porannakawa01
21.02.11, 03:05
Zdechł po jednym wgraniu.
Facio nie ma oczym mówić a pokazać się publicznie - śmiesznym jest.
To i zrezygnował po pierwszym wideo seansie.
Dwa lata temu.
Ot i całe Kaczyńskiego oswajanie z internetem.
Facio jest niewyuczalny.
Na wideo musiałby się pokazać osobiście i charczeć. - na blogu pisanym wystarczy, że mu jakiś służący wpisze.
Hłe, hłe - kaczyńska żenua!