haen2010
12.02.11, 19:25
Wszystkich uwiodła na początek. Pamiętam to. Przyćmiła starych repów medycyny komunistycznej, Religę i Balickiego - wyłącznie dbających o kasę ich kumpli ordynatorów i profesorów. Pacjenci byli tylko powodem do tego wyłudzania pieniędzy podatnika. Nigdy podmiotem. Łajdacy pierwszej wody. Religa i Balicki. Jeden out.
Było w sejmie poprzedniej kadencji. Wystąpiła śmiało z inicjatywą równości firm świadczących usługi medyczne, prywatnych i publicznych. Mało jej nie zabili, te dwa sqrwiele.
A potem było coraz gorzej i gorzej. Zarobiła swoją wiedzą na nienawiść tępych koleżanek, zadała się z Gowinem, zajęła się politykierstwem. Tak opaliła sobie skrzydełka, biedna Mucha. Pomimo urody, niewielu ma do niej sentyment.