Po nas choćby potop?

24.01.11, 10:50
Boni opowiadał dzisiaj o oszczędnościach do budżetu, w sumie ponad 200 miliardów złotych. Oszczędności mają pochodzić stąd, że zamiast przekazywać 5% naszych składek do OFE, budżet skonsumuje je na bieżąco, w zamian umieszczając wirtualne zapisy na naszych indywidualnych kontach w ZUS.

No ale z czegoś przecież te nasze emerytury trzeba będzie wypłacać, i skoro się na nie nie odłoży, to w przyszłości trzeba będzie odpowiednio podnieść podatki, lub zaciągać pożyczki, których suma przewyższy sumę dzisiejszych oszczędnośći, jako że projekt Boniego obiecuje rewaloryzację w/w fikcyjnych zapisów w ZUS.

Czyli rząd kupuje czas - przyszłość to już nie ich zmartwienie będzie. :(
    • republika.republika Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 12:00

      pieniądze w OFE też są wirtualne, bo gdyby takie nie były to mógłbyś z nimi zrobić co chcesz. Jedyne realne pieniądze to te, które w ramach prowizji pobierają OFE - tylko one trafiają do konkretnych ludzi i są wydawane zgodnie z ich życzeniem tu i teraz
      • zoil44elwer Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 12:30
        A kto jest w Radach Nadzorczych i Zarządach poszczególnych funduszy emerytalnych? Ano TFURCY reformy emerytalnej mając intratne synekurki.Z 12 członków aktualnej Rady Gospodarczej przy premierze 9 z nich było lub jeszcze jest w zarządach OFE.Między innymi M Boni.
        • remez2 Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 12:35
          zoil44elwer napisał:

          > A kto jest w Radach Nadzorczych i Zarządach poszczególnych funduszy emerytalnyc
          > h? Ano TFURCY reformy emerytalnej mając intratne synekurki.Z 12 członków aktual
          > nej Rady Gospodarczej przy premierze 9 z nich było lub jeszcze jest w zarządach
          > OFE.Między innymi M Boni.
          9 :12 = 75 % - piękny wynik.
          • kum.z.antalowki Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 13:01
            Z całą sympatią dla lewicy, ale to PRL (chyba nie liberalny ani nie narodowo-katolicki?) wydymał kapitałowy system emerytalny i powiązał egzystencję starszych ludzi z rachitycznym budżetem państwa tak skutecznie, że do dziś nikt nie wie jak to doprowadzić do uczciwego ładu i sensu.
            • taziuta Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 13:57
              kum.z.antalowki napisał:

              > Z całą sympatią dla lewicy, ale to PRL (chyba nie liberalny ani nie narodowo-ka
              > tolicki?) wydymał kapitałowy system emerytalny /.../

              Chcesz powiedzieć, że PO nie będzie pierwsze, w tym zamachu na kapitałowy system? :)
              Tym bardziej powinniśmy jednym głosem wołać - Tusku, nie idź tą drogą!
              • kum.z.antalowki Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 14:15
                Gdyby przez caly czas Twojej pracy twoje składki emerytalne były odkładane na Twoje konto, gdyby zarządzano nimi uczciwie i kompetentnie, inwestując z zyskiem, to miałbyś - bez niczyjej łachy - swoją emeryturę.
                Ale ponieważ przez wiele lat państwo kładło łapę na części Twoich zarobków i inwestowało je wedle woli polityków, urzędników i chgw kogo jeszcze, i to poszło jak psu pod ogon - to dziś Ci mówią, że masz emeryturę z łachy obecnego pokolenia płatników skladek, a politycy i urzędnicy się martwią dziurą budżetową i demografią. Problem polega na tym, że pokolenie tych, którzy przepracowali znaczną część zawodowego życia (albo i całe) zostało okradzione. A z czegoś musi żyć. A nowe pokolenie nie wyrabia takiego PKB per capita, żeby godziwie zarabiać na swoje życie, odkładać na swoje emerytury i zwracać obecnym emerytom to, co im PRL zaj..bał
                • taziuta Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 14:28
                  kum.z.antalowki napisał:

