Dziwne zagranie opozycji

28.04.04, 19:26
Chcą odwołać ministra skarbu Kaniewskiego i zamulają tym kawał sejmowego
dnia. OK, merytorycznie ich rozumiem. Ale przecież cały rząd ma Miller podać
do dymisji 2 maja. A głosowanie nad wnioskiem ma być w piątek, 30 kwietnia.
Więc w najlepszym razie KAniewski przestanie być ministrem o JEDEN dzień
wcześniej. Co takiego załatwiłby minister w ciągujednego dnia i to ustawowo
wolnego od pracy (1 maja) ?
Coś mi sie wydaje, że opozycji chodziło TYLKO o debatę w czasie
transmisyjnym, żeby jeszcze bardziej dokopać SLDowskiemu rządowi. Ale jest to
właściwie kopanie leżącego. Czy nie ma ważniejszych, z punktu widzenia
opozycji, spraw ?
    • stefan4 Re: Dziwne zagranie opozycji 28.04.04, 19:49
      indris:
      > Ale przecież cały rząd ma Miller podać do dymisji 2 maja.

      Ale to chyba nie oznacza, że przestanie rządzić. Poda się do dymisji i będzie
      pełnił funkcje do czasu powołania nowego rządu. A jeśli się z niego wydłubie
      Kaniewskiego, to jego obowiązki przejmie jakiś wice, więc Kaniewski naprawdę
      przestanie ministrować 30 kwietnia.

      indris:
      > Coś mi sie wydaje, że opozycji chodziło TYLKO o debatę w czasie transmisyjnym,
      > żeby jeszcze bardziej dokopać SLDowskiemu rządowi.

      No może niekoniecznie TYLKO, ale GŁÓWNIE.

      indris:
      > Czy nie ma ważniejszych, z punktu widzenia opozycji, spraw ?

      Z punktu widzenia łopozycji nie ma. Jedyną sprawą ważną dla łopozycji jest na
      tyle skopać trzymającego waaadzę, żeby ją puścił. Oczywiście z punktu widzenia
      kraju jest mnóstwo ważniejszych spraw, ale one są całkiem nieciekawe dla całej
      politycji.

      - Stefan
      • indris Po dymisji rządu Millera... 28.04.04, 20:01
        ...Kwas ma zamiar natychmiast powołać rząd Belki. I od tej pory rządem będzie
        Belka i jego ministrowie. To będzie trwać co najmniej do głosowania nad wotum
        zaufania, które musi nastąpić w ciągu 14 dni. W każdym razie, jeżeli to sie
        sprawdzi, to już 2 maja będzie nowy rząd.
        • stefan4 Re: Po dymisji rządu Millera... 28.04.04, 21:52
          indris:
          > ...Kwas ma zamiar natychmiast powołać rząd Belki. I od tej pory rządem będzie
          > Belka i jego ministrowie. To będzie trwać co najmniej do głosowania nad wotum
          > zaufania, które musi nastąpić w ciągu 14 dni.

          A co w takim razie nastąpi po tych 14 dniach? Czy Belka będzie rządził
          tymczasowo, do czasu powołania rządu?

          Jeśli Belka nie ma propozycji kompletu, to i tak pozostaną tymczasowo dawni
          ministrowie. Votum nieufności w stosunku do Kaniewskiego może więc i tak mieć
          sens dla opozycji: to mu uniemożliwi rządy tymczasowe wszystko jedno czy pod
          Belką czy pod tymczasowym następcą Belki.

          Nie to, żebym wierzył, że oni tak właśnie rachują. To jest rozważanie całkiem
          teoretyczne, a że Rokituski wcale nie rachują, na to dali już wiele dowodów.

          - Stefan
        • stefan4 Re: Po dymisji rządu Millera... 28.04.04, 22:22

          Właśnie sobie pomyślałem, że jeśli istotnie celem rokituskowej frakcji partii
          rządzącej są nowe wybory, to powinna (ta frakcja) atakować wszystkich ludzi, co
          do których może zajść podejrzenie, że Belka chciałby mieć ich w swoim
          dwutygodniowym rządzie. Jeśli Kaniewski jest jednym z nich, to wrzepienie mu
          votum nieufności jest działaniem racjonalnym, bo utrudnia mu zapisanie się do
          nowego rządu. Ale w takim razie ten atak powinien być kierowany nie tylko na
          niego.

          Tylko samą Belkę jest Rokituskom niezręcznie atakować. A to dlatego, że atak na
          amerykańskiego gauleitera Iraku jest atakiem na Amerykę, czyli na całą klasę
          rządzącą Polską, nie tylko na SLD. Dlatego Belkę trzeba zostawić w spokoju a za
          to powytrącać wszystkich ministrów, na których Belka chciałby postawić stopę.

          Ale wątpię, czy PO tak myśli. Wątpię, czy PO myśli.

          - Stefan
        • hydy Re: Po dymisji rządu Millera... 29.04.04, 07:43
          indris napisał:

          > ...Kwas ma zamiar natychmiast powołać rząd Belki. I od tej pory rządem będzie
          > Belka i jego ministrowie. To będzie trwać co najmniej do głosowania nad wotum
          > zaufania, które musi nastąpić w ciągu 14 dni. W każdym razie, jeżeli to sie
          > sprawdzi, to już 2 maja będzie nowy rząd.

          Premier-desygnat (czyli Belka w okresie od 2 do max. 16 maja) nie sprawuje
          władzy: "stary" rząd zachowuje swoje kompetencje - aż do momentu uzyskania
          przez gabinet desygnata votum zaufania.

          teoretycznie bowiem - jeśli Belka nie uzyska votum - procedura wyłonienia nowej
          Rady Ministrów trwa dalej, a ktoś musi rządzić - nawet jeśli cały przewidziany
          konstytucją tryb nie przyniesie efektów.

          Powiedzmy więcej - po wcześniejszych wyborach procedura zaczyna się na nowo i
          dopóki nie przyniesie rezultatu dalej "rządzi" gabinet Millera, choć ten ma
          obowiązek złozyć dymisję na pierwszym posiedzeniu nowego sejmu.
    • Gość: torek Re: Dziwne zagranie opozycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.04, 22:45
      > Ale przecież cały rząd ma Miller podać do dymisji 2 maja

      Ja bym sie nie zakładał, że Miller sie do dymisji poda. Może jeszcze wykrecić
      jakiś numer. To zupełnie w jego stylu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja