tw_wielgus
21.01.11, 15:22
"- Ten chłoptaś, chłystek, który wychodzi i obsztorcowuje premiera jak gó...arza. Przecież to nie była eksplozja emocji. Chłoptaś sobie to napisał, mocno wciskał długopis w kartkę, wyszedł i wydeklamował. Żałosne to było. Tandeta po prostu - komentował Tomasz Lis. "
Dobrze że chociaż deklamować potrafi.