                  > /.../ Problem polega na tym, że pokolenie tych, którzy przepracowali znaczną
                  > część zawodowego życia (albo i całe) zostało okradzione. A z czegoś musi żyć.
                  > A nowe pokolenie nie wyrabia takiego PKB per capita, żeby godziwie zarabiać na
                  > swoje życie, odkładać na swoje emerytury i zwracać obecnym emerytom to, co im P
                  > RL zaj..bał

                  Jasne, ale nie widzę co ten wykład (ta wiedza o historii) ma wnieść do naszej aktualnej dyskusji? Uważasz, że pomaga nam znaleźć jakieś rozwiązanie na przyszłość? Jeśli tak, to musiałem Cię nie zrozumieć, i proszę użyj innych słów na opisanie swej propozycji rozwiązania problemów, które przed nami, a nie za nami. :)
                  • tw_wielgus Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 16:13
                    Jeżeli nie ustalimy co stoi u podstaw obecnego stanu rzeczy nie dojdziemy do konstruktywnych ustaleń co należałoby dalej z tym fantem zrobić.
                    Fakty podane przez kuma są poza wszelką dyskusją, dziwi jedynie to że do tej pory nie rozliczono tych, którzy z olbrzymiej rzeszy emerytów zrobli nędzarzy.
                    • taziuta Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 17:44
                      tw_wielgus napisał:

                      > Jeżeli nie ustalimy co stoi u podstaw obecnego stanu rzeczy nie dojdziemy do ko
                      > nstruktywnych ustaleń co należałoby dalej z tym fantem zrobić.
                      > Fakty podane przez kuma są poza wszelką dyskusją, dziwi jedynie to że do tej po
                      > ry nie rozliczono tych, którzy z olbrzymiej rzeszy emerytów zrobli nędzarzy.

                      Ale nikt przecież tym faktom nie zaprzecza. Już wiemy co było złe w PRL, ale przypominam, że aktualnie rząd usiłuje się zamachnąć na reformę uchwaloną w roku 1999, już w wolnej Polsce. I wątek ten jest temu tematowi poświęcony. Jeśli uważasz, że warto założyć osobny wątek o rozliczeniu tych, którzy jak piszesz zrobili z olbrzymiej rzeszy emerytów nędzarzy, i że pomoże on przyszłym emerytom lepiej niż zastanawianie się co zrobić aby im było lepiej, to zrób to.
                      • tw_wielgus Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 18:44
                        To stosunkowo proste. Państwo powinno przestać wypłacać emerytury obecnym emerytom i jasno i uczciwie powiedzieć im, że niestety ale ich składki przepuściła komuna.
                        To co już pobrali powinni zwrócić do systemu (można rozważyć raty w spłacie zadłużenia).

                        Przeceiż to szalenie nieuczciwe aby obecne pokolenie płaciło na emertury obecnych emerytów i na swoje.
                        • taziuta Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 19:53
                          tw_wielgus napisał:

                          > To stosunkowo proste. Państwo powinno przestać wypłacać emerytury obecnym emerytom
                          > i jasno i uczciwie powiedzieć im, że niestety ale ich składki przepuściła komuna.

                          I świadomość tego, kto jest winny ich mizerii, ma napełnić emerytom garnki? :)
                          Zapominasz, że emerytów nikt jeszcze nie pozbawił praw wyborczych, i tylko samobójca polityczny mógłby (tak jak to proponujesz) pozbawić ich środków do życia...
                          • tw_wielgus Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 19:59
                            Posłużyłem się tą figurą retoryczną aby Ci uświadomić jaką Ty popełniłeś zakładając ten wątek.
                            Winę za to, że sypie się obecny system emerytalny ponoszą wszystkie rządy jakie zamiatały "pod dywan" założenia jakie przyjęto wraz z ustawą reformującą nasze emerytury za czasów premiera Buzka. Wszystkie bez wyjątku ulegały populizmowi przykładając swoją rękę do dzisiejszych problemów.
                            • taziuta Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 20:20
                              tw_wielgus napisał:

                              /.../
                              > Winę za to, że sypie się obecny system emerytalny ponoszą wszystkie rządy jakie
                              > zamiatały "pod dywan" założenia jakie przyjęto wraz z ustawą reformującą nasze
                              > emerytury za czasów premiera Buzka. Wszystkie bez wyjątku ulegały populizmowi
                              > przykładając swoją rękę do dzisiejszych problemów.

                              Chyba mówimy o różnych rzeczach. Za obecny system emerytalny odpowiada rząd AWS-UW.
                              I obecny rząd usiłuje ten system rozmontować. Naromiast wrzucanie przez Ciebie historycznych wypominek w niczym wg mnie nie pomaga nam zrozumieć, czy propozycja rządowa jest ok, czy nie. Czy o to właśnie Ci chodzi? Żeby zaciemniać, i utrudniać merytoryczną dyskusję na temat przyszłości? Będziesz bronił każdej głupoty PO, bo to 'nasi'?
            • zoil44elwer Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 13:57
              W II RP(1918-1939) był system emerytalny podobny do PRL-owskiego.
              • tw_wielgus Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 16:15
                słowo "podobny" czyni dużą różnicę. Zdobędziesz się na pokazanie różnic i podobieństw?
                • zoil44elwer Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 16:18
                  tw_wielgus napisał:

                  > słowo "podobny" czyni dużą różnicę. Zdobędziesz się na pokazanie różnic i podob
                  > ieństw?

                  W II RP i w PRL był taki sam system emerytalny,wzorowany na niemieckim systemie emerytalnym Bismarcka!!
                  • tw_wielgus Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 16:21
                    Diabeł tkwi w szczegółach, prawda?
                    • zoil44elwer Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 16:31
                      Pra.Der Teufel steckt im Detail,aber den Teufel mit Beelzebub austreiben? Przeca DonalT to geniusz.
                      • tw_wielgus Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 17:06
                        Donald T. geniusz? Nie podzielam Twojej opinii ale nie będziemy się tym w tej chwili zajmowali.
                        • zoil44elwer Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 17:51
                          tw_wielgus napisał:

                          > Donald T. geniusz? Nie podzielam Twojej opinii ale nie będziemy się tym w tej c
                          > hwili zajmowali.

                          D Tusk to geniusz dotknięty ręką Boga(minister S Nowak)
                          • tw_wielgus Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 18:40
                            O cytujesz Nowaka z pamięci..?!
      • taziuta Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 13:41
        republika.republika napisała:

        >
        > pieniądze w OFE też są wirtualne, bo gdyby takie nie były to mógłbyś z nimi zro
        > bić co chcesz. Jedyne realne pieniądze to te, które w ramach prowizji pobierają
        > OFE - tylko one trafiają do konkretnych ludzi i są wydawane zgodnie z ich życz
        > eniem tu i teraz

        Co za bełkot! OFE owszem pobierają prowizję, ale realnych od pieniędzy jakie otrzymują. Realne są więc nie tylko ich prowizje, ale i całość!
        • kum.z.antalowki Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 14:00
          Realne pieniądze to masz w funduszu inwestycyjnym, bo - jeśli dojdziesz do wniosku, ze możesz korzystniej zainwestować - w dowolnie wybranej chwili możesz je wycofać (chyba, że akurat jest krach i np Twój bank zawiesza wypłaty wtedy Twoja forsa na pewien czas staje się wirtualna). W OFE możesz uzyskać informację o stanie swego konta, ale (nawet gdybyś sobie wyliczył, że Cię dymają) forsy nie wycofasz, góra - możesz je (ze stratą czasu, nerwów i pieniędzy) przetransferować do innego OFE. Czyli to jest taki wirtualny system, który separuje Cię od Twych realnych pieniędzy jak bank w stanie permanentnego krachu.
          • taziuta Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 14:08
            kum.z.antalowki napisał:

