marta.von.z.palacu
07.03.11, 10:51
Za komuny az tak nie bylo. Nie wyobrazam sobie, aby za tamtych czasow ktos wpadl na pomysl, aby zatrudnic male dzieci do zbierania pieniedzy na odbudowe kieszeni I Sekretarza KW PZPR. :o
- Na lekcji religii dzieci, zamiast uczyć się paciorka, musiały słuchać siostry rozwodzącej się na temat tegorocznego jubileuszu Radia Maryja. Na koniec otrzymały ulotki, w których znajdowały się trzy przekazy pocztowe na wpłaty na poczet działalności Tadeusza Rydzyka -