadn 21.01.11, 19:41
                    Masło maslane, bla bla bla, to wyraża post wyzej...;)
          • michas_z_pkp Re: Albo cała prawda 21.01.11, 10:33
            A ja myślę, że jeśli nawet prywatna rozmowa wycieknie, co nie daj boże. I nawet jeśli wszyscy rozsądni powiedzą, że tam nie było polecenia lądowania, to ty i tak znajdziesz słowo, które według ciebie będzie to sugerowało i znowu się przy winie Kaczyńskiego uprzesz. Dlatego nie udawaj tu obiektywnego, bo od początku obiektywny nie jesteś.
            • gentile1 Re: Albo cała prawda 21.01.11, 10:49
              Trzeba umieć czytać miedzy wierszami. Nawet jak w rozmowie będa tylko uwagi o pogodzie to wytrawny interpretator- egzegeta znajdzie to, co sobie założył, ze znajdzie.
              Zresztą po co, przecież już wiadomo, ze Lech Kaczynski( z bratem) wytworzył "atmosfere" która strąciła samolot i pozbawiła życia prawie 100osób. Czy fakt istnienia takiej atmosfery, presji, nacisków można zanegować. Przeciez znamy naczelna zasadę prawa rzymskiego
              in dubio pro reo co w wolnym tłumaczeniu na język leminga brzmi tak:

              wątpliwości zawsze na niekorzyść Kaczyńskiego

              Oto twórczy wkład tresowanego leminga w doktrynę prawa
              • michas_z_pkp Re: Albo cała prawda 21.01.11, 11:18
                Wiesz co jest najstraszniejsze? Nie to, że on tak postępuje. Ale to, że on święcie wierzy, że robiąc w ten sposób, postępuje moralnie i przyzwoicie. A niemoralni są ci inni.
              • republika.republika Re: Albo cała prawda 21.01.11, 15:06
                gentile1 napisał:

                > Nawet jak w rozmowie będa tylko uwagi o
                > pogodzie to ...

                to będzie to dowód na to, że Jarosław złożył fałszywe zeznania w tej sprawie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja