venus99
07.03.11, 12:12
PO wygrała wybory w 2007 roku dzieki olbrzymiej samomobilizacji wielu ludzi-myślących,
młodych,z nadziejami na reformy,liberalizm ideologiczny,postęp i Polskę nowoczesną.na skończenie z Polską proboszczów,zaściankową,zapyziałą.nic z tych nadziei nie ostało zrealizowanych.
w tej sytuacji odpływ wyborców nastawionych na modernizacje kraju i postęp jest zrozumiały.
PO mając do wyboru trwanie w konserwie albo postęp i modernizację postawiła na konserwę.moderniści odchodzą albowiem stało się oczywistym,że PO niczego nie zmieni.twarzą PO jest Gowin i jego dewocyjność.podobną jedną z przyczyn bezruchu była i jest obawa,że aktywizacja modernizacyjna partii spowoduje rozłam i odejście polityków parafialno-konserwatywnych.na ile są to obawy uzasadnione trudno powiedzieć.faktem jest,że rozkrok PO powiększa się a nóżki coraz krótsze."lewica" PO może zagłosować na SLD albo pozostanie w domu.podejrzewam,że raczej pozostanie w domu ponieważ nikt rozsądny na reformy i przełom w wykonaniu SLD liczyć nie może.tym bardziej,że SLD może wystąpić wyłącznie w roli koalicjanta.ja stawiam na koalicję PiS-SLD.jak mawia stare powiedzenie będzie śmieszno i straszno. ano,jakoś przeżyjemy a emigracja lidzi młodych wzrośnie.