PiS sie szykuje na wybory

21.01.11, 13:00
"Mianowicie mieliśmy do czynienia w tych wyborach z bardzo dużą liczbą głosów nieważnych. Nie będę tu rozstrzygał, jakie są tego przyczyny. Niemniej fakt ten niezbicie świadczy o tym, że w każdej Obwodowej Komisji Wyborczej powinny zasiadać osoby, do których mamy pełne zaufanie. Znalezienie i zgłoszenie takich osób jest dla nas sprawą zasadniczej wagi i o tym przy każdych wyborach musimy pamiętać" - napisał Kaczyński.

Przygotowanie do jesiennych wyborów rozpoczęte. To pierwsza, narazie delikatna sugestia kto ma zasiadać w komisjach i jakie mieć będzie zadanie. Prezes już przekonał się, że tylko odpowiednie osoby w komisjach wyborczych mogą dać Pisowi szansę na wygranie wyborów. W myśl powiedzenia nieważne, kto wygrywa, ważne, kto prowadzi zapis.
    • mariner4 Szykują sie do fałszerstw. 21.01.11, 13:04
      Jak to bydło inaczej nie może?
      M.
      • kolor Re: Szykują sie do fałszerstw. 21.01.11, 13:06
        to jedyna metoda zeby Kaczoruski wrocil do waaaaadzy
        • szwampuch58 Re: Szykują sie do fałszerstw. 21.01.11, 13:14
          i co wtedy?
          TVN do ciupy
          wojna z Putinem
          TS dla wszystkich bez"pletw"
          kazde rondo imieniem bulgotka
          • jacekm22 Re: Szykują sie do fałszerstw. 21.01.11, 14:50
            I pomnik za pomnikiem nawet w kazdej wiosce ... !!!!
            Jakzesz trzeba miec nasr...e pod kopułka , by popierac psychopate i jego narodowo-socjalistyczno-klerykalna partyjke .....
    • tadzap Re: No pięknie. 21.01.11, 13:09
      Już nie tylko aferzyści,ale i pedały.
      www.se.pl/wydarzenia/kraj/radny-po-lukasz-m-z-warszawy-molestowa-chopca_168353.html
      • kolor Re: No pięknie. 21.01.11, 13:11
        bierze przyklad z wodzusia???????
      • simera16 Re: No pięknie. 21.01.11, 13:15
        tadzap napisał:

        > Już nie tylko aferzyści,ale i pedały.
        > www.se.pl/wydarzenia/kraj/radny-po-lukasz-m-z-warszawy-molestowa-chopca_168353.html
        >
        Może był na przeszkoleniu u arcybiskupa Paetza...?
    • simera16 Re: PiS sie szykuje na wybory 21.01.11, 13:13
      damakier1 napisała:
      > [
      > Przygotowanie do jesiennych wyborów rozpoczęte. To pierwsza, narazie delikatna
      > sugestia kto ma zasiadać w komisjach i jakie mieć będzie zadanie. Prezes już
      > przekonał się, że tylko odpowiednie osoby w komisjach wyborczych mogą da
      > ć Pisowi szansę na wygranie wyborów. W myśl powiedzenia nieważne, kto wygryw
      > a, ważne, kto prowadzi zapis
      .
      >
      By odwrócić uwagę od własnej partii, zgodnie z zasadą "łapaj złodzieja", przytoczył wypowiedź europosła J. Wojciechowskiego, w której to rzeczony poseł uważa, iż duża liczba głosów nieważnych, sugeruje fałszerstwo wyborcze dokonane przez PO...Warto dodać, że Janusz Wojciechowski jest sędzią...Strach stawać przed taką "sprawiedliwością"....

      >
      >
      >
      • zapijaczony_ryj I smutno i straszno! Cały PiS 21.01.11, 15:36
        simera16 napisał:
        > By odwrócić uwagę od własnej partii, zgodnie z zasadą "łapaj złodzieja", przyto
        > czył wypowiedź europosła J. Wojciechowskiego, w której to rzeczony poseł uważa,
        > iż duża liczba głosów nieważnych, sugeruje fałszerstwo wyborcze dokonane przez
        > PO...Warto dodać, że Janusz Wojciechowski jest sędzią...Strach stawać przed ta
        > ką "sprawiedliwością"....
        >
        > >
        > >
        > >
        >
        >
    • magda-007 Re: PiS sie szykuje na wybory 21.01.11, 14:45
      Pisowcy i ich teorie buhhaaaahaa!
      Nieważne głosy miały być (z tego co się orientuję) zaprotestowaniem przeciwko temu co się dzieje w naszym państwie, przeciwko politykom którzy zatracili się w "szerokim świecie".
      Jednak mając do wyboru PIS który popada w coraz większe paranoje, faktycznie ciekawe czemu mieli aż tak duże poparcie:)
    • gat45 A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 14:55
      że w Polsce liczenie głosów nie odbywa się jawnie.
      • woda_woda Odbywa się jawnie. 21.01.11, 15:07
        gat45 napisała:

