haen2010
14.02.11, 09:46
Podobno ku temu w panice platfusów idzie. Czy jest jeszcze ktoś w stanie wytłumaczyć Tuskowi cały absurd takiego przedsięwzięcia kilka miesięcy przed wyborami?
Bo ja mam dwa proste pytania:
Kto z wybitniejszych speców się zgodzi na firmowanie swoją osobą przez kilka miesięcy fanaberii Tuska i jego najbliższej ferajny?
Czy ktokolwiek widzi takich wśród obecnych, skompromitowanych doszczętnie elit postsolidarnościowych? Bo chyba nie Wikiński na finanse, Napieralski na MSW.
Tuska wyczyn z Ćwiąkalskim niech służy wszystkim za przestrogę. I późniejsze jego konsekwencje.