kiemlicz88
14.02.11, 16:15
Marcin Lis, obecnie PJN, ujawnia jak się zdobywało miejsce pierwsze na liście do samorządu w Swarzędzu.
Według Marcina Lisa, byłego lidera Platformy Obywatelskiej w Swarzędzu i kandydata na burmistrza miasta, w jesiennych wyborach samorządowych, tuż przed wyborami, przy układaniu jednej z list kandydatów PO do rady miejskiej w Swarzędzu zorganizowano rodzaj licytacji, która zdecydowała, kto będzie liderem listy.
W jednym z okręgów był problem, kto ma być pierwszy, a kto drugi na liście. Została więc zorganizowana licytacja. Kandydaci mieli na kartkach napisać kwotę, jaką dają za pierwsze miejsce
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Dzialacze-PO-licytowali-miejsca-na-listach-Mieli-napisac-ile-daja-za-jedynke,wid,13131284,wiadomosc.html?ticaid=1bc81&_ticrsn=3
Czego jeszcze dowiemy się o milusińskich z PO?