        > że w Polsce liczenie głosów nie odbywa się jawnie.
        • gat45 Re: Odbywa się jawnie. 21.01.11, 15:10
          Tak, że każdy może wejść z ulicy i komisji skrutacyjnej na ręce patrzeć ? Jak wysypują kartki z urny, jak je liczą, jak na arkuszach zapisują ? W takim razie miałam złych informatorów :(((
          • woda_woda Re: Odbywa się jawnie. 21.01.11, 15:13
            Nie. W komisji są przedstawiciele wszystkich partii oraz tzw "mąż zaufania". Głosy liczone są wspólnie.
            • jureek Re: Wspólnie, ale nie jawnie 21.01.11, 15:17
              woda_woda napisała:

              > Nie. W komisji są przedstawiciele wszystkich partii oraz tzw "mąż zaufania". Gł
              > osy liczone są wspólnie.

              To nie to samo.
              Jura

              • woda_woda Jawnie. 21.01.11, 15:18
                Nikt niczego nie skrywa.
                • jureek Re: Jawnie. 21.01.11, 15:20
                  woda_woda napisała:

                  > Nikt niczego nie skrywa.

                  Wpuszczą Cię, gdy będziesz chciała zobaczyć to liczenie?
                  Jura
                  • woda_woda Re: Jawnie. 21.01.11, 15:22
                    > Wpuszczą Cię, gdy będziesz chciała zobaczyć to liczenie?

                    Na szczęście nie.

                    Liczenie głosów wymaga dużego skupienia i tłum gapiów nie jest potrzebny, jest wręcz zbędny.

                    Przeciwieństwem jawności jest skrytość. Nikt nie skrywa liczenia głosów.
                    • gat45 Re: Jawnie. 21.01.11, 15:26
                      woda_woda napisała:

                      >
                      > Przeciwieństwem jawności jest skrytość.

                      A nie "tajność" ? Szczególnie w kontekście wyborów ? Tu nie o cechy charakteru chodzi.
                      • woda_woda Re: Jawnie. 21.01.11, 15:28
                        Nie czepiaj się słówek.
                        • gat45 Re: Jawnie. 21.01.11, 15:31
                          Nie czepiam się, ja naprawdę się nad tym zastanawiam. I tak to widzę : jawność <-> tajność, skrytość <-> otwartość. Pierwsze to pojęcia ze sfery publicznej, druga parka - mniej.
                          • wariant_b Re: Jawnie. 21.01.11, 16:13
                            gat45 napisała:
                            > Nie czepiam się, ja naprawdę się nad tym zastanawiam.

                            Bo widzisz, gdzie indziej jawność jest jawna, a u nas przedstawicielska.
                            • gat45 Re: Jawnie. 21.01.11, 16:34
                              Aha. Czyli jawność z przymiotnikiem. Nie lubię:(((
                    • jureek Re: Jawnie. 21.01.11, 16:00
                      woda_woda napisała:

                      > > Wpuszczą Cię, gdy będziesz chciała zobaczyć to liczenie?
                      >
                      > Na szczęście nie.

                      Na szczęście? Czyli te gadki o społeczeństwie obywatelskim to takie tylko gadanie.

                      > Liczenie głosów wymaga dużego skupienia i tłum gapiów nie jest potrzebny, jest
                      > wręcz zbędny.

                      Gdybym ja był liczącym, nie mialbym z tym najmniejszego problemu.

                      > Przeciwieństwem jawności jest skrytość. Nikt nie skrywa liczenia głosów.

                      Owszem, samo liczenie jest skrywane. Uczestniczy w nim ściśle określony krąg osób.
                      Czy z tego, że w procesie sądowym wyrok zostanie publicznie ogłoszony wraz z uzasadnieniem, wynika, że narada sędziów przed wydaniem tego wyroku była jawna?
                      Jura
                      • woda_woda Re: Jawnie. 21.01.11, 16:05
                        jureek napisał:

                        > Gdybym ja był liczącym, nie mialbym z tym najmniejszego problemu.

                        Byłeś kiedykolwiek liczącym głosy?
                        • gat45 Re: Jawnie. 21.01.11, 16:09
                          woda_woda napisała:

                          > jureek napisał:
                          >
                          > > Gdybym ja był liczącym, nie mialbym z tym najmniejszego problemu.
                          >
                          > Byłeś kiedykolwiek liczącym głosy?

