titerlitury
23.02.11, 14:47
Wiem, że za 20 lat to będzie już tylko odległe wspomnienie, ale przestaję mieć nadzieję, że w ciągu najbliższych 2-3 lat opinia publiczna i politycy będą się zajmować rzeczmi naprawdę istotnymi dla teraźniejszości i przyszłości Polski.
Wstrząsnęła mną ta tragedia, tak jak wstrząsają tego typu wydarzenia. I naprawdę chciałabym, zeby wyjaśniono wszelkie możliwe fakty, winnych (czy to zaniedbań, czy działań rozmyślnych) podstawiono przed sądem. I żeby już to zamknięto. Ale dopóki nie zakończy się sledztwo, dopóki nie zapadną ewentualne wyroki, to na Boga! to już nie może być news nr 1.
Kuriozalne teorie sci-fi, wycieczki posłów do obcych krajów w niejasnym celu, kreowanie wdów na arbitrów moralności, nieustanne przecieki, domysły. ja już mam dość.
Ograbiono mnie z ludzkiego żalu, zabrano mi szansę na żałobę, w zamian dano najgorszych sortów spektakl pomówień i festiwal głupoty.
Jak ma pracować rzetelnie prokuratura, skroro wokół sprawy panuje taki jazgot i szaleństwo?
Abstrahując zupełnie od mojego podlądu na przyczyny katastrofy: puknijmy się wszyscy w łeb, i zajmijmy poważnymi sprawami czekając cierpliwie na wyniki śledztwa.