            > Realne pieniądze to masz w funduszu inwestycyjnym, bo - jeśli dojdziesz do wnio
            > sku, ze możesz korzystniej zainwestować - w dowolnie wybranej chwili możesz je
            > wycofać (chyba, że akurat jest krach i np Twój bank zawiesza wypłaty wtedy Twoj
            > a forsa na pewien czas staje się wirtualna). W OFE możesz uzyskać informację o
            > stanie swego konta, ale (nawet gdybyś sobie wyliczył, że Cię dymają) forsy nie
            > wycofasz, góra - możesz je (ze stratą czasu, nerwów i pieniędzy) przetransferow
            > ać do innego OFE. Czyli to jest taki wirtualny system, który separuje Cię od Tw
            > ych realnych pieniędzy jak bank w stanie permanentnego krachu.

            To jakieś nieporozumienie. W OFE są odkładane składki na Twoją emeryturę, a nie są to oszczędności, które sobie w każdej chwili możesz wycofać. Czyli jest to kapitałowa (i realna) część Twojej emerytury (w przeciwieństwie do wirtualnej w ZUS). Teraz rząd chce zrobić zamach na tę OFE-owską część, by na bieżąco przejadać nasze składki, obiecując gruszki na wierzbie, kiedyś. Kiedy to już nie oni będą się musieli z tych zobowiązań wywiązywać.
            • republika.republika realne? to spróbuj wypłacić 24.01.11, 16:42

              i OFE i ZUS mają swoje zalety i wady, ale mówienie o realnych pieniądzach to ściema - bo jedyne realne wypłacają sobie OFE i właśnie o te realne pieniądze walczą

              rząd walczy o finanse publiczne, OFE o swoją kasę - a wszyscy wciskają nam kit, że chodzi o nasze emerytury - a te są wirtualne (i w OFE i w ZUS) i nie można ocenić jakiej wysokości będą
              • taziuta O czym Ty piszesz?! 24.01.11, 18:01
                republika.republika napisała:
                Re: realne? to spróbuj wypłacić

                Przecież mowa o funduszach emerytalnych, a nie inwestycyjnych, z których wypłacasz sobie ile chcesz i kiedy chcesz. Z tych pieniędzy mają być finansowane przyszłe emerytury. Ale jest to konkretny kapitał, przekazywany do OFE, a pochodzący, przynajmniej w teorii, z podatków, które odprowadzamy do budżetu.

                > i OFE i ZUS mają swoje zalety i wady, ale mówienie o realnych pieniądzach to ściema - bo
                > jedyne realne wypłacają sobie OFE i właśnie o te realne pieniądze walczą

                Oj, widzę że ktoś Ci skutecznie wcisnął ciemnotę. Piszesz tak, jakby budżet przekazywał do OFE tylko kwoty równe prowizji potrącanej przez OFE. A jest tak, że z przekazywanych im pieniędzy OFE potrąca 3,5% na swoje koszty (a wcześniej 7%) natomiast resztę inwestuje.
                Ale nie są to żadne wirtualne pieniądze (całość, a nie tylko prowizja), i dlatego rząd chce się na nie zamachnąć, by ratować budżet.

                > rząd walczy o finanse publiczne, OFE o swoją kasę - a wszyscy wciskają nam kit,
                > że chodzi o nasze emerytury - a te są wirtualne (i w OFE i w ZUS) i nie można
                > ocenić jakiej wysokości będą

                Jasne, że trudno dziś dokładnie powiedzieć jakie będą emerytury za 25-30 lat, ale nie sądzę aby okaleczenie II filara miało jakoś je specjalnie powiększyć w przyszłości.
                • republika.republika Re: O czym Ty piszesz?! 24.01.11, 19:11
                  taziuta napisał:

                  > republika.republika napisała:
                  > Re: realne? to spróbuj wypłacić
                  >
                  > Przecież mowa o funduszach emerytalnych, a nie inwestycyjnych, z których wypłac
                  > asz sobie ile chcesz i kiedy chcesz.

                  no właśnie dlatego te inwestycyjne są realne, OFE nie

                  Jedyne realne pieniądze, o które idzie gra to prowizje i opłaty za zarządzanie - ci którzy je zarabiają mogą sobie wziąć i zrobić z nimi to co chcą. Te z OFE być może kiedyś będą realne, ale bardzo realne jest też to, że będzie ich mniej na wyjściu niż na wejściu. Denerwuje mnie po prostu to Lewickie ściemnianie i tyle.
                  • taziuta Re: O czym Ty piszesz?! 24.01.11, 23:21
                    republika.republika napisała:

                    > /.../ Denerwuje mnie po prostu to Lewickie ściemnianie i tyle.

                    Wybacz, ale z naszej wymiany zdań wyciągam wniosek, że to raczej Ty ściemniasz, lub nie rozumiesz. Efekt taki sam, wymiękam. :)
          • volupte01 Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 14:08
            Masz racje , ale niestety nie powinno być mozliwosci wyplaty kasy z OFE w dowolnym momencie . Nie byłby to juz fundusz emerytalny , tylko inwestycyjny. Z czego mialoby państwo placic emeryture tym , którzy by sobie w sposób dowolny ,, zagospodarowali" te składki?
        • zoil44elwer Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 14:02
          Jeżeli państwo "przymusowo" zabiera obywatelom pieniądze w trosce o ich przyszłość na stare lata to zawsze pokażą się takie hocki klocki i skoki na ich pieniądze składkowe.
        • volupte01 Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 14:04
          Watpliwa wartosć moze miec jednak te 60% kasy w OFE inwestowanych w obligacje SP. Maja one taka sama wartosć jak zapis na rachunku ZUS ( obiecywany). Tu i tam jest podobnie oprocentowany , a w obu wypadkach tak samo pewny.
          • taziuta Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 14:12
            volupte01 napisał:

            > Watpliwa wartosć moze miec jednak te 60% kasy w OFE inwestowanych w obligacje S
            > P. Maja one taka sama wartosć jak zapis na rachunku ZUS ( obiecywany). Tu i tam
            > jest podobnie oprocentowany , a w obu wypadkach tak samo pewny.

            Raczej nie, bo obligacje są gwarantowane przez państwo, niezależnie od tego kto je kupuje. Czyli państwo nie może sobie pozwolić na odmowę ich wykupienia. Natomiast ustawę emerytalną można sobie zmienić w każdej chwili, gdy tylko dyponuje się odpowiednią większośćią i tupetem. Innymi słowy, w każdej chwili można zmienić zasady wypłaty świadczeń z ZUS, natomiast to co mamy w OFE, to mamy. :)
            • kum.z.antalowki Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 14:43
              Porównuję swoje dochody ze środków inwestowanych we własną działalność gospodarczą i z tego co mi przybywa na koncie w OFE. Albo to są lenie i łajzy, albo hochsztaplerzy - bo rąbią swych klientów jak drwale. Jeśli patrzę w przyszłość bez panicznego lęku o to z czego będzie żyć moja rodzina i ja na starość - to dzięki własnym inwestycjom (materialnym oraz w wykształcenie i wychowanie dzieci, oraz w zapewnienie im startu życiowego "na swoim").
              Jakąś emeryturę zapewne mi wyliczą, ale i tak będę żyć z tego co sam zarobię pracując bez oglądania sie na 'wiek emerytalny'. Po prostu - aż padnę. Nie umiałbym żyć bez pracy.
              To jest trochę podobnie jak ze składką zdrowotną. Płacę, jestem ubezpieczony, ale nie pamiętam kiedy ostatni raz korzystałem z bezpłatnej wizyty w publicznej Służbie Zdrowia. Jedyne z czego korzystam to z tego, że jako ubezpieczony kupuję trochę taniej niektóre leki.
              • taziuta Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 15:41
                kum.z.antalowki napisał:

                > Porównuję swoje dochody ze środków inwestowanych we własną działalność gospodar
                > czą i z tego co mi przybywa na koncie w OFE. Albo to są lenie i łajzy, albo hochsztaplerzy -
                > bo rąbią swych klientów jak drwale.

