sebj.1
20.02.11, 19:40
"Protoplastą salonu nie jest przecież Henryk Sienkiewicz, Bolesław Prus, czy choćby Mikołaj Rey albo Bolesław Leśmian, ale KPP-powiec i czerwonogwardzista, który zagryza bimber trofiejnym bananem z solą i pieprzem"....co to za język ,czysta wolszczyzna ?, nie rozumiem ani słowa.
Może to kolejna ofiara odstawienia leków?
lubczasopismo.salon24.pl/prezydentdlawarszawy/post/280245,dlaczego-kopia-marte