                          Ja byłam, kilkakrotnie. Jakie masz pytanie ? Czy obecność osób postronnych przeszkadza ? Owszem, trochę. Pewnie szybciej by szło w sterylnej (modne ostatnio określenie) atmosferze. Ale prawo jest prawem i jawne to jawne.
                          • woda_woda Re: Jawnie. 21.01.11, 16:16
                            gat45 napisała:

                            > woda_woda napisała:
                            >
                            > > jureek napisał:
                            > >
                            > > > Gdybym ja był liczącym, nie mialbym z tym najmniejszego problemu.
                            > >
                            > > Byłeś kiedykolwiek liczącym głosy?
                            >
                            > Jakie masz pytanie ?

                            Pytanie mam do jurka - czy to, że nie miałby z tym problemu wynika z jego przekonania, czy doświadczenia.
                            • jureek Re: Jawnie. 21.01.11, 16:30
                              woda_woda napisała:

                              > Pytanie mam do jurka - czy to, że nie miałby z tym problemu wynika z jego przek
                              > onania, czy doświadczenia.

                              Z przekonania. Doświadczeń z liczenia głosów przed publicznością nie mam. Zresztą to przeszkadzanie jest problemem, z którym łatwo można sobie poradzić. Na przykład kamera i bezpośrednia transmisja liczenia w internecie.
                              Jura
                        • jureek Re: Jawnie. 21.01.11, 16:16
                          woda_woda napisała:

                          > Byłeś kiedykolwiek liczącym głosy?

                          Tak.
                          Jura
                          • woda_woda Re: Jawnie. 21.01.11, 16:17
                            jureek napisał:


                            > > Byłeś kiedykolwiek liczącym głosy?
                            >
                            > Tak.


                            Aha, dzięki.
                  • horpyna4 Re: Jawnie. 21.01.11, 15:24
                    Chcesz zobaczyć, to zgłoś się do pracy w komisji. Przyjmują każdego chętnego, bo tych chętnych jest za mało.
                    • woda_woda Re: Jawnie. 21.01.11, 15:25
                      Albo na męża zaufania :)
            • gat45 Re: Odbywa się jawnie. 21.01.11, 15:18
              Dzięki (i panu dziwnie pisanemu Rumcajsowi też)

              Można by tu pogadać o pojęciu "jawności", ale właściwie to sama muszę się najpierw nad tym zastanowić :))) Czyli przygitować do lekcji. Czy jawność może być ograniczona ?
      • roomtzaysss Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 15:12
        jak nie, jak tak? Przy liczeniu głosów są członkowie komisji z róznych komitetów i mężowie zaufania. Nie ma tam nic tajnego.
        • jureek Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 15:19
          roomtzaysss napisał:

          > jak nie, jak tak? Przy liczeniu głosów są członkowie komisji z róznych komitetó
          > w i mężowie zaufania. Nie ma tam nic tajnego.

          Jawność rozumiem w ten sposób, że każdy może obserwować to liczenie głosów.
          Jura
          • gat45 Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 15:24
            Ja też. Może dlatego, że mieszkam w kraju, gdzie na otwarcie urn do lokalu wyborczego przychodzi się jak na wieczorek towarzyski. Do każdego lokalu wyborczego, nie tylko do swojego.

            I właśnie dlatego zastanawiam się nad definicją jawności. Według mnie całkowity dostęp jest chyba jednak jej warunkiem.
            • woda_woda Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 15:26
              gat45 napisała:

              > Ja też. Może dlatego, że mieszkam w kraju, gdzie na otwarcie urn do lokalu wybo
              > rczego przychodzi się jak na wieczorek towarzyski. Do każdego lokalu wyborczego
              > , nie tylko do swojego.

              I te tłumy patrzą na ręce ludziom liczącym głosy?
              • gat45 Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 15:29
                Tak. Kilkakrotnie brałam udział w liczeniu (stoliki 4-osobowe z łapanki, każdego stolika pilnuje ktoś z oficjalnej komisji : jedna osoba otwiera koperty, druga wyjmuje kartkę i odczytuje, dwie skreślają na arkuszach). Tłum rzeczywiście przeszkadza, ale cóż - jawność to jawność.

                • woda_woda Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 15:30
                  No cóż, widocznie w kraju, w którym mieszkasz nie ma się zaufania do członków komisji obwodowych :)
                  • gat45 Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 15:34
                    Zaufaniem chyba jest podobnie, jak w innych krajach. Czy w Polsce wszyscy wyborcy mają pełne zaufanie do komisji ? I a propos, jak się je wyłania ? Wybiera czy mianuje ?

