Dać Buzkowi/Tuskowi pustynię,to zabrakłoby piasku!

24.02.11, 12:11
Kiedyś w ten sposób mówiło się o reżimach komunistycznych. W Polsce, po 1989 roku, kiepską sytuację gospodarczą i rosnącą lawinowo ilość afer w pierwszym dziesięcioleciu, tłumaczono "obiektywnymi trudnościami", charakterystycznymi dla początkowego okresu transformacji, nazywanego "raczkującą demokracją". W drugim dziesięcioleciu, kłopoty dnia codziennego Polaków, tłumaczono naprawianiem tego co zepsuli "inni" w poprzedniej dekadzie.
Jakie wymówki będą dominowały w trzecim dziesięcioleciu?
A będzie co tłumaczyć, skoro dzięki tej samej ekipie, obecnie reprezentowanej przez Buzka i Tuska, nawet w dziedzinie produkcji cukru, Polska z mocarstwa światowego już praktycznie przekształciła się w kraj cierpiący na jego deficyt, co skutkować będzie oczywiście kolejnym znacznym wzrostem cen ... spowodowanym - jak zawsze - "obiektywnymi trudnościami".
Pełna wersja