Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskiej

24.01.11, 17:24
bez obrzucania oszczerstwami Prezydenta, generała, pilotów
bez szydzenia z rodzin ofiar katastrofy

wszyscy zdoworozsądkowi
nie zwiazani z politykierstwem , nie przywiązani do żadnych opcji politycznych
z pewnoscia się przyłączą

niegracz- Obserwator Niezależny
    • zoil44elwer Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 17:28
      Dzień bez tematu smoleńskiego to dla PiSu dzień stracony?
      • bogumilka Jeżeli PiSowcy się zamkną i nie będą 25.01.11, 00:48
        szkalowały prezydenta RP, premiera R.P. , nie będa poniewierały polskiej flagi, to będzie nieźle.
    • simera16 Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 17:30
      niegracz napisał:

      > bez obrzucania oszczerstwami Prezydenta, generała, pilotów
      > bez szydzenia z rodzin ofiar katastrofy
      >
      > wszyscy zdoworozsądkowi
      > nie zwiazani z politykierstwem , nie przywiązani do żadnych opcji polityczny
      > ch
      > z pewnoscia się przyłączą
      >
      > niegracz- Obserwator Niezależny
      >
      >
      >
      Gdybyś był naprawdę "Obserwatorem Niezależnym", to...pewnie też bym się nie przyłączył...Dlaczego spytasz...Ano dlatego, że nie jest to opluwanie, a szczera prawda....
    • etta2 Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 17:33
      Acha, tzn. rząd, PREZYDENTA, premiera, PO można opluwać, tak? I nie reagować na te plucia, to ci pasuje? Spadaj pisi doopku z takimi apelami.
      • niegracz Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 18:31
        etta2 napisała:

        > Acha, tzn. rząd, PREZYDENTA, premiera, PO można opluwać, tak? I nie reagować na
        > te plucia, to ci pasuje? Spadaj pisi doopku z takimi apelami. .

        .
        masz najwyraźniej mózg sprany politykierstwem i widzisz świat czarno biały

        jak i wielu na tym forum

        jakos nie może ci sie zmieścić w głowie ze sprawe katastrfoy mozna rozpatrywac zdroworozsądkowo

        co do przyPiSywania mi sympatii dla PiS jesteś w błedzie
        wielkronie powtarzalem
        PiS uznał by mnie za wroga ideologicznego - jestem np za usinieciem religii ze szkół
        • simera16 Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 18:44
          niegracz napisał:

          >
          >
          > co do przyPiSywania mi sympatii dla PiS jesteś w błedzie
          > wielkronie powtarzalem
          > PiS uznał by mnie za wroga ideologicznego - jestem np za usinieciem religii
          > ze szkół
          >
          >
          >
          Coś mi się wydaje, że sam sobie nie zdajesz sprawy jak mentalnie blisko PiSu jesteś...Ale skoro ci z tym lżej, to trwaj w tym przekonaniu...Pzdr... :)
        • venus99 Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 18:55
          którego prezydenta masz na mysli????
      • kkuubaa1 [...] 24.01.11, 21:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • volupte01 Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 17:34
      To bedzie dla pissu dzień stracony.
    • fiu-bzdziu2010 Re: Dzień bez opluwania 24.01.11, 17:34
      ale pod warunkiem, że do listy dopiszesz Premiera RP (obecnego)
      • tojabogdan jestem za, ale przyznaj, i to szczerze 24.01.11, 17:46
        jestem za,
        ale przyznaj, ale szczerze, że nas wszystkich, których dopisujesz zawsze na dole twoich postów, w gruncie rzeczy kochasz i szanujesz (nie oczekuję pożądania),
        i nie czujesz do nikogo nienawiści, ani do Rosjan, ani do pana premiera, ani do pana prezydenta, ani nawet do prezydenta Obamy, Miedwiejewa i Putina.
    • zoil44elwer Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 17:47
      Ja nie pluję na katastrofę smoleńską ale wiadrami zimnej wody na chorobliwe,rozgorączkowane głowy pisowców to bym lał codziennie.
    • martusia_krolowa_wolski No i niestety, zasoby plwocin u Kaczyńskiego są 24.01.11, 17:47
      niewyczerpalne.
    • simera16 A gdzie... 24.01.11, 17:49
      ... niegracz założyciel wątku...?
    • strikemaster Jak się opluwa katastrofę? 24.01.11, 18:20
      Domyślam się, ze można opluć miejsce, ale samą katastrofę?
    • mariner.4 Dzisiaj jest ciekawsza sprawa. 24.01.11, 18:24
      M.
    • behemot17-13 Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 18:39
      "wszyscy zdroworozsądkowi"- spójrz na swoje wątki w temacie"katastrofa w Smoleńsku" a dojdziesz do słusznych wniosków że z rozsądkiem jesteś na bakier. jeżeli ty masz się za niezależnego czyli obiektywnego, to gratuluję dobrego samopoczucia. jeżeli czytam te niby apele których "twórcami" są tacy jak ty, bawi mnie to do łez, podobno śmiech to zdrowie, dzięki!.
      • niegracz Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 19:29
        behemot17-13 napisał:

        > "wszyscy zdroworozsądkowi"- spójrz na swoje wątki w temacie"katastrofa w Smoleń
        > sku" .

        polecam zdoworozsądkowym i majacym jakąc choc minimalna wiedze techniczna\

        nie polecam politykierom
        bez znajomosci choc elementarnej fizyki\ ktorym wydaje się że gdy schodza po schodach to dzi;l na nich przeciażenie 8g :)))

        a Ty nalezysz do tych którzy uwazaja ze katastrofę mozna wyajsnić bez dostepu do wraku
        i braku wiarygdonej dokumentacji z miejsca katastrofy ?
    • porannakawa01 Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 19:18
      Kaczyński: „To, co działo się w samolocie, mieściło się w ramach normalnych procedur”.

      Fakty: Wprowadzona w życie w 2009 r. instrukcja HEAD regulująca przeloty najważniejszych osób w państwie wyraźnie mówi, że poza załogą w kabinie nie mogą przebywać osoby postronne. Tylko w "nadzwyczajnych przypadkach" dowódca może zgodzić się na wejście kogoś do kabiny. Nikt tego nie przestrzegał. Do otwartego kokpitu wchodziły różne osoby. Z nagrań czarnych skrzynek nie wynika, by dowódcę w ogóle pytano o zgodę.

      Kaczyński: „Nie było też żadnych przesłanek do tego, żeby były jakiekolwiek naciski”.

      Fakty: 12 sierpnia 2008 r. podczas podróży prezydenta Kaczyńskiego do Gruzji dowódca załogi kpt. Grzegorz Pietruczuk ze względów bezpieczeństwa odmówił wykonania polecenia prezydenta, by lądować w Tbilisi. Pilot był naciskany przez prezydenckich urzędników i dowódców lotnictwa (w tym gen. Błasika), u których interweniowała kancelaria i sam prezydent.

      Poseł PiS Karol Karski złożył potem na pilota doniesienie do prokuratury, a szef klubu tej partii Przemysław Gosiewski (zginął w katastrofie smoleńskiej) zarzucił mu w Sejmie tchórzostwo. Świadkiem konfliktu nad Gruzją był kpt. Arkadiusz Protasiuk - wtedy drugi pilot, a 10 kwietnia dowódca tupolewa.
    • remik.bz O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 19:50
      Nie rozumiem kompletnie w imie czego ta "cisza o Smoleńsku"?
      Jesli mlodzi , wykształceni z duzych miast , nowoczesni Europejczycy olewają smierć 96 osób- to ich sprawa.
      Wola iść na zakupy do marketu, grillować, iśc do galerii - ich sprawa.
      Chcą byz trendy, na topie, "europejskoobojetni"- ich sprawa.
      Ale namawianie ludzi nieobojetnych na tę straszliwa tragedię do "odpusczenia" (chocby na jeden dzień)- to juz nie tylko ich sprawa- to zaczyna niebezpiecznie zblizać się do propoagowania idei nowoczesnej znieczulicy ( ktos sie przewrócil na ulicy , woła pomocy - nie moja sprawa, od tego jest policja, pogotowie medyczne, straz miejska itp - ja płace podatki na nich)
      A ta znieczulica to juz sparawa nas wszystkich.
      • m.c.hrabia Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 19:55
        więc katuj się
        masz prawo.
        • remik.bz Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 20:19
          m.c.hrabia napisał:

          > więc katuj się
          > masz prawo.

