"Konia ze stajni się nie wyprowadza"

09.02.11, 22:38
...Ale kler z Polski chyba najwyższy czas ( to już moje dopowiedzenie).

Skandaliczna wypowiedź biskupa co to się flaszkom nie kłaniał.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9080637,_Konia_ze_stajni_sie_nie_wyprowadza__Koniec_sprawy_.html
Według Bp. Głodzia to już koniec sprawy, według mnie to dopiero początek.
    • tw_wielgus Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 09.02.11, 22:42
      Jeżeli dobrze rozumiem przesłanie wynikające z wypowiedzi szanownego biskupa, zapraszając księdza "po kolędzie" należy dobrze policzyć srebra zanim wyjdzie.
      • wos9 Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 09.02.11, 23:32
        tw_wielgus napisał:

        > Jeżeli dobrze rozumiem przesłanie wynikające z wypowiedzi szanownego biskupa, z
        > apraszając księdza "po kolędzie" należy dobrze policzyć srebra zanim wyjdzie.

        Oni się sami zapraszają. A sreber nie należy pokazywać.
        • marta.von.zpalacu Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 09.02.11, 23:34
          wos9 napisała:

          > tw_wielgus napisał:
          >
          > > Jeżeli dobrze rozumiem przesłanie wynikające z wypowiedzi szanownego bisk
          > upa, z
          > > apraszając księdza "po kolędzie" należy dobrze policzyć srebra zanim wyjd
          > zie.
          >
          > Oni się sami zapraszają. A sreber nie należy pokazywać.

          Przy spowiedzi pytaja gdzie stoja. Nie musisz pokazywac. :ppp
          • wos9 Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 09.02.11, 23:39
            marta.von.zpalacu napisał:

            > wos9 napisała:
            >
            > > tw_wielgus napisał:
            > >
            > > > Jeżeli dobrze rozumiem przesłanie wynikające z wypowiedzi szanownego biskupa, zapraszając księdza "po kolędzie" należy dobrze policzyć srebra zanim wyjdzie.
            > >
            > > Oni się sami zapraszają. A sreber nie należy pokazywać.
            >
            > Przy spowiedzi pytaja gdzie stoja. Nie musisz pokazywac. :ppp

            To możliwe. Nie znam się na tym, bo kieckowi nie mają wstępu do mojego domu.
            • marta.von.zpalacu Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 09.02.11, 23:43
              > To możliwe. Nie znam się na tym, bo kieckowi nie mają wstępu do mojego domu.

              No to i o srebra rodowe nie musisz sie martwic. :)
              Dobrej nocy. Do jutra.
      • 4_oddech_kaczuchy Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 10.02.11, 11:20
        tw_wielgus napisał:

        > Jeżeli dobrze rozumiem przesłanie wynikające z wypowiedzi szanownego biskupa, z
        > apraszając księdza "po kolędzie" należy dobrze policzyć srebra zanim wyjdzie.
        #
        Chyba nie rozumiesz przesłania, co nie zmienia faktu, że prawo powinno obowiązywać wszystkich.
        Dlatego ścigać i karać należy zarówno złodzieja jak i pasera.

        A tak na marginesie, to tablice mojżeszowe czy postać Madonny to jak wiadomo historyczne symbole polskiej państwowości, a nie religii chrześcijańskiej.
        • tw_wielgus Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 10.02.11, 12:50
          Bez znaczenia, te dobra sztuki nigdy nie należały do polskiego Kk.
          To, że przed wojną znajdowały się one w tym akurat kościele nic nie zmienia.
    • dupetek Głódź flaszka=sadysta!!! 09.02.11, 22:45
      Co on z tym koniem w zamknięciu przewiduje? Jak to konia nie wyprowadzać ze stajni?
      Przecież dany koń nawet flaszki na pociechę nie dostanie:(
      A z dziełami sztuki, to klasyczne sqoorwielstwo!!
      • lumpior Re: Głódź flaszka=sadysta!!! 09.02.11, 22:46
        www.pardon.pl/artykul/11095/biskup_upil_prezydenta_nieprawda_pil_z_premierem/4
        • x2468 Re: Głódź flaszka=sadysta!!! 09.02.11, 22:50
          To przeciez wiesniak.Nie dosc ze zwierze meczy nie wypuszczajac na swieze powietrze to jeszcze wali.
    • veglie Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 09.02.11, 22:49
      Konia się doi.
      • marta.von.zpalacu Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 09.02.11, 22:54
        Biskup flaszka w poprzednim wcieleniu za koniokrada robil. :o
      • x2468 Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 09.02.11, 23:12
        Myslisz ze Flacha to robi?
        • veglie Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 09.02.11, 23:17
          x2468 napisał:

          > Myslisz ze Flacha to robi?

          Lubi wypić.Więc po pijaku kto wie?
    • ploniekocica Co jest w tym najzabawniejsze 09.02.11, 22:54
      to to, że MN wcale nie chce zabrać tych dzieł sztuki z bazyliki. Cała afera jest o dostęp konserwatorów, uniemożliwiany od paru lat i podpisanie nowej (stara wygasła w 2003 roku) umowy użyczenia.
      Tak cenne i stare dzieła powinny być co jakiś czas poddawane zabiegom konserwatorskim, a już przynajmniej oglądowi przez specjalistów, szczególnie, gdy są przechowywane nie w warunkach muzealnych. Nowa dyrektor MN zabiega przede wszystkim o dopuszczenie specjalistów do bezcennych dzieł, umożliwienie prac konserwatorskich, jeśli zajdzie taka konieczność i podpisanie nowej umowy, która będzie to gwarantować.
      • marta.von.zpalacu Re: Co jest w tym najzabawniejsze 09.02.11, 23:06
        Im chodzi o wyludzenie aktu wlasnosci. Sprzedac moze chca te zabytki, albo wywiezc do Watykanu. Diabel sie w tych ich machlojkach nie polapie.
      • tw_wielgus Re: Co jest w tym najzabawniejsze 10.02.11, 10:44
        Nie do końca się zgodzę. Umowa użyczenia ma określoną datę po której dzieła sztuki powinny wrócić do prawowitego właściciela.
        Jeżeli tak się nie dzieje to mamy do czynienia (pojadę sobie odrobinę piso-retoricum) z ordynarną, bezczelną, gigantyczną kradzieżą mienia będącego wspólną własnością narodu polskiego i jest to oczywista oczywistość.
        • ploniekocica Re: Co jest w tym najzabawniejsze 10.02.11, 10:59
          tw_wielgus napisał:

          > Nie do końca się zgodzę. Umowa użyczenia ma określoną datę po której dzieła szt
          > uki powinny wrócić do prawowitego właściciela.
          > Jeżeli tak się nie dzieje to mamy do czynienia (pojadę sobie odrobinę piso-ret
          > oricum) z ordynarną, bezczelną, gigantyczną kradzieżą mienia będącego wspólną w
          > łasnością narodu polskiego i jest to oczywista oczywistość.
          >
          >
          A czy ja mówię, że nie mamy?
          Ja tylko nieśmiało wspominam, że MN zgadza się wstępnie, aby skarby owe zostały na ekspozycji w bazylice. Chce tylko otoczyć je normalną troską, jaką powinny być otaczane tak cenne zabytki, a na to kościół się od kilku lat nie zgadza. Konserwatorzy nie widzieli z bliska tych dzieł od kilku lat i nie wiadomo, czy nie uległy one nieodwracalnemu zniszczeniu, bo pamiętać należy, że w kościele nie ma warunków muzealnych. To jest dopiero granda!
          • tw_wielgus Re: Co jest w tym najzabawniejsze 10.02.11, 11:20
            Zabytki otoczone są ekumeniczną troską i to powinno wystarczyć.

            Niemniej dziwi mnie postawa Min. Zdrojewskiego, o ile powiedział to na co powołuje się biskup.
            To nie jest jego własność aby mógł tymi zabytkami dowolnie rozporzadzać. Jego obowiązkiem jest odzyskanie własności skarbu państwa.
            • tacx Re: Co jest w tym najzabawniejsze 10.02.11, 11:36
              > Niemniej dziwi mnie postawa Min. Zdrojewskiego, o ile powiedział to na co powoł
              > uje się biskup.
              > To nie jest jego własność aby mógł tymi zabytkami dowolnie rozporzadzać. Jego o
              > bowiązkiem jest odzyskanie własności skarbu państwa.

              mnie już nic nie dziwi. nawet to ze Zdrojewski sankcjonuje łamanie prawa. nie dziwi mnie już to że paradoksalnie chodzi też o kasę. Otóż. MNW jako własciciel dalej bedzie zobowiazane do opieki konserwatorskiej podczas gdy dziełmi zawiadowac będzie pożal się boże bazylikalny konserwator - oszołom którego już boją się do muzeow wpuszczać bo jeszcze w czasie studiów wykładowcy ze strachem przepowiadali czarną przyszłosć wszystkim tym którzy staną na drodze tego gdańskiego savonaroli. A nawet jakby MNW kasy na konserwację nie dawało to będzie doskonały pretekst aby konserwację wykonywało kilku znajomych konserwatorów którzy gdańsk zmonopolizowali jak głódź gabinet z flaszkami kościelnego. interes się kręci a gdańszczanie zadowoleni. Minister przyklepuje i gra gitara. Powtarzam - jak się umowa kończy to albo się ja przedłuża albo oddaje obiekty. Koniec i kropka. następna instancją nie jest sąd biskupi tylko prokurator i pani Morawińska czym prędzej powinna takie kroki podjąć bo prawo jest po jej stronie jako że nigdy do bezpośredniego przekazania własności parafii ewangelickiej kościołowi katolickiemu nie doszło. A jeśłi już to długo po wejsciu w zycie ustawy o przejęciu mienia poniemieckiego. państwo zwracało zbiory wg własnego widzimisię i miało do tego prawo. Tego akurat nie zwracało i dalej jest właścicielem tych obiektów.
    • ave.duce Widać, że bp Głódź zna się na koniach 09.02.11, 22:58
      równie dobrze, co na naukach Jezusa.
    • zoil44elwer Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 09.02.11, 23:01
      K(onio)K(rady) ze stajni niejednego konia uprowadzili a stajnię spalili.
    • p_e_o_w_i_e_c Jakoś tego nie rozumiem 09.02.11, 23:12
      Orają na odległość?
    • antobojar Biskup Stajenny, znany kiedyś jako Biskup Flacha, 10.02.11, 10:40
      dał zaczyn do poważnej dyskusji....
      ....która.... myśle że zgodnie z wolą narodu, powinna skończyć się przekazaniem takich obiektów jak Wawel pod zarząd Państwa... użyczającego n.p. Katedrę na Wawelu kościołowi do odprawiania nabożeństw...
      • marta.von.zpalacu Re: Biskup Stajenny, znany kiedyś jako Biskup Fla 10.02.11, 10:47
        antobojar napisał:

        > dał zaczyn do poważnej dyskusji....
        > ....która.... myśle że zgodnie z wolą narodu, powinna skończyć się przekazaniem
        > takich obiektów jak Wawel pod zarząd Państwa... użyczającego n.p. Katedrę na W
        > awelu kościołowi do odprawiania nabożeństw...

        Tak wlasnie powinno byc. Tak jest w cywilizowanych krajach Europy.
      • republika.republika Re: Biskup Stajenny, znany kiedyś jako Biskup Fla 10.02.11, 10:55
        antobojar napisał:

        > dał zaczyn do poważnej dyskusji....
        > ....która.... myśle że zgodnie z wolą narodu, powinna skończyć się przekazaniem
        > takich obiektów jak Wawel pod zarząd Państwa... użyczającego n.p. Katedrę na W
        > awelu kościołowi do odprawiania nabożeństw...

        Wawel to nazwa wzgórza. Zamek na Wawelu jest pod zarządem państwa, archikatedra i muzeum archikatedralne pod zarządem kościoła.

        Nie wiem jak jest z własnością, czy Wawel jest podzielony na działki, pod poszczególnymi budynkami?
    • strikemaster Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 10.02.11, 10:52
      Koń by się uśmiał od tych metod usprawiedliwiania kradzieży. Niedługo beda się tłumaczyć "te nieruchomości od Komisji Majątkowej się same jakoś tak nam zaplątały, po co tracić pieniądze na notariuszy i to odkręcać, przecież to i tak sa same rudery".
      • tw_wielgus Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 10.02.11, 11:16
        Spodziewałbym się następującego komunikatu : dokumenty Komisji Majątkowej zostały wysłane do Watykanu i opatrzone klauzulą tajności albowiem stanowią istotne świadectwo ewangelizacji Kk przeprowadzanej na ziemiach Polan.
        • strikemaster Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 10.02.11, 11:24
          W końcu to tajemnica handlowa firmy KośKat Sp. bez odpowiedzialności.
    • martusia_krolowa_wolakow Głódź był pijany, czy co? 10.02.11, 11:42

      co za dureń.

      Dlaczego Przyjaciele zwierząt jeszcze nie zareagowali?
      • strikemaster Re: Głódź był pijany, czy co? 10.02.11, 13:36
        Chyba raczej trzeźwy.
        • lumpior Kler natychmiast wyprowadzic ze wszystkich... 10.02.11, 13:48
          jednostek panstwa,samorzadow i wgonic do stajni z krzyzem na dachu,no i bedzie spokoj.Ale kto to zrobi,jaka partia:ZADNA,bo to :byt,wladza,kasa i to dla obu stron.Tak bylo,jest i bedzie,katoland.
    • zoil44elwer Re: "Konia ze stajni się nie wyprowadza" 10.02.11, 13:52
      Donald i jego drużyna kochają wślizgi,dryblingi(kiwki),gole a nawet faule,ale z klechami nie chce pogrywać.Drużyna Krk to klasa światowa a nie zespół podstarzałych oldbojów,Donaldinhów z Gdańska.
Pełna wersja