Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy.

04.02.11, 17:09
Napieralski z SLD nagle stał się wrogiem nr 2. Kluzik, która jeszcze niedawno była znienawidzoną pisówą, nagle staje się głosem sumienia narodu. Mecenas Giertych z wrednego katolskiego kłamcy nagle stał się głosicielem czystej prawdy. Jak nic idzie konie świata.
    • makova_panenka Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 17:10
      Tylko Jarek i jego Mubaraki, to samo szambo co zwykle.
      • michas_z_pkp Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 17:11
        No właśnie...
    • woda_woda To zima się kończy, nie świat. 04.02.11, 17:11
      Świstak nie zobaczył swego cienia, wiosna blisko :)
      • michas_z_pkp A Tusklan wraca do Polni by pokonać 05.02.11, 13:05
        wstrętną białą pisowską czarownicę, która przecież rządzi w tej krainie.
    • remez2 Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 17:16
      Coś w tym jest. Jeden z koalicji mówił, że u nich żabami z nieba prało.
      ------------------------
      W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
    • damakier1 Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 17:36
      michas_z_pkp napisał:

      > Napieralski z SLD nagle [...]

      To są jakieś przemyślenia natury ogólnej, czy to Tobie tak się porobiło?
      Ja zrobiłam własny rachunejk sumienia i wyszło mi, że:
      - Napieralskiego uważałam za gó...arzowatego aparatczyka i tak jest nadal,
      - Kluzik uważałam za cwaniarę, która zależnie od potrzeby łasi się do Jarka albo go w d... kopie i tak uważam w dalszym ciągu
      - Giertycha uważałam za nawiedzonego katolaka i to też jest bez zmian

      Wychodzi na to, że mogę być spokojna. Mój świat się nie kończy.
      • remez2 Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 17:45
        - Napieralskiego uważałam za gó...arzowatego aparatczyka i tak jest nadal,
        Chodzi o różnicę wieku?

        ------------------------
        W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
        • damakier1 Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 19:29
          remez2 napisał:

          > [i]- Napieralskiego uważałam za gó...arzowatego aparatczyka i tak jest nadal, [
          > /i]
          > Chodzi o różnicę wieku?
          Nie, chodzi o niedojrzałość i głupkowatość.
          Większość ludzi jest ode mnie młodsza, a tylko bardzo niewielu uważam za gó...arzy.
          • remez2 Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 20:07
            Nie, chodzi o niedojrzałość i głupkowatość.
            Zaskakujące jak można wygłaszać taką opinię znając kogoś jedynie (z często manipulowanych) informacji medialnych, nie zamieniwszy z nim ani słowa. Ale de gustibus ...
            Większość ludzi jest ode mnie młodsza, a tylko bardzo niewielu uważam za gó...arzy.
            Nie myślałem o Tobie tylko o czołówce polskich polityków.
            ------------------------
            W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
            • damakier1 Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 21:38
              Zaskakujące jak można wygłaszać taką opinię znając kogoś jedynie (z często mani
              pulowanych) informacji medialnych, nie zamieniwszy z nim ani słowa.


              Nie zapominaj, że pan Napieralski dość często osobiście wypowiada się publicznie. Fakt, że niepotrzebnie, ale jednak...
              • remez2 Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 22:05
                Nie zapominaj, że pan Napieralski dość często osobiście wypowiada się publicznie. Fakt, że niepotrzebnie, ale jednak...
                Tak się składa, że kilka jego wypowiedzi słyszałem na żywo i mam nieco inne zdanie. Ale to nie ta bajka.
                ------------------------
                W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
          • woda_woda Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 20:12
            damakier1 napisała:

            > Nie, chodzi o niedojrzałość i głupkowatość.

            Zgadzam się, że tak powiem, w całej rozciągłości :)
            • remez2 Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 20:33
              woda_woda napisała:

              > damakier1 napisała:
              >
              > > Nie, chodzi o niedojrzałość i głupkowatość.
              >
              > Zgadzam się, że tak powiem, w całej rozciągłości :)
              Byłbym bardzo zdziwiony gdyby był inaczej. Faktycznie świat by się kończył :-)


              ------------------------
              W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
    • mowiono.mi.ze.to.on Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 17:49
      tylko łgarz nadal jest małym łgarzem
      • michas_z_pkp Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 18:02
        Bo pokochasz każdego kto mu dowali, prawda? Czy to Giertych, czy to Putin...bez znaczenia.
    • qqazz Romuś jeszcze da popalic Tusku, oj da 04.02.11, 18:14
      oby jak najszybciej.



      pozdrawiam
    • humbak Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 04.02.11, 18:18
      Giertych przyjacielem stał się już dawno, bo od dłuższego czasu nie lubi Kaczyńskich:)
      • michas_z_pkp Re: Ja tam nie wiem, ale chyba świat się kończy. 05.02.11, 19:49
        I wszystkie "przewiny" z miejsca mu wybaczono. To się nazywa wyborcza moralność.
    • prawieemeryt Re: Skoro świat się kończy 04.02.11, 20:48
      to po ch... ci wiedzieć?
      • kum.z.antalowki coś się kończy, coś się zaczyna...panta rhei 04.02.11, 22:39
        Już kiedyś pisałem, że więcej mamy w Polsce ludzi o lewicowych poglądach niż zwolenników takiej partii jak jest teraz SLD, a osobliwie Napieralskiego.
        Kiedyś też tak było, że byli ludzie mądrzy, byli ludzie z osobistym autorytetem, byli przywódcy charyzmatyczni, byli reformatorzy i był aparat ze swymi strukturami.
        Ostatnim dobrze ocenianym przez lewicę społeczną przywództwem na lewicy był tandem Kwaśniewski-Miller, który w 2001 pozyskał 41% głosów (47% mandatów).
        Te głosy (osoby o lewicowych sympatiach) gdzieś w społeczeństwie nadal istnieją, ale z jakichś powodów połowa z nich nie uważa Napieralskiego ani jego ekipy za swych reprezentantów.
        Może wyborcy są frajerzy i nie potrafią docenić p. Grzesia, a może nie są.
        • remez2 Re: coś się kończy, coś się zaczyna...panta rhei 04.02.11, 22:47
          Może wyborcy są frajerzy i nie potrafią docenić p. Grzesia, a może nie są.
          Pewnie nie są ale działania naruszonych układów robią w głowach poważne zamieszanie. Tyle tylko, że można oszukiwać wiele osób przez długi czas ale nie można oszukiwać wszystkich w nieskończoność.
          ------------------------
          W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
        • pas.mal ludzie nie chcą Kwaśniewskiego i Millera 04.02.11, 22:55
          wg mnie właśnie tych dwóch ludzi pogrzebało SLD. Wyborcy lewicowi nie chcą ich liberalnego, czy neokonserwatywnego, czy arrywistycznego ducha. To K. i M. zarazili SLD dżumą swojej pustki wewnętrznej alias bezideowości. trzeba czasu, by mór wyginął.
          • kum.z.antalowki tak, bo jestesmy bogatsi o doświadczenia 10 lat 05.02.11, 13:18
            i to co - dla ówczesnych wyborców lewicy - było wystarczające wówczas, dziś najprawdopodobniej - już ich razi anachronizmem. A przynajmniej - nie porywa. Ale konserwatywni partyjni liderzy chyba tego nie rozumieją...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja