prawieemeryt
10.02.11, 09:50
Media antyrządowe (w tym przypadku "Rzeczpospolita") starają się wmówić opinii publicznej, że wyjaśnianie katastrofy lotniczej - casus Smoleńsk - to MECZ BOKSERSKI między Polską a Rosją, w którym pięściami są raporty. Dla mnie przesunięcie terminu opublikowania raportu polskiego jest nie całkiem jasne a argumentacja nie do końca przekonująca. Ale nie można oczekiwać i NACISKAĆ BEZ PRZERWY, aby FACHOWCY od badania tego rodzaju nieszczęśliwych zdarzeń z obu stron okładali się raportami na oślep byle szybciej i mocniej odpowiadać na "uderzenie". Mimo wyrażonych przeze mnie wątpliwości i zastrzeżeń do takiego widzenia stanu rzeczy "Rzęczpospolita" mnie nie przekona, nie mówiąc o mediach moherowych. Dla mnie badanie przyczyn i przebiegi zdarzenia oraz śledztwo mogą trwać nawet 5 lat byle zrobione zostało rzetelnie i odsłoniło prawdę. Nie interesuje mnie kto kogo chce jak najszybciej uznać błogosławionym lub świętym. Szczególnie gdy wykreowany pretendent jest w świetle takich zabiegów żałośnie groteskowy!