pijanybajkopisarzwsejmie
30.01.11, 09:38
Opowiada, że odziedziczył/sic!/ telefon po kimś z kanc.Kaczyńskiego i do tej pory dostej smsy z instrukcjami. Nie robi z tego użytku ale "uwazajcie panowie", powiedział do Płaszczaka.
Jeśli to prawda, to może mieć wiedzę, która zrównowazy tę, z którą Kamiński wrócił z cba na pis..u łono.