zoro_wieczorowo_poro 07.03.11, 16:42 "W 2009 r. prokurator nie widział żadnych przesłanek do ułaskawienia S." No jak miał widziec jak przesłanke wcześniej Draba z Dubienieckim wzięli :D Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
boblebowsky Otóż to. 07.03.11, 16:50 Nie bardzo rozumiem ten cały szum o Lecha Kaczyńskiego, a zwłaszcza rozdzierających szaty pisiorków, którzy jak zwykle wszystko próbują przekuć na polityczne punkty. Wiadomo przecież, że preziowi podsunięto do podpisu te papiery i z tego co widzę nikt nawet nie próbuje mu niczego zarzucać. Jedyne co może wyjść to tylko bałagan. Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Otóż to. 07.03.11, 16:54 To Kaczyński wybiera i mianował urzędników do kancelarii, to on dawał im zaufanie i prerogatywy. I jego obowiązkiem było nadzorować i kontrolować jak z tego korzystają. To się nazywa odpowiedzialność polityczna. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro_wieczorowo_poro Otóż to, a na dodatek... 07.03.11, 16:58 wyobraź sobie, że taki np. Kownacki, mający pewny wyrok za puszczenie raportu do mediów, teraz utytłany po pachy w sprawie uniewinnienia, był kiedyś szefem NIKu, szefem kancelarii prezydenckiej. Miał Lech rękę do dobrych kolesiów :D Odpowiedz Link Zgłoś
smutas13 Re: Otóż to, a na dodatek... 07.03.11, 17:06 marta.von.z.palacu napisał: > Mafia panie! :o i to, na najwyższej półce władzy! Niebywałe! Odpowiedz Link Zgłoś
marta.von.z.palacu Re: Otóż to. 07.03.11, 16:58 Dziwne, ze mu rowniez podsuwali nominacje na ambasadorow i ich nie podpisywal :p Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: Otóż to. 07.03.11, 17:00 man_sapiens napisał: > To Kaczyński wybiera i mianował urzędników do kancelarii, to on dawał im zaufan > ie i prerogatywy. I jego obowiązkiem było nadzorować i kontrolować jak z tego k > orzystają. To się nazywa odpowiedzialność polityczna. Masz rację, umknęło mi to pojęcie. Niemniej jednak między niedopilnowaniem sowich obowiązków a korupcją różnica jest i o to mi chodzi, bo pisiorki biją od razu w mocne tony, o bezsprzecznej uczciwości Leszka. Odpowiedz Link Zgłoś
zoro_wieczorowo_poro Re: Otóż to. 07.03.11, 17:06 jak wyżej zauważył marta_von podsuwali mu również nominacje których jakoś nie podpisywał, podsuwano mu wniosek na Legię dla Hanki, i też nie podpisał, i wiele mu różności i ponad 1000 praw łaski podsuwali których nie podpisał. A tego od zięcia , siem zawziął i podpisał? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.von.z.palacu [...] 07.03.11, 17:08 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
boblebowsky Re: Otóż to. 07.03.11, 17:13 zoro_wieczorowo_poro napisał: > jak wyżej zauważył marta_von podsuwali mu również nominacje których jakoś nie p > odpisywał, podsuwano mu wniosek na Legię dla Hanki, i też nie podpisał, i wiele > mu różności i ponad 1000 praw łaski podsuwali których nie podpisał. A tego od > zięcia , siem zawziął i podpisał? To chyba jasne, że na większość papierzysków które podpisywał dostawał opinię biura politycznego PIS, nie koniecznie w dosłownym sensie. W tym przypadku najpewniej ktoś wcisnął mu ten akt łaski wraz całą pulą innych papierów. Nie mów mi, że uważasz, że był świadomy tego co podpisał? Odpowiedz Link Zgłoś
marta.von.z.palacu [...] 07.03.11, 17:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
zzarda32 Re: Co jeszcze mogli podsunąć do podpisu 07.03.11, 17:13 Wypada się cieszyć, że nie podsunęli wypowiedzenia wojny Bangladeszowi, albo Bhutanowi lub Wyspom Fidżi. To by było. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 Re: Otóż to. 07.03.11, 17:03 Tyle, że ci, którzy najprawdopodobniej są za to odpowiedzialni, trzymają gęby na kłódkę - a w takich okolicznościach wina automatycznie spada na zmarłego prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś