warka_strong
23.01.11, 21:03
Czy minister Ewa Kopacz zdąży przed wyborami uporać się z istotną - planowaną przez rząd - zmianą w zakresie dostępu do świadczeń zdrowotnych. O czym mowa? O wyeliminowaniu konieczności dowodzenia, że jest się ubezpieczonym:
"Aby pójść do lekarza, nie trzeba będzie przedstawiać dowodu, że się opłaciło składkę zdrowotną, wystarczy dowód osobisty. To nie tylko zmniejszy biurokrację i obniży koszty, lecz także sprawi, że dostęp do leczenia uzyska dodatkowo około pół miliona ludzi. Rewolucyjną zmianę zamierza wprowadzić Ministerstwo Zdrowia.
(...)
Pretekstem do wprowadzeni zmian jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie KRUS. Całościowa koncepcja ma być gotowa już w listopadzie, na ustawę poczekamy do przyszłego roku."
praca.gazetaprawna.pl/artykuly/462928,druk_rmua_nie_bedzie_juz_potrzebny.html
Teoretycznie koncepcja powinna już być przygotowana i - w teorii - projekt ustawy winien już być już w zaawansowanym stadium przygotowania. Mamy rok wyborczy, czy starczy czasu do jesieni?