l.george.l 25.01.11, 12:38 Eksperci odczytali kolejne słowa zarejestrowane na czarnych skrzynkach wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/odczytano-niezrozumiale-slowa-z-czarnych-skrzynek-,1,4154214,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
allspice Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 12:40 Albo do lustra albo z Rezydentem;) Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 16:18 allspice napisała: > Albo do lustra albo z Rezydentem;) Z tym pił co to się spóżnił na lot. Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 12:44 Gdyby leciał z nimi Leszek Sławoj Głódź, sprawa byłaby prosta jak w przypadku Kwaśniewskiego przy podobnej okazji...Teraz trzeba zadać pytanie, kto na pokładzie tego samolotu miał największe zapotrzebowanie na "małpki"... Inna rzecz, że sprawa czy Błasik "spożywał", czy nie, to rzecz trzecioplanowa i praktycznie bez znaczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 12:53 Inna rzecz, że sprawa czy Błasik "spożywał", czy nie, to rzecz trzecioplanowa i praktycznie bez znaczenia... A z kim - to już bicie piany. ------------- Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 13:07 remez2 napisał: > Inna rzecz, że sprawa czy Błasik "spożywał", czy nie, to rzecz trzecioplanow > a i praktycznie bez znaczenia... > A z kim - to już bicie piany. > ------------- Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 13:15 czy ta sama osoba aby uprzednio Kwaśniewskiego nie krytykowała... Możliwe, że tak ale mówiąc między nami, to poziom PiSu. :- ( ------------- Odpowiedz Link Zgłoś
simera16 Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 13:18 remez2 napisał: > czy ta sama osoba aby uprzednio Kwaśniewskiego nie krytykowała... > Możliwe, że tak ale mówiąc między nami, to poziom PiSu. :- ( > ------------- Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 13:54 On sie po prostu tak bardzo bal latac, ze musial sie napic przed tym lotem. O innych historia litosciwie milczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 może wziął "Pull up" 25.01.11, 12:46 Za polecenie odkorkowania butelki? m. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: może wziął "Pull up" 25.01.11, 12:51 Albo "pull" pomylilo mu się z "gul". Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt Re: może wziął "Pull up" - nie wziął tylko 25.01.11, 13:04 zaaplikował załodze z przepisu mamromlaskacza, który ten przepis skonsultował z mlaskomamrotem z ziemi naówczas. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 A jakie to ma znaczenie? Pasażerom wolno się 25.01.11, 12:55 nawet uchlać. Po co lazł do kabiny pilotów i nie został wyproszony - to jest ważne. l.george.l napisał: > Eksperci odczytali kolejne słowa zarejestrowane na czarnych skrzynkach > wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/odczytano-niezrozumiale-slowa-z-czarnych-skrzynek-,1,4154214,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: A jakie to ma znaczenie? Pasażerom wolno się 25.01.11, 12:58 wos9 napisała: > nawet uchlać. > Po co lazł do kabiny pilotów i nie został wyproszony - to jest ważne. był w kabinie - pobyt w kabinie nietrzeźwego pasażera to co innego niż pobyt trzeźwego Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: A jakie to ma znaczenie? Pasażerom wolno się 25.01.11, 13:10 wos9 napisała: > nawet uchlać. > Po co lazł do kabiny pilotów i nie został wyproszony - to jest ważne. W tym miejscu mam wątpliwosci, bo jakos dotąd nie slyszalam, aby pasazer meldowal gównemu pasazerowi maszyne i zaloge gotowych do wykonania zadania. Z tego co slyszalam od znajacych sie w temacie, to melduje zawsze dowodzacy I-szy pilot . Odpowiedz Link Zgłoś
jureczek_barbarzynca Re: A jakie to ma znaczenie? Pasażerom wolno się 25.01.11, 13:27 I jeszcze coś bleblał ,że teraz odsłuchać nie dają rady. Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: A jakie to ma znaczenie? Pasażerom wolno się 25.01.11, 16:22 wos9 napisała: > nawet uchlać. [...] Masz rację, ale kiedy nachlany pasażer zmierza do kabiny, to samolot ląduje na najbliższym lotnisku, a uchlanego pasażera wyprowadza się w kajdankach. Odpowiedz Link Zgłoś
prawieemeryt Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 13:01 Trzeba zapytać " nie z kim" tylko "kiedy z NIM nie pił". Odpowiedz Link Zgłoś
mowiono.mi.ze.to.on jak to z kim ? 25.01.11, 13:19 rydzykfizyk.wordpress.com/2008/01/14/prezydent-lech-kaczynski-i-problemy-z-alkoholem/ Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 16:13 Przecież to wiadomo. Mamy protokóły z sekcji zwłok. Tyle tylko, że pić wolno, a poza gen. Błasikiem nikogo z promilami w kokpicie nie znaleziono. Więc po co nam ta wiedza? Odpowiedz Link Zgłoś
sinner40 Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 17:06 Prezydent Lech Kaczyński i problemy z alkoholem Opublikowany 14 Styczeń, 2008 Media , Ploty , Polityka 21 Comments Odnosząc się do zarzutów posła Palikota, prezydencki minister Robert Draba odważnie oświadczył „Prezydent nie miał i nie ma problemów z alkoholem”. Muszę mu pogratulować tak dogłębnej wiedzy dotyczącej przeszłości jego pryncypała, wypada jednak dodać pewne szczegóły. Oddajmy głos Lechowi Kaczyńskiemu: -Kiedy nastąpiła inicjacja alkoholowa? -W dziewiątej klasie. W ósmej byliśmy z Jarkiem na szkolnej wycieczce w Gdańsku, to już niektórzy popijali a my jeszcze nie. Ale potem piło się winko, głównie dla podkreślenia dorosłości. Upiłem się po raz pierwszy po dopuszczeniu do matury. Pojechałem z Tadkiem do Legionowa, bo on miał wtedy wolną chatę. Jak idioci kupiliśmy sobie pomarańczówkę i wino. Po prostu nie znaliśmy się na wódkach i nie wiedzieliśmy, że trzeba unikać mieszania. Kiedy wracałem, Jarek już czekał na mnie na ulicy, bo wcześniej zadzwoniłem do domu ze stacji. Ale wszystkiego nie pamiętam. Wiem, że długo nie mogłem patrzeć na alkohol. Ale już na bal maturalny kupiłem najczystszą wódkę? -Jak to się skończyło? -Ja znałem w tej szkole sporo kolegów z innych klas, z tak zwanego „klopa”, czyli z palenia na przerwach. Między innymi niejakiego Żyliszkiewicza, najczystszej wody szkolnego chuligana. On się dowiedział, że mam wódkę i prosi: daj się napić. Jak się przypiął do butelki, wypił od razu z gwinta z połowę. Byłem zadowolony, bo sam nie miałem na nią specjalnej ochoty. Mija parę minut a Żyliszkiewicz pada sztywny. Przeleżał cały wieczór. Piwo zacząłem pić na studiach, chociaż go wtedy nie lubiłem. Robiłem to dla towarzystwa. -Sympatycznie Pan wspomina tamte czasy? -W sumie tak, choć czekałem z utęsknieniem na studia. Studia będące okresem picia piwa, którego się nie lubi nie były pewnie zbyt przyjemne ale prawdziwa próba dla Lecha Kaczyńskiego nadeszła dopiero wiele lat później z chwilą rozmów w Magdalence. Wspomnienie tego faktu skłania go zrazu do gorącego dementi: -Nie piliście? -Aż tak to nie. Ale ja piłem bardzo mało Poświęcenie dla Ojczyzny wypada docenić, z chwilą kiedy wprawiony w bojach Lech Kaczyński precyzuje co to dla niego znaczy mało: …posadzono nas przy dużym stole, a Kiszczak powiedział, że tutaj się naradza zwykle ze swoimi oficerami i że jest pełna demokracja – pierwsze 20 kolejek każdy musi wypić, a później to już jak kto chce. I wszyscy wiemy, że wynik mógł być tylko jeden – Czesiu pije „karniaka” a Lesiu zaciera rączki. Wszystkie cytaty pochodzą z książki „O dwóch takich… ALFABET braci Kaczyńskich”, Wydawnictwo M, Kraków 2006 r. Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Re: Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik? 25.01.11, 17:56 Upiłem się po raz pierwszy po dopuszczeniu do matury. [...] Ale wszystkiego nie pamiętam. Wiem, że długo nie mogłem patrzeć na alkohol. Ale już na bal maturalny kupiłem najczystszą wódkę... Ile czasu zwykle mija między dopuszczeniem do matury a balem maturalnym ? Odpowiedz Link Zgłoś
kochamjaktusk Wyobrazam sobie, jaka wiarygodna bedzie ta polska 25.01.11, 17:15 wersja stenogramow. Raport polski bedzie tak samo tendencyjny, jak rosyjski. Troche kosmetyki, zeby zwalic czesc winy na kontrolerow oraz oczywiscie dalej na Blasika, czy tez na samego s.p.Prezydenta, i bedzie po sledztwie. Ciekaw jestem, czy motyw brzozy zostanie podtrzymany, czy tez odrzucony, jako jedna z najwiekszych bzdur w raporcie MAKu. Podobnie sie ma kwestia z wysokoscia 100m, z ktorej podobno TU-154M juz nie mogl odejsc na drugi krag, podczas gdy dopuszczalna granica dla tego typu samolotu to 30m. Ale najwieksza zagadka pozostanie na pewno nadal, dlaczego samolot lecacy tak wolno i tak nisko roztrzaskal sie w drobny mak (a raczej MAK), mimo ze wlasciwie moglby nawet w tym lesie wyladowac, jako to juz niejednokrotnie czynily tego typu samoloty w podobnych warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
capferret Pamietam wywiad z p.Maria sprzed wyborow 25.01.11, 17:34 I ona wtedy opowiadala, ze lubia sobie z mezem pic wino pozno w nocy tak we dwojke:) fajne, mile i nie widze w tym nic nagannego, dopoki pewne rzeczy nie urastaja do rangi uzaleznienia:( Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Pamietam wywiad z p.Maria sprzed wyborow 25.01.11, 18:46 Kapitan bal sie odmowic ladowania.Dziwicie sie po tym co opisala "Rzepa"? www.rp.pl/artykul/2,599371_Zbierano-haki-na-corke-zmarlego-generala-.html Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Wystarczy, że wiemy za czyje zdrowie! 25.01.11, 18:50 "Czy uda się ustalić, z kim pił Błasik?" - zapytał l.george.l Odpowiedz Link Zgłoś