x2468
10.02.11, 19:40
Koledzy partyjni.Popedzili,lecz ona "bita chamica" niezbyt siem tym przejela,udala ze to jedynie deszczyk pokropil i bedzie tam dzialac na chwale prezesika,bo prezesik jest najwazniejszy.
Przy okazji okazalo sie ze Gosio byl profesorem.Pewnie habilitowal sie w majonezie kieleckim.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9085798,Wpadka_Kempy___zamiast_prezentacji__separacja.html