prawieemeryt
01.02.11, 09:40
Ktoś wymyślił. Głównym i podstawowym kryterium kwalifikującym pretendenta do kandydowania do waaaadzy jest kryterium szczególnej cechy fizycznej osobnika - czyli płeć. Ja zdecydowanie wolałbym by była to MĄDROŚĆ OSOBISTA. Mój argument ZA? Wystarczy popatrzeć i posłuchać takich tuzów polskiego parlamentaryzmu jak: Nelly rakieta, Beata klempa, (chyba) Bożena wróbel, Lulia pitera ......................... Mało? A dawniej choćby np. Renata beger i parę innych. A pcia męska? bredziński, kurfski, kuchciński, płaszczak, hofman, karski .... Przepraszam wszystkich, których nie wymieniłem w tym kontekście a byłoby tego przynajmniej 50% składu parlamentu z każdej partii. Lekarstwo? JOK - byłaby większa szansa, że elektorat nie wpuści etycznej i intelektualnej hołoty na polityczne salony - partie wepchną kogo chcą!