                Nie bardzo rozumiem do kogo masz o to pretensję? Błąd popełnił sejm w 1999 roku przyznając tym funduszom 7% prowizji od przekazanych im środków. Może była to i prawidłowa wielkość na rozruch, ale od razu w ustawie powinniśmy byli zapisać, że po 2-3 latach zmniejszy się ona do 3,5%.

                > Jeśli patrzę w przyszłość bez panicznego lęku o to z czego będzie żyć moja rodzina i ja na
                > starość - to dzięki własnym inwestycjom (materialnym oraz w wykształcenie i wychowanie
                > dzieci, oraz w zapewnienie im startu życiowego "na swoim"). /.../

                No to mamy podobnie. Ale większość ludzi pracuje u kogoś, czyli zależna jest od powszechnego systemu emerytalnego. I o zamachu na kapitałową część tego systemu, jakiego właśnie chce dokonać polski rząd, tu mowa. Najbardziej wkurzająca jest bezczelność rządzących, którzy jednocześnie usiłują nas przekonać, że to dla naszego dobra, podczas gdy jedynym beneficjentem jest rząd, któremu dzięki tej hucpie uda się dopiąć bieżący budżet, bez reformy w finansach publicznych.

                Powinni nam otwarcie powiedzieć, że ratując finanse publiczne muszą okresowo zawiesić przekazywanie naszych składek do OFE, by je na bieżąco konsumować, ale okres ten to może 2-3 lata, i jednocześnie zaproponować, że celem ratowania finansów publicznych proponują takie i takie cięcia w wydatkach na różne cele. No i dyskutujmy to wszystko razem, co za co.
                A tak jak to w tej chwili się dzieje, to demagog na demagogu robi z nas to co zwykle, czyli głupków. :(
                • republika.republika Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 19:15
                  taziuta napisał:

                  > Nie bardzo rozumiem do kogo masz o to pretensję? Błąd popełnił sejm w 1999 roku
                  > przyznając tym funduszom 7% prowizji od przekazanych im środków.nie

                  dlaczego ci którzy tak krzyczą teraz że tak się martwią o nasze emerytury nic z tym nie robili?, Dlaczego pani Lewicka kampanii reklamowej nie robiła?
                  • taziuta Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 20:00
                    republika.republika napisała:

                    > dlaczego ci którzy tak krzyczą teraz że tak się martwią o nasze emerytury nic z
                    > tym nie robili?, Dlaczego pani Lewicka kampanii reklamowej nie robiła?

                    Nie wiem dlacyego ta pani nic nie robiła, ale nie tylko ona przez dziesięć lat nic z tym nie robiła. Kolejne rządy olewały temat, aż do dziś. No i teraz zamiast usunąć mankamenty, rząd chce de facto przewrócić całą reformę emerytalną, wracając do starych rozwiazań, czyli do emerytury państwowej, a nie kapitałowej. To znaczy, przyszłe emerytury rządowi zwisają, ważne jest zapięcie dzisiejszego budżetu. Bez tego nadal pies z kulawą nogą by się tematem nie zainteresował.
                    • republika.republika Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 20:46
                      taziuta napisał:


                      > Nie wiem dlacyego ta pani nic nie robiła, ale nie tylko ona przez dziesięć lat
                      > nic z tym nie robiła. Kolejne rządy olewały temat, aż do dziś. No i teraz zamia
                      > st usunąć mankamenty, rząd chce de facto przewrócić całą reformę emerytalną, wr
                      > acając do starych rozwiazań, czyli do emerytury państwowej, a nie kapitałowej.
                      > To znaczy, przyszłe emerytury rządowi zwisają, ważne jest zapięcie dzisiejszego
                      > budżetu. Bez tego nadal pies z kulawą nogą by się tematem nie zainteresował.