          Na jakiej podstawie sądzisz,że ja "się katuję"?
          Chyba nie przenosisz "z automatu" własnych odczuć, wartosci, przemysleń, na moja skromna osobe? Zakładam,że dopuszczasz taka mozliwość iz "remik. bz inaczej postrzega tragedię smoleńska niz trendy-Europejczyk M.C.Hrabia"?
      • simera16 Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 20:11
        remik.bz napisał:

        > Nie rozumiem kompletnie w imie czego ta "cisza o Smoleńsku"?
        > Jesli mlodzi , wykształceni z duzych miast , nowoczesni Europejczycy olewają sm
        > ierć 96 osób- to ich sprawa.
        > Wola iść na zakupy do marketu, grillować, iśc do galerii - ich sprawa.
        > Chcą byz trendy, na topie, "europejskoobojetni"- ich sprawa.
        > Ale namawianie ludzi nieobojetnych na tę straszliwa tragedię do "odpusczenia" (
        > chocby na jeden dzień)- to juz nie tylko ich sprawa- to zaczyna niebezpiecznie
        > zblizać się do propoagowania idei nowoczesnej znieczulicy ( ktos sie przewrócil
        > na ulicy , woła pomocy - nie moja sprawa, od tego jest policja, pogotowie medy
        > czne, straz miejska itp - ja płace podatki na nich)
        > A ta znieczulica to juz sparawa nas wszystkich.
        >
        A znasz ty aby przypowieść o pasterzu, który tylko z nudów podnosił alarm, a kiedy rzeczywiście była potrzeba nikt na pomoc nie przybył, gdyż nauczony tym próżnym larum myślał, że to znowuż jakieś fanaberie...? Czy nie dostrzegasz pewnych podobieństw w tym smoleńskim teatrum...?
        • remik.bz Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 20:25
          simera16 napisał:
          A znasz ty aby przypowieść o pasterzu, który tylko z nudów podnosił alarm,

          Problem w tym,ze w sparawie Smoleńska nikt nie podnosi alarmu "z nudów".
          Jedna strona autentycznie chce prawdy.
          Druga podtrzymuje temat z niskich pobudek- aby utrzymać władzę odwracając uwage "mlodych, wykształconych z duzych miast , nowoczesnych Europejczyków" (swego elektoratu) od problemów długu publicznego. dziury budzetowej , korupcji, służby zdrowia, olewania unijnych dyrektyw (np. powodziowej) itp
          Obydwie strony działaja świadomie i z w okreslonym celu a nie z nudów.
          • simera16 Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 20:27
            remik.bz napisał:

            > simera16 napisał:
            > A znasz ty aby przypowieść o pasterzu, który tylko z nudów podnosił alarm,
            >
            > Problem w tym,ze w sparawie Smoleńska nikt nie podnosi alarmu "z nudów".
            > Jedna strona autentycznie chce prawdy.
            > Druga podtrzymuje temat z niskich pobudek- aby utrzymać władzę odwracając uwage
            > "mlodych, wykształconych z duzych miast , nowoczesnych Europejczyków" (swego e
            > lektoratu) od problemów długu publicznego. dziury budzetowej , korupcji, służby
            > zdrowia, olewania unijnych dyrektyw (np. powodziowej) itp
            > Obydwie strony działaja świadomie i z w okreslonym celu a nie z nudów.
            >
            Tutu rutu majtki z drutu....Jedna strona autentycznie chce prawdy...Która...?
            • remik.bz Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 20:31
              simera16 napisał:
              Tutu rutu majtki z drutu....Jedna strona autentycznie chce prawdy...Która...?

