Gość: Kagan
IP: *.lib.monash.edu.au
25.02.02, 07:25
Gdy jestes klerykiem, i spotkasz biskupa,
to dnia nastepnego zaboli cie dupa.
Pan Biskup kutasa do dupy ci wlozy,
i forsy ci nie da, wiec cie upokorzy!
Pan Prymas Biskupa ochroni przed tluszcza,
i jeszcze te tluszcze na ciebie napuszcza!
Pan Papiez Prymasa pochwali nad Tybrem,
wiedz bowiem, iz z Kuria na pewno NIE wygrasz!
Posadka koscielna dla ciebie niepewna,
pod kosciol twa droga, na schodach masz zebrac!
Bo kosciol ten rzymski to kupa gangsterow,
z rodakiem-Polakiem (niestety) u steru...
Kagan