                      jest niewiarygodna dlatego nie przekonują mnie jej argumenty

                      emerytury kapitałowe mają sens jeśli państwo nie musi na nie pożyczać pieniędzy - jeśli pożycza to tylko niepotrzebnie generowany jest ruch na rynku finansowym - jego skutkiem są wyższe potrzeby pożyczkowe państwa (drogie obligacje) i jeszcze za to musimy płacić prowizje. To państwo, które będzie w czasie naszej emerytury będzie kosmicznie zadłużone a to odbije się na poziomie choćby opieki zdrowotnej

                      wyborcza.pl/1,75968,8992489,Bron_naszych_pieniedzy_.html
              • zoil44elwer Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 15:53
                Gdyby przyszli emeryci lokowali swe składki w bankach za każde 100 zł mieliby po roku 104,5 zł.A dając do OFE mają już na starcie ze swych 100 zł aż 90 zł bo 10 zł OFE bierze za zarządzanie(?) ich pieniędzmi.
                • zoil44elwer Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 16:23
                  Teraz rządzą liberały z Platformy Obywatelskiej więc powinni dbać o obywateli(przyszłych emerytów)a nie brać wzorce z komuszej PRL.Pra?
      • klara551 Re: Po nas choćby potop? 24.01.11, 23:45
        I to jakie pieniądze!
    • tw_wielgus Czy osoba o tak olbrzymiej lewicowej wrażliwości 24.01.11, 15:56
      jak Ty woli podwyżkę podatków?
      Albo albo, bo wbrew temu w czym utwierdzała nas nieboszczka komuna pieniądze nie rosną na drzewach.
      • taziuta Re: Czy osoba o tak olbrzymiej lewicowej wrażliwo 24.01.11, 18:03
        tw_wielgus napisał:

        > jak Ty woli podwyżkę podatków?
        > Albo albo, bo wbrew temu w czym utwierdzała nas nieboszczka komuna pieniądze ni
        > e rosną na drzewach.

        Oczywiście, że wolę podwyżkę podatków. To liberałowie chcą jej uniknąć. :)
        Ale jeszcze bardziej wolałbym obcięcie wydatków publicznych. Tyle, że PO jakoś się do tego nie kwapi...
        • tw_wielgus Re: Czy osoba o tak olbrzymiej lewicowej wrażliwo 24.01.11, 18:39
          Widzisz PO nie kwapi się w tym względzie ponieważ realizuje to co Ty odczuwasz w głębi swojego jestestwa. Realizuje lewicowe ideały.
          A skoro już jesteśmy przy temacie obcięcia wydatków publicznych to, z której przegródki proponujesz wyjąć pieniądze?
          Szkolnictwo, opieka zdrowotna, obronność, bezpieczeństwo?
          • remez2 Re: Czy osoba o tak olbrzymiej lewicowej wrażliwo 24.01.11, 19:58
            Szkolnictwo, opieka zdrowotna, obronność, bezpieczeństwo?
            Obronność, która jest bezbronnością. Krk. 40.letni emeryci.
            -----------------
            • don.kichote Re: Czy osoba o tak olbrzymiej lewicowej wrażliwo 24.01.11, 20:00
              remez2 napisał:


              > Obronność, która jest bezbronnością. Krk. 40.letni emeryci.

              ... KRUS
              • taziuta Re: Czy osoba o tak olbrzymiej lewicowej wrażliwo 24.01.11, 20:05
                don.kichote napisał:

                > remez2 napisał:
                >
                >
                > > Obronność, która jest bezbronnością. Krk. 40.letni emeryci.
                >
                > ... KRUS

                I KRUS, oczywiście. Ale w sumie w każdej dziedzinie, jak będzie trzeba, to będzie trzeba...
            • taziuta Re: Czy osoba o tak olbrzymiej lewicowej wrażliwo 24.01.11, 20:04
              remez2 napisał:

              > > Szkolnictwo, opieka zdrowotna, obronność, bezpieczeństwo?

              > Obronność, która jest bezbronnością. Krk. 40.letni emeryci.

              No i bezpieczeństwo. Zamiast na kampanie zastraszające społeczeństwo, po to by uzyskać przyzwolenie na powołanie (i sfinansowanie) 10-tej służby robiącej to samo co 9 wcześniejszych, czyli pierdzącej w stołki. :)
            • tw_wielgus Re: Czy osoba o tak olbrzymiej lewicowej wrażliwo 24.01.11, 20:06
              Bez demagogii, to oczywiście bulwersująca sprawa ale w skali budżetu to nawet nie jest kropla.

              remez2 napisał:

              > Szkolnictwo, opieka zdrowotna, obronność, bezpieczeństwo?
              > Obronność, która jest bezbronnością. Krk. 40.letni emeryci.
              > -----------------
              • remez2 Re: Czy osoba o tak olbrzymiej lewicowej wrażliwo 24.01.11, 20:22
                tw_wielgus napisał:

                > Bez demagogii, to oczywiście bulwersująca sprawa ale w skali budżetu to nawet n
                > ie jest kropla.
                To są ogromne kwoty. Prawdopodobnie nie wystarczą ale są jeszcze np. autostrady po 200 000 000 zł/km itd. itp.
        • chateau Re: Czy osoba o tak olbrzymiej lewicowej wrażliwo 24.01.11, 21:18
          Chciałeś i masz :-)
          VAT podstawowy o 1% w górę plus lekkie zamieszanie w stawkach obniżonych.

          A co do OFE. Ale szczerze? Ten system nie ma prawa się sprawdzić w dzisiejszych czasach. Na razie każdy próbuje łatać jak może i jak uważa za stosowne - przesuwając środki (nie mylić z gotówką) w budżecie, pożyczając od przyszłych pokoleń, ściągając imigrantów itd. itp.
          A i tak wszystkich zjedzą w kaszy Chińczycy, bo oni mają zupełnie inne oczekiwania i marzenia niż nasze społeczeństwa.
          • taziuta Re: Czy osoba o tak olbrzymiej lewicowej wrażliwo 24.01.11, 23:23
            chateau napisał:

            > /.../ Na razie każdy próbuje łatać jak może i jak uważa za stosowne - przesuwając środki
            > (nie mylić z gotówką) w budżecie, ...

            No nie, środki przekazywane do OFE to jak najbardziej gotówka.
    • w.i.l Potop już jest. 24.01.11, 16:20
      Na skutek wieloletniego braku konserwacji urządzeń melioracyjnych (urzędnicy z hasłem "PO nas choćby potop" wydają budżety gmin na swoje pensje i doraźną konsumpcję) w wielu gminach znacznie podniósł się poziom wód gruntowych.
      Woda zalewa ludziom piece CO , ciepłej wody, zapasy żwności i inne dobra.
      Piwnice gniją i naruszana jest struktura budynków - grożą zawaleniem.
    • trevik Rząd faktycznie kupuje czas... 25.01.11, 00:05
      ale chodzi raczej o następną kadencję.

      Trochę mnie trafia szlag, że ta cała szopka z wyciszeniem o reformach następnej kadencji jest tak naprawdę szkodzeniem > 90% obywateli w imię przekonania do siebie (albo nie-zrażenia) góra 15% przy najbliższych wyborach, ale te działania rządu tym właśnie są.

      BTW dla mnie było jasne, że żadnej reformy nie będzie zaraz po 10.IV kiedy wielu oczekiwało od rządu ruchów, bo na miejsce Wetującego zawitał Komorowski.

      Jedyny poważny ruch jaki widać od tej chwili to podniesienie danin publicznych w taki sposób, aby dolecieć do wyborów parlamentarnych z dobrym stanem posiadania w elektoracie. Po wyborach to nie wystarczy.. będzie podwyżka podatków dalej i konkretne cięcia wydatków. Będzie naprawdę krwawo.

      Jarkowi Kaczyńskiemu dziękuję - nie sądziłem, że ten gość będzie tak pożyteczny, jak dziś jest. Gdyby zamknął gębę ze Smoleńskiem i zajmował się możliwymi reformami przewidywanymi po następnych wyborach to Tusk miałby już przechlapane,

      T.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja