dymka1
12.02.11, 21:54
to byłaby to moja ulubiona partia. (fedak mi nie przeszkadza, tam jest więcej kobiet z jajami - np Kierzkowska) W PSL-u jest najmniejszy procent polityków, których się słucha bez zażenowania, a niektórych nawet z przyjemnością.
A tym, którzy się cieszą z tego, że Napieralskiemu rośnie pragnę uświadomić, że to są w większości byli wyborcy Marcinkiewicza. To ten sam typ osobowości, nieśmieszny pozer, lanser z Koziej Wólki.
SLD bez Napieralskiego też byłoby do przełknięcia.