narwit
15.02.11, 01:32
Dzisiaj słyszałem jak ten 'najświętszy' Błaszczak oskarżał obecny Rząd o podwyżki cen prądu w styczniu 2008 (PiS był już wtedy 'po ptakach'). Ale to PiS nam te podwyżki zafundował.
Otóż pamiętam doskonale jak się wtedy na PiS-dziel-ców wk... za to, że w swoim ostatnim tchnieniu, już po przegranych Wyborach, i tuż przed oddaniem władzy w ręce PO przegłosowali w Sejmie uwolnienie cen energii elektrycznej ! Skutkiem i początkiem zaciekłych pis-dziel-czych ataków stała się wówczas podwyżka cen prądu !!!
I te PiS-owskie kłamczuchy myślą sobie (jak niejaki Goebbels albo Ziobro czy inny Kurski), iż kłamstwo powtarzane sto razy staje się prawdą ! Och wy wasza KM!
Podwyżka cen prądu to był 'ostatni oddech kaczuchy' aby zaszkodzić obecnemu Rządowi na przyszłość i stał się początkiem fali żądań (podjudzanych przez pis-dziel-ców), których nigdy zamordystyczny PiS by nie tolerował w swoim królestwie ! Ludzie przypomnijcie to sobie. To całkiem niedawno było (grudzień 2007 - było po Wyborach)
Nigdy więcej PiS.