              Rodziny ofiar i kazdy przyzwoity czlowiek w naszym kraju.
              • simera16 Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:07
                remik.bz napisał:

                > simera16 napisał:
                > Tutu rutu majtki z drutu....Jedna strona autentycznie chce prawdy...Która...?
                >
                > Rodziny ofiar i kazdy przyzwoity czlowiek w naszym kraju.
                >
                To ja nie jestem przyzwoity...No i o które rodziny ci chodzi...? O te kilka, których nic nie przekonuje, czy o te kilkadziesiąt, które godnie swój ból noszą i czekają na całkowite zakończenie śledztwa...?
                P.S.
                A co to jest za "nasz kraj", gdzie polskiej czcionki się nie używa...?
                • remik.bz Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:15
                  Sorry za "polska czcionke".
                  Nie jestem biegły w pisaniu "klawiatura". Uczyłem się pisac długopisem , wiecznym piorem , ołówkiem - czyli bez dodatkowych "pomagierów" (typu program komp.) Nie zmienie sie juz .
                  Treśc uwazam za wazniejsza od formy,ale rozumiem ,ze przy moich brakach w "wykształceniu informatycznym", tacy jak Ty odnoszą wrażenie ,że ja z "wrodzonej głupoty" źle coś tam naciskam....
                  No to miej satysfakcje- przyznaje, w obsłudze klawiatury jesteś o niebo lepszy ode mnie.
                  Ciekawe jak to bedzie z uzywaniem szarych komórek ?
                  • simera16 Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:26
                    remik.bz napisał:

                    > Sorry za "polska czcionke".
                    > Nie jestem biegły w pisaniu "klawiatura". Uczyłem się pisac długopisem , wieczn
                    > ym piorem , ołówkiem - czyli bez dodatkowych "pomagierów" (typu program komp.)
                    > Nie zmienie sie juz .
                    > Treśc uwazam za wazniejsza od formy,ale rozumiem ,ze przy moich brakach w "wyk
                    > ształceniu informatycznym", tacy jak Ty odnoszą wrażenie ,że ja z "wrodzonej gł
                    > upoty" źle coś tam naciskam....
                    > No to miej satysfakcje- przyznaje, w obsłudze klawiatury jesteś o niebo lepszy
                    > ode mnie.
                    > Ciekawe jak to bedzie z uzywaniem szarych komórek ?
                    >
                    Jestem facetem po sześćdziesiątce i nie mam jakiś szczególnych problemów z używaniem klawiatury komputera w odróżnieniu od ciebie...Zapewne podobnie będzie i z komórkami nerwowymi kory mózgowej, zwanych kolokwialnie "szarymi"...
                    • remik.bz Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:35
                      Sorry ale nie mam ochoty dyskutowac o formie czyli o sprawie dla mnie - drugorzędnej.
                      Treść jest dla mnie wazniejsza od formy.
                      • simera16 Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:42
                        remik.bz napisał:

                        > Sorry ale nie mam ochoty dyskutowac o formie czyli o sprawie dla mnie - drugor
                        > zędnej.
                        > Treść jest dla mnie wazniejsza od formy.
                        >
                        By dyskutować, trzeba mieć coś do powiedzenia..., nie produkować komunały...
      • venus99 Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 20:22
        1.po co???
        2.jak mówić???
        • remik.bz Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 20:29
          venus99 napisał:

          > 1.po co???

          Aby wreszcie prawda ujrzała światło dzienne

          > 2.jak mówić???

          Normalnie - bez fałszu , klamstwa , podtekstów , i najwazniejsze- nie w celach PR-owskich i kreowania wizerunku ( z niskich pobudek - dla władzy a więc i kasy)

          • m.c.hrabia Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 20:33
            jaka prawda?
            i czyja ?
            ty masz swoją ,ja mam swoją
            czyja jest prawdziwa?
            • remik.bz Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:25
              m.c.hrabia napisał:

              > jaka prawda?
              > i czyja ?
              > ty masz swoją ,ja mam swoją
              > czyja jest prawdziwa?

              Ja nie mam swojej prawdy.
              Za wczesnie na to. Ja nie traktuje raportu MAK jako końcżącego sprawę, jako prawdę ostateczna.
              Ale jesli Ty uważasz,ze juz wszystko dziś wiemy ....
              No cóż może się okazać, że ta twoja prawda nie do końca jest prawdą.
              • m.c.hrabia Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:30
                a dopuszczasz ,że prawda może być bolesna?
                czy z góry zakładasz ,że będzie nie prawdą.
                • remik.bz Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:33
                  m.c.hrabia napisał:

                  > a dopuszczasz ,że prawda może być bolesna?
                  > czy z góry zakładasz ,że będzie nie prawdą.

                  Prawda zawsze dla kogos jest bolesna. To zadna nowina.
                  Lepsza nawet bardzo bolesna prawda niz poprawne politycznie kłamstwo.
                  • m.c.hrabia Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:35
                    czyli dopuszczasz winę LK i JK
                    • remik.bz Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:40


                      m.c.hrabia napisał:

                      > czyli dopuszczasz winę LK i JK

                      Oczywiscie.
                      Z prawnego punktu widzenia prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest mniej wiecej takie samo jak prawdopodobieństwo, ze Palikot "skoczy " na Wielkiej Krokwi 140 m.
                      Ale teoretycnie- może to zrobic.
                      Powtarzam - chodzi o prawo nie o "medialne sugestie".
                      • m.c.hrabia Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:49
                        no to szkoda z tobą gadać
                        masz już prawdę swoją i z nią żyj .
                        mnie to wisi i powiewa ma dość smoleńska ,kaczek żydów,cyklistów. ruskich i idę spać.
                      • venus99 Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 22:00
                        to dziwne,że nie przeszkadzaja ci medialne dywagacje i medialne "prawdy" prezia i jego kamaryli.
          • venus99 Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 20:40
            możesz to przekazać Kaczyńskiemu?
            • remik.bz Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:31
              venus99 napisał:

              > możesz to przekazać Kaczyńskiemu?

              A po co ?
              Kaczyński stracił brata, inni stracili najbliższych, maja prawo do bólu, emocji.
              Problemem jest nasza "władza", która bez emocji powinna dazyć do wyjasnienia sprawy a nie walczyć z rodzinami ofiar i to z niskich pobudek.

              Venus jest pewna granica przyzwoitości.
              Naprawde nie mozna z pozycji władzy "dowalać" rodzinom ofiar za to ,ze domagaja się prawdy. Dowalać tylko dlatego, ze te rodziny sa z innej opcji politycznej.
              Przyzwoity człowiek tak nie postepuje.
              • venus99 Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:43
                przyzwoitość-to jest słowo nieznane Kaczyńskiemu i jego kamaryli.nie jest prawdą,że rodziny(poprawnie winno być:niektóre rodziny) domagają się prawdy-one domagają się uznania ICH PRAWDY ZA PRAWDĘ.
                postepowanie niektórych rodzin(np.p.Gosiewska) która otrzymała wsparcie przekraczające granice rozsądku-mam na mysli budowę grobowca na cmentarzu za państwowe pieniądze,ich komentarze i chamskie ataki na rząd,premiera,prezydenta pozwalają na stwierdzenie,że działają one z niskich pobudek.bardzo niskich.
                przyzwoici ludzie tak nie postepują!
                ból i emocje p.Kaczyńskiego to jego prywatna sprawa.ja mogę powiedzieć jedynie,że jeżeli ma to być usprawiedliwienie dla szaleństw człowieka który twierdzi,że jest politykiem,był premierem nieomal został prezydentem(opatrzność nas przed tym ustrzegła) to ja tego nie przyjmuję do wiadomosci.
                gdyby był prezydentem i wywołał III wojne też byś powiedział,że działa w bólu i emocjach?
                niech odpocznie,wyleczy się a potem niech się zajmie kotem zamiast niszczyć kraj.
              • simera16 Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 21:47
                remik.bz napisał:


