retronick 01.03.11, 20:37 Nurtuje mnie pytanie, na które chciałbym udzielić precyzyjnej odpowiedzi. Czym się różnią programowo i w działaniu PO i PIS ? Pomożecie ? :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
etta2 Re: Na poważnie, a nawet na bardzo poważnie. 01.03.11, 20:41 PiS - to PRL-bis, a PO - to prawie normalność w świecie kapitalizmu. Nie do końca normalność, bo PRL-bis śmierdzi na każdym kroku, a że jeszcze żyje kupa luda z mentalnością PRL, to i ciężko idzie wybić im ze łba, że na wierzbach gruchy nie rosną. Odpowiedz Link Zgłoś
oldtimer333 Re: Grają z nami w złego i dobrego policjanta 01.03.11, 20:56 Są dogadani i jak dojdzie PiS do władzy zwali wszystko na PO i nikt za nic ,jak zwykle ,nie będzie odpowiadał. Powinniśmy wybrać PO i zacząć rozliczać polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
mixerski1 Re: Grają z nami w złego i dobrego policjanta 01.03.11, 22:05 Trzeba caly czas patrzec na rece . Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Na poważnie, a nawet na bardzo poważnie. 01.03.11, 20:57 PO jest umierkowanie prowolnościowa, a PIS to zamordyzm w kamaszach. Odpowiedz Link Zgłoś
fury11 Re: Na poważnie, a nawet na bardzo poważnie. 01.03.11, 21:13 PiS za swoich rządów sprawił, że jeszcze raz w życiu doznałem - jak za dawnego PRL - strachu. To było to koszmarne uczucie, kiedy wiesz, że nic nie masz na sumieniu, ale i tak jesteś podejrzany. Nagle ktoś ustawia cię - ciebie, który w stanie wojennym parę razu oberwałeś pałą od zomowca - po stronie zomo. Kiedy za poprawianie historii, którą pamiętasz, bo w niej uczestniczyłeś, głośno bierze się smarkateria w wieku twoich wnuków, dobrze opłacana, cyniczna i gotowa udowodnić wszystko na jedno zamówienie. Kiedy jaki kabotyn codziennie w telewizji ogłasza, że oto znów kogoś aresztowano o świcie, choć potem okazuje się, że niewinnie. Kiedy jakiś megaloman ogłasza, że oto od jego rządów zaczyna się N-ta Rzeczpospolita - a dla ciebie Polska była, jest i będzie jedna. Mam dość strachu. Zwłaszcza strachu przed byle kim, jakimś zerem znikąd, co nawet po polsku porządnie nie umie się wysłowić i hymnu nie zna. PO się nie boję. Prochu nie wymyślą, ale sam na nich głosowałem i sam ich będę rozliczać. Nie potrzebuję do tego pośredników w postaci pisowskiego aktywu, wiecznie obrażonego, nabzdyczonego, który po chamsku nawet nie umie wykrztusić słów 'prezydent Komorowski" albo "premier Tusk". Polityka to nie piaskownica. Ale PiS tego nigdy nie zrozumie Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Na poważnie, a nawet na bardzo poważnie. 01.03.11, 21:21 Pieknie to napisales. Sama prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Jak by po Ciebie o 5 rano przyszło PiSowskie 01.03.11, 21:02 gestapo, to byś nie zadawał takich pytań. M. Odpowiedz Link Zgłoś
tojabogdan furry, wanda, mariner czują jak zdecydowana 01.03.11, 21:59 furry, wanda, mariner czują jak zdecydowana większość nieoszołomionego narodu, ja też uważam nieobliczalność tych oszołomskich pisdzielców za jedno z największych zagrożeń dla Polski. Bo poza tym czy rząd jest, czy go nie ma, jak pokazuje przykład Belgii, nie jest aż takie istotne. Odpowiedz Link Zgłoś
wos9 Re: furry, wanda, mariner czują jak zdecydowana 01.03.11, 22:07 tojabogdan napisał: > furry, wanda, mariner czują jak zdecydowana większość nieoszołomionego narodu, > ja też uważam nieobliczalność tych oszołomskich pisdzielców za jedno z największych zagrożeń dla Polski. > Bo poza tym czy rząd jest, czy go nie ma, jak pokazuje przykład Belgii, nie jest aż takie istotne. Zgoda, nigdy więcej pis-bolszewii. Odpowiedz Link Zgłoś
retronick Temat trochę przewrotny, ale potrzebny ... 01.03.11, 22:01 .... ponieważ niektórzy mają bardzo krótką pamięć. Odpowiedz Link Zgłoś