Stoi na stacji lokomotywa,

07.03.11, 16:21
Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
Tłusta oliwa.

W naszym wypadku to powinno byc TLUSTE ZYSKI jakie czarni sobie znowu zapewnia.
www.tvn24.pl/0,1695098,0,1,pociagiem-na-beatyfikacje-minimum-620-zlotych,wiadomosc.html
Biznesmeni w czarnych kieckach wiedza, ze druga taka gratka dlugo im sie nie nadarzy i beda ciagnac ile wlezie. Ciekawe kiedy relikwie zaczna sprzedawac? Po czy przed beatyfikacja?
    • man_sapiens Re: Stoi na stacji lokomotywa, 07.03.11, 16:42
      Jarmarczny katolicyzm zawsze był podstawą interesów. Kościół w dawniejszych czasach nieźle się obłowił na sprzedaży odpustów, a handel relikwiami to był cały przemysł. Większość katolików na świecie, w każdym razie w Europie, dawno z tego wyszła, ale w Polsce dalej to przerabiamy.
Pełna wersja