To Prokuratoria Gerneralna powinna zatwierdzać

22.01.11, 01:45
Znajomość reguł i procedur bezpieczeństwa, listy pasażerów, plany lotów, pogodę, mapy, lotniska zapasowe itp detale prezydenckich lotów.

I ciąć wszystko co zbędne i co stanowi zagrożenie, w myśl zasady: płacę pieniędzmi podatników, więc wymagam.

A - za przeproszeniem PT "patriotów"- MAK miał nie tylko prawo, ale obowiązek przebadać wszystko co wiąże się z osobą gen. Błasika. Albowiem - zgodnie z przepisami antyterrorystycznymi - obce osoby w kokpicie powinny być przy badaniu wypadku sprawdzone szczególnie starannie, bo zawsze jest taka możliwość, że próbowały groźbą lub w jakiejkolwiek innej formie wywierać bezprawny wpływ na załogę, zastraszać w celu zawładnięcia statkiem, uprowadzenia, zmiany kierunku, lub niezmieniania kierunku w sytuacji, gdy zmiana była konieczna, lub współdziałały z osobą, która usiłowała popełnić taki czyn.
    • monia.i Re: To Prokuratoria Gerneralna powinna zatwierdza 22.01.11, 01:53
      No i został przebadany - i teraz cały świat będzie dywagował nad jego nieszczęsnym małym koniaczkiem do kawy.
      • vladexpat Re: To Prokuratoria Gerneralna powinna zatwierdza 22.01.11, 01:55
        monia.i napisała:

        > No i został przebadany - i teraz cały świat będzie dywagował nad jego nieszczęs
        > nym małym koniaczkiem do kawy.

        Nie przesadzaj. Cały świat ma to głęboko w d.
        • monia.i Re: To Prokuratoria Gerneralna powinna zatwierdza 22.01.11, 02:05
          No i niestety muszę ci rację przyznać. Wyolbrzymiłam.
          • kum.z.antalowki Re: To Prokuratoria Gerneralna powinna zatwierdza 22.01.11, 02:14

            monia.i napisała:

            > No i, niestety, muszę ci rację przyznać. Wyolbrzymiłam.

            Toś jedna z tutejszych ziomali, krew z krwi, kość z kości.
            Nie Ty jedna wyolbrzymiłaś. Już dawno zauważono, ze Polacy mniej wierzą własnym zmysłom, obserwacjom i analizom niż obrazowi swego odbicia, tak jak go widzą w oczach innych narodów, zwłaszcza tych, wobec których czują kompleks niższości.
    • opinia.nie.publiczna Mam nieodparte przeczucie 22.01.11, 02:18
      że gdyby Tusk, miesiąc temu, stwierdził że raport MAK-u jest niekompletny - a nie "nie do przyjęcia" - to dziś mielibyśmy nieco inną sytuację; raport byłby pełniejszy, a o Błasiku mowy by nie było!
      • kum.z.antalowki Mam inne nieodparte przeczucie 22.01.11, 03:01
        Że "prezydencki" TU 154M miał kraksę z powodów, które można zbadać przede wszystkim przy użyciu nauk ścisłych. I to zbadano. Sporne są jeszcze niektóre wyniki analiz. Ich opis i gradacja ważności. Zawsze tak jest, gdy zjawisko materialne (niewerbalne) próbuje się opowiedzieć przy pomocy słów, a wiec w sposób uproszczony i odzwierciedlający nie tylko tendencje badaczy i analityków ale i wpływy polityków. Zanim jednak samolot znalazł się w zdeterminowanej już tylko fizycznie sytuacji katastrofalnej - powinny być wypowiedziane i dobrze zrozumiane, i przyjęte bez dyskusji dwa komunikaty, które mogły uratować zarówno samolot jak załogę i pasażerów.

        Komunikat pierwszy: Warunki na lotnisku są poniżej wartości dopuszczalnej. (Zbyt gęsta mgła, zbyt mała widoczność, zbyt niski poziom chmur. Niedokładny radar, brak ILS.)
        Ten komunikat co prawda został przekazany, ale zbyt mało kategorycznie i nie do końca dano mu wiarę licząc na szczęście, i na to, że niebezpieczeństwo jest wyolbrzymione.

        Komunikat drugi: Panowie. Jeśli ryzyko jest zbyt wielkie - musimy dostosować pierwotny plan do warunków. Żadne racje polityczne nie usprawiedliwiają szafowania życiem tych tu zacnych osób. Aż strach pomyśleć o tragedii, którą wyrządzilibyśmy bliskim i rodzinom. Panowie - bezpieczeństwo Prezydenta i reszty pasażerów, oraz samolotu i załogi jest najważniejsze. Lećcie na zapasowe, najlepiej za IŁem, bo tam będzie też nasza logistyka.
        Ale takie słowa nie padły. Ten kto ich nie wypowiedział popelnił zaniechanie, które w konsekwencjach okazało się ZBRODNIĄ.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja