Tusk liczy na Smoleńsk i prezydencję.

16.02.11, 12:41
Nie chce mi się tego opisywać. Ale są to jedyne atuty mające platformie i jemu osobiście zapewnić następne cztery lata przy władzy. Bez żadnego pomysłu, jaką ta władza ma być. Ma trwać, to wszystko. Bardzo to nieskomplikowany program dla Polski, łupionej ordynarnie przez tzw elity wladzy, czuwającego Wielkiego Brata, mafię kościelną, watykańską, sekcja polska. Przez przenikające się dwa bóstwa - mamonę i władzę. Przez łajdactwo już zdegenerowane do ostatecznej diagnozy - wszyscy do kasacji. Demokratycznie.

Może mi ktoś pomoże wskazać dla Tuska nastepne drogowskazy?
Pełna wersja