                    Jeżeli to nie miejsce na lekcję wychowania obywatelskiego, to przepraszam.
                    • woda_woda Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 15:58
                      W Polsce każdy komitet wyborczy desygnuje do każdej komisji swojego człowieka. Poza tym komitety wyborcze każdego z kandydatów mają prawo powołać swoich mężów zaufania we wszystkich lokalach wyborczych.

                      I to w zupełności wystarcza.
                      • jureek Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 16:03
                        woda_woda napisała:

                        > I to w zupełności wystarcza.

                        Wystarcza do tego, żeby zapobieć fałszerstwom, ale na pewno nie wystarcza, żeby liczenie głosów nazwać jawnym.
                        Nie wiem skąd bierze się ta awersja do tego, żeby obywatele mogli patrzeć liczącym na ręce. Samą propozycję traktuje się jak obrazę jakąś. To chyba jeszcze spuścizna caratu.
                        Jura
                        • woda_woda Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 16:04
                          Osobiście nie widze powodu, aby publiczność miała obserwować liczenie głosów.
                          A ty jakie powody widzisz?
                          • gat45 Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 16:10
                            To raczej liczący w ten sposób zbezpieczają się przed zarzutem chachmętów.
                            • woda_woda Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 16:14
                              Ale jednocześnie chachmęty nie mogą przeszkadzać w trakcie liczenia.
                          • jureek Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 16:26
                            woda_woda napisała:

                            > Osobiście nie widze powodu, aby publiczność miała obserwować liczenie głosów.
                            > A ty jakie powody widzisz?

                            Tak. Jeden powód jest taki, jak transmisja liczenia glosów na konkursie Eurowizji. Taki show uczynieniłby wybory bardziej interesującymi. Byłaby to lekcja wychowania obywatelskiego. Pokazanie, że polityka to nie tylko partyjniactwo. Zatarcie podziału: my, nie mający nic do gadania i mityczni ONI, którzy kręca swoje lody.
                            Jura
                            • woda_woda Re: A swoją drogą nadziwić się nie mogę 21.01.11, 16:38
                              Aha.

                              Chciałbyś zrobić z liczenia głosów medialny show :)

                              Co prawda nie dostrzegam w tym lekcji wychowania obywatelskiego, ale twój argument rozumiem. Teoretycznie mogłoby to podnieść frekwencję.
    • woda_woda Zaraz, zaraz. 21.01.11, 15:06
      A dotąd PiS wystawiał do komisji obwodowych swoich delegatów, którzy nie byli godni zaufania?
      • gat45 Re: Zaraz, zaraz. 21.01.11, 15:08
        Chyba tak. Tych, co teraz są w PJN czy jak mu tam
        • woda_woda Re: Zaraz, zaraz. 21.01.11, 15:09
          No cóż. Wszystkich komisji obwodowych jeden poseł Błaszczak nie obleci.
          • gat45 Re: Zaraz, zaraz. 21.01.11, 15:11
            Jest jeszcze młody poseł Kamiński z Białegostoku. Chryzostom.
    • kkuuba11 oj damo damo ale ty madra-inaczej jestes... 21.01.11, 15:22
      takie numery jak w Walbrzychu, a ty na bezczela idziesz.

      PO robi walki, to sie konkurencji dziwic nie nalezy
      • u.kiiko Re: oj damo damo ale ty madra-inaczej jestes... 21.01.11, 15:40
        dama z mądrością wiele wspólnego niestety nie ma.........
        .[/b]
        • damakier1 Re: oj damo damo ale ty madra-inaczej jestes... 21.01.11, 17:19

          u.kiiko napisała:

          > dama z mądrością wiele wspólnego niestety nie ma.........
          > .[/b]
          Myślisz, że po moich postach tego nie widać i potrzeba aż specjalnego komunikatu?
          Szkoda, że tak nerwowo pisałaś, aż nie udało Ci się pogrubić czcionki. Obawiam się, że nie wszyscy zauważą.
    • psychcio Re: PiS sie szykuje na wybory 21.01.11, 15:35
      Mam nadzieję [ogromne pragnienie], że nie wejdą do parlamentu [sejmu/senatu], czego wszystkim gorąco życzę.
    • u.kiiko PO sie szykuje na wybory 21.01.11, 15:37
      a własciwie cały czas ma je na wzgledzie nie robiąc reform a tylko dbając o słupki.....
    • zoil44elwer Re: PiS sie szykuje na wybory 21.01.11, 17:17
      Wszystkie "małpki" na pokład!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja