Zabawy trupami - polska specjalność?

13.02.11, 17:06
Ten kraj robi się naprawdę chory. Ciągle kogoś ekshumują, jakby to był sport narodowy.
Ciekawe, kiedy wyciągną JPII i potną na kawałki, żeby można było lepsze igrzyska dla ludu urządzać.


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9098256,Politechnika_Gdanska_chce_wiedziec__jak_wygladal_Fahrenheit.html
    • x2468 Re: Zabawy trupami - polska specjalność? 13.02.11, 17:13
      Zabawa trupami a wlasciwie jazda na trupach do koryta to specialite jedynej prawdziwie katolickiej parti w Polsce czyli pis .O przepraszam dwoch parti katolickich pis i pjn (prezes jest najwazniejszy).
    • rerytas [...] 13.02.11, 17:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • taziuta Re: Zabawy trupami - polska specjalność? 13.02.11, 17:38
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Ten kraj robi się naprawdę chory. Ciągle kogoś ekshumują, jakby to był sport na
      > rodowy.
      > Ciekawe, kiedy wyciągną JPII i potną na kawałki, żeby można było lepsze igrzysk
      > a dla ludu urządzać.

      Popiełuszkę najpierw czerwoni utopili, a potem czarni poćwiartowali na relikwie.
      Ten to miał dopiero pecha żyć w dzikim kraju...
    • marta.von.z.palacu Re: Zabawy trupami - polska specjalność? 13.02.11, 18:26
      Prosze bardzo. Wystarczy Google zatrudnic i nie trzeba nikogo ekshumowac
    • sclavus Re: Zabawy trupami - polska specjalność? 13.02.11, 18:49
      Czekaj, czekaj... niech no tylko zakwitną jabłonie... a zacznie się taniec z trupami poległych ;) w katastrofie smoleńskiej...
      Chętnych do ich ekshumacji, jest już spora grupka :D
    • m.c.hrabia Re: Zabawy trupami - polska specjalność? 13.02.11, 18:54
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Ten kraj robi się naprawdę chory. Ciągle kogoś ekshumują, jakby to był sport na
      > rodowy.
      > Ciekawe, kiedy wyciągną JPII i potną na kawałki, żeby można było lepsze igrzysk
      > a dla ludu urządzać.
      >
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9098256,Politechnika_Gdanska_chce_wiedziec__jak_wygladal_Fahrenheit.html

      już dawno rozebrany na poszczególne mięśnie
      jak wieprz
      czekają tylko na maj.
      Dziwisz już jatkę otworzył.
    • tojabogdan nekropolie czy nekrofilie 13.02.11, 19:02
      rzeczywiście, niepostrzeżenie z grzebania trupów, co jest niemal powszechne (indianie chowali swoich na drzewach), grzebanie w trupach stało się to naszą specjalnością narodową, tak jak i marsze przed pałacami, pochodnie, stawianie krzyży (bóle w krzyżu?),
      Ale nie ma tego złego,
      wszystko można sprzedać, zrobić z tego atrakcję turystyczną, a pamiętkami mogłyby być miniatury samolotu z małymi zwłokami, albo male trumienki, albo pochodnie w kształcie krzyży, oczywiście też baloniki.
      • zoil44elwer Re: nekropolie czy nekrofilie 13.02.11, 23:45
        W 1991 Polacy zaczęli eksplorację mogił w Katyniu.Bałagan jest taki że nie wiadomo co,kto,kiedy i w jakim celu stamtąd przywiózł fragmenty mundurów,butów,medalików,krzyżyków,szczątków ludzkich między innymi czaszek.Szczątki,przestrzelone czaszki oficerów zamordowanych przez NKWD w Katyniu walają się po różnych magazynach MON,IPN,MSWiA,Zakładach Medycyny Sądowej.....Towarzyszy temu ogólnonarodowe uniesienie i ekstaza patriotyczna,bo w niczym nie jesteśmy tak dobrzy jak w bogoojczyżnianej hipokryzji.
    • p.heniu Re: Zabawy trupami - polska specjalność? 13.02.11, 19:29
      Nie ogólnoświatowa. Piramidy, archeologia, te rzeczy.
    • martusia_krolowa_wolakow Re: Zabawy trupami - polska specjalność? 13.02.11, 20:33
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Ten kraj robi się naprawdę chory. Ciągle kogoś ekshumują, jakby to był sport na
      > rodowy.
      > Ciekawe, kiedy wyciągną JPII i potną na kawałki, żeby można było lepsze igrzysk
      > a dla ludu urządzać.

      " Punktem zerowym w przyjętej przez Fahrenheit podziałce była temperatura zamarzania mieszaniny salmiaku i lodu,"

      Ciekawy dlaczego akurat salmiaku i lodu, a nie na przykład kompotu truskawkowego,
      albo mieszaniny wody i Johny Walkera?
      • remez2 Re: Zabawy trupami - polska specjalność? 13.02.11, 23:57
        Fahrenheit - 1715 r.
        Johny Walker - 1820 r.

        ---------------
        W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
        • blind_as_a_bat Re: Zabawy trupami - polska specjalność? 14.02.11, 07:28
          Powinien użyć aqua vitae na tych rdzennie pra//słowiańskich terenach.
    • etta2 Re: Zabawy trupami - polska specjalność? 13.02.11, 23:17
      Nie przesadzaj, to nie polska specjalność, a wolska, tych "prawdziwych polaków", "prawdziwych patriotów", co to z komunOM walczyli żrąc pączki z SBecją.
Pełna wersja