                >
                > Naprawde nie mozna z pozycji władzy "dowalać" rodzinom ofiar za to ,ze domagaja
                > się prawdy. Dowalać tylko dlatego, ze te rodziny sa z innej opcji politycznej
                > .
                > Przyzwoity człowiek tak nie postepuje.
                >
                Przyzwoite, pogrążone w żalu i smutku rodziny nie postępują tak jak na ten przykład Gosiewska...Nie wydaje mi się też objawem żałoby po najbliższym start w wyborach prezydenckich...
              • fiu-bzdziu2010 Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 23:30
                " Venus jest pewna granica przyzwoitości. Naprawde nie mozna z pozycji władzy "dowalać" rodzinom ofiar za to ,ze domagaja się prawdy. Dowalać tylko dlatego, ze te rodziny sa z innej opcji politycznej. Przyzwoity człowiek tak nie postepuje."

                Remiku, ale z tym dowalaniem rodzinom to ja i mój telewizor ma inną optykę. Powiedz, kto siedział na galerii w Sejmie i podczas wystąpienia premiera gwizdał i krzyczał zdrajca i hańba?
                To właśnie jeden z przedstawicieli tzw."rodzin smoleńskich" to czynił i uważasz to za przyzwoite?
                • remik.bz Poszkodowanym wolno więcej 25.01.11, 10:00
                  fiu-bzdziu2010 napisała:

                  > >
                  > Remiku, ale z tym dowalaniem rodzinom to ja i mój telewizor ma inną optykę. Pow
                  > iedz, kto siedział na galerii w Sejmie i podczas wystąpienia premiera gwizdał i
                  > krzyczał zdrajca i hańba?
                  > To właśnie jeden z przedstawicieli tzw."rodzin smoleńskich" to czynił i uważasz
                  > to za przyzwoite?

                  Uważam to za nieprzyzwoite, ale zrozumiałe i wybaczalne.
                  Komus, kto poniósł wieka stratę nalezy wybaczyć złe zachowanie, złe słowa.

                  Pamiętam z mediów pewną sprawę sądową.
                  Sądzony był gwałciciel i morderca 12 latki.
                  Matka zgwałconej i zamordowanej dziewczynki (uboga kobieta z małwgo miasteczka) nazwała tego mordercę i gwałciciela publicznie bydlakiem, zwierzeciem , bestia itp.
                  Obrażony morderca dał sprawę do sądu o znieważenie. Matka dziewczynki (oskarżona tym razem) na rozprawę nie przybyła - tłumaczyła potem, ze nie miała pieniedzy na pociag. Sąd ukarał ją grzywna (czy jakos tak to się nazywa) z zamianą na areszt. Kobieta poszłaby siedzieć, gdyby nie miejscowy proboszcz, który grzywne zapłacił za nia.
                  Podobno wszystko było zgodnie z prawem. Gwałciciel miał radochę.
                  A moim zdaniem sąd nie powinien w takim przypadku trzymać się suchej litery prawa. Tak straszliwie poszkodowanym po prostu wolno więcej. Na pewno było jakies inne wyjście.
                  Ból tej matki trzeba szanować nawet kosztem tzw "powagi sądu"(sąd raczej stracił tu na powadze a nie zyskał)
                  Tak podpowiada zwykła przyzwoitość.
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Poszkodowanym wolno więcej 25.01.11, 10:14
                    Straszne jest to podobno patriotyczne podejście do prawa. To zupełnie jak Jarosław Kaczyński nakazujący sądom wydać wyrok zgodny z interesem polskim (ale sprzeczny z prawem) wyrok w sprawie domu niejakiej Trawny. Nie liczy się prawo, można je dowolnie naginać do własnych celów.
                  • simera16 Re: Poszkodowanym wolno więcej 25.01.11, 10:43
                    remik.bz napisał:
                    >
                    >> Tak podpowiada zwykła przyzwoitość.
                    >
                    Zwykła przyzwoitość powinna pomóc ci rozróżnić obie te sytuacje... :(
                    P.S.
                    Czy matka tej dziewczynki startowała następnie w jakichkolwiek wyborach, tudzież pretendowała do politycznych gremiów...?
      • niegracz Re: O Smoleńsku ciagle trzeba mowić 24.01.11, 22:13
        remik.bz napisał:

        > Nie rozumiem kompletnie w imie czego ta "cisza o Smoleńsku"?
        > Jesli mlodzi , wykształceni z duzych miast , nowoczesni Europejczycy olewają sm
        > ierć 96 osób- to ich sprawa.
        > Wola iść na zakupy do marketu, grillować, iśc do galerii - ich sprawa.
        > Chcą byz trendy, na topie, "europejskoobojetni"- ich sprawa.
        > Ale namawianie ludzi nieobojetnych na tę straszliwa tragedię do "odpusczenia" (
        > chocby na jeden dzień)- to juz nie tylko ich sprawa- to zaczyna niebezpiecznie
        > zblizać się do propoagowania idei nowoczesnej znieczulicy
        .
        zgadzam sie
        ladnie to wyraziłeś

        jest zbyt wielu ludzi cynicznych, obojetnych,\
        jest urodzaj na szyderców
        moda na rozrywke z czyjejs tragedii
    • adio.pomidory Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 20:31
      > niegracz- Obserwator Niezależny

      Równie inteligentny, co niezależny z ciebie chłoptaś, chciałoby sie powiedzieć, a nawet parsknąć śmiechem.. :))))))
      • venus99 Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 20:41
        on jest całkowicie niezależny od rozumu bo go nie posiada.
        • czarnykocur45 Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 25.01.11, 23:22
          Wielce Szanowna "venus99" , piękno Twoich słów w formie i treści bardzo mi zaimponowało. Jak osławiona Emilia Plater bronisz majestatu prezydenta, premiera i ponad wszystko majestatu RP. Uchodzący tutaj za adwersarza "niegracz" to jeden z wielu kotooszołomów, który napompowany kaczyzmem usiłuje mówić o pokoju myśląc o szafocie dla rządzących dzisiaj!!!. POZDRAWIAM!.
    • never06 Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 24.01.11, 21:37
      Zamach na lotnisku? Jaki zamach???
      Skąd ta pewność że to nie był błąd ludzki
      Jakiś Iwan se herbatkę na butli pewnie podgrzewał, no i se butla wyjebała...

      Skąd od razu pierdzielenie o zamachu na Domodiedowie?
      Czy ktoś zbadał czy nie było nacisków na Iwana , że mu butla wywaliła?

      Dlaczego niby od razu po katastrofie w Smoleńsku wykluczono ZAMACH?

      Odpowiedż prosta...

      W ROSJI ZAMACHÓW NIET...

      Są tylko egzekucje i spektakle prokurowane przez FSB albo GRU...

      W Rosji - przypadki istnieją tylko w gramatyce...

    • pissonpis1 [...] 24.01.11, 23:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 25.01.11, 10:10
      niegracz napisał:

      > bez obrzucania oszczerstwami Prezydenta,

      No właśnie. A normals ciągle rzuca oszczerstwami w prezydenta Komorowskiego. Powiedz mu że brzydki jest.
    • jack20 Re: Dzień bez opluwania katastrofy smoleńskie 25.01.11, 10:13
      Ty palancie pisdacki masz czelnosc niezalezny sie podpisywac ?
    • indeed4 60 % przeciw, 40 % - za 25.01.11, 10:45
      www.fakt.pl/

      Sonda na stronie głównej ( zielono - czerwony pasek u góry )

      Nie jest to marginalne odczucie jak pisała Rzepa, 40 % to bardzo dużo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja