w.i.l
24.01.11, 16:14
Dobra jest metoda "na wnuczka":
Facet dzwoni do ciebie i fałszywie podaje się za twojego wnuczka, który akurat pilnie potrzebuje 30 tysięcy na korzystny interes.
Ale lepsza jest metoda "na premiera":
Facet podaje się w sejmie i TV za premiera i oświadcza, że od kwietnia zabierze z OFE część twojej emerytury do ZUS czyli do budżetu i to dlatego bo on chce twojego dobra.
Akurat w to, że on chce moich dóbr to ja mu nawet wierzę...
wyborcza.biz/biznes/1,101562,8993833,Boni__Wyliczenia_OFE_oparte_na_falszywych_przeslankach.html