haen2010
22.02.11, 07:26
Biskup, proboszcz robiący wspólnie z politykami przewały na mieniu państwowym o wartości setek milionów stoi ponad prawem. Bo nie jest podobno funkcjonariuszem publicznym.
Państwo, które stanowi takie prawo nawet splunięcia nie jest warte. Polskie komuchy nieźle to obmyśliły tworząc komisję majątkową i wdając się z nimi w "interesy".
wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/323142,ksiezy-nie-mozna-oskarzyc-o-korupcje-nawet-z-dowodami.html