Czy dalsze zadłużanie jest nieuniknione?

02.02.11, 15:19
Ktoś porównał ten stan rzeczy do pijaka, co to wynosi z domu meble na wódkę ale sam pracy nie szuka. Kto jeszcze tak uważa?
    • sclavus Re: Czy dalsze zadłużanie jest nieuniknione? 02.02.11, 15:28
      Chcesz, żeby twój tatuś i dziadek emerytury dostawali na bieżąco a wujek swoją rentę???
      No to nie narzekaj na zadłużanie...
      Jeszcze taki, co by taką reformę emerytur przeprowadzić, żeby się nie zadłużać... - nie przyszedł na świat!
      PeeS - gdyby tak rząd zaproponował, żebyś przeszedł na emeryturę w wieku 67 lat, to byś przestraszliwy PiSk podniósł, prawda?... No, tak - o zadłużaniu pisać łatwiej... bo i byle co można!
      • po_jak_mo Re: Czy dalsze zadłużanie jest nieuniknione? 02.02.11, 15:31
        dlaczego ignorujesz katastrofę finansów?!
        nie wiesz, nie umiesz czy nie możesz pisać?
        • sclavus Re: Czy dalsze zadłużanie jest nieuniknione? 02.02.11, 15:40
          Jakoś trudno ci odpowiedzieć na proste pytanie....
          Chcesz, żeby twój tatuś i dziadek otrzymywali na bieżąco emeryturę a wujek rentę, czy nie???
          Przeczytaj jeszcze raz mojego posta... - więcej nie podbiję...
          • po_jak_mo Re: Czy dalsze zadłużanie jest nieuniknione? 02.02.11, 15:42
            ...więcej nie jesteś w stanie ? rozumiem, braki w wykształceniu, no cóż.
            życzę miłego dnia!
            • sclavus Re: Czy dalsze zadłużanie jest nieuniknione? 02.02.11, 16:30
              Dzięki za życzenia... - najwidoczniej ty, nie jesteś nic w stanie!!
              PeeS - rozumieć! Podstawowa rzecz rozumieć... nawet własne pytania należy rozumieć...
        • x2468 Re: Czy dalsze zadłużanie jest nieuniknione? 02.02.11, 15:41
          Tu jestes milicyjny osiolku.Miales sie wykazac podstawowa znajomoscia jezyka niemieckiego i uciekles.
          • po_jak_mo Re: Czy dalsze zadłużanie jest nieuniknione? 02.02.11, 15:49
            x2468 napisał:

            > Tu jestes milicyjny osiolku.Miales sie wykazac podstawowa znajomoscia jezyka ni
            > emieckiego i uciekles.

            ... na also, wollen wir mal sehen, ob ich eine Antwort von Dir bekomme.
            Jetzt musst Du mir mal sagen, was du willst? Übrigens, bin nicht gewöhnt, Beleidigungen anstatt Argumente in der Diskutieren zu benutzen. Das "osiołek" ist dein Name, kann das sein?
            • x2468 Re: Czy dalsze zadłużanie jest nieuniknione? 02.02.11, 16:37
              Widze milicyjny osiolku ze zaprzagles do pracy caly pisi sztab.Gdybys napisal odpowiedz samodzielnie,to nie napialbys "wir" lecz "ich".Zaptaj sie kolezkow dlaczego.Twokja pomoc nie zana powodow naszej wymiany zdan.Nie powiedziales pomocnikowi ze ropoczales ja ty od obrazania Premiera Rp.Gdy pomoc to wiedziala to nie napisalaby ze "bin nicht gewint".,bo to oznacza ze nie jestem przyzwyczajony do obrazania w dyskusji.W twoim wykonaniu jest to smieszne.I jeszcze drobiazg.Nie "in der Diskutieren", lecz in der Disskussion.Chyba nie chcieliscie napisa ze nie uzywacie w dyskutowani lecz w dyskusji?

              Ich finde es gut,dass du einen Angestelten gefunden hast und ganz neben bei gaesagt,heißt es"Argumente im einer Diskussion und bin ich nicht gewont"
              Na milicyjny pojazd calkiem niezle.
              • po_jak_mo Re: Czy dalsze zadłużanie jest nieuniknione? 02.02.11, 17:23
                x2468 napisał:

                > Widze milicyjny osiolku ze zaprzagles do pracy caly pisi sztab.Gdybys napisal o
                > dpowiedz samodzielnie,to nie napialbys "wir" lecz "ich".Zaptaj sie kolezkow dla
                > czego.Twokja pomoc nie zana powodow naszej wymiany zdan.Nie powiedziales pomocn
                > ikowi ze ropoczales ja ty od obrazania Premiera Rp.Gdy pomoc to wiedziala to ni
                > e napisalaby ze "bin nicht gewint".,bo to oznacza ze nie jestem przyzwyczajony
                > do obrazania w dyskusji.W twoim wykonaniu jest to smieszne.I jeszcze drobiazg.N
                > ie "in der Diskutieren", lecz in der Disskussion.Chyba nie chcieliscie napisa z
                > e nie uzywacie w dyskutowani lecz w dyskusji?


                ...du dummes Kind, ich habe diskutieren in Diskussion geändert. Jeder hätte das sofort erkennen können. Du aber hast es nicht erkannt. Bist zu dumm dafür? Alleine das Abschreiben vom Text hast du auch nicht geschaft, dumes Kind, von der Redewendung
                "wollen wir mal sehen" ganz abgesehen. Und das besste zum Schluss: das auf Deutsch zu schreiben ist für dich eine Nummer zu groß. Das kannst du einfach nicht. Bist wahrscheinlich genauso gut in der deutschen Sprache wie der "plemier" selber ...
                Und, weil du ohne Beleidigung nicht auskommen kannst, sage ich dir auch etwas;
                du bist für mich nur noch ein Arschloch, mehr nicht.
                Von dem Thema in der Diskussion ganz abgesehen.
    • topikaczka [...] 02.02.11, 16